Aktualności
30.11.2020

Grand Prix Bahrajnu Wszyscy cali

Formuła 1 na dobre opuściła Europę i na trzy ostatnie wyścigi skróconego do siedemnastu rund i skompresowanego do sześciu miesięcy sezonu wybrała się głęboko na Bliski Wschód, gdzie zadomowi się na trzy tygodnie z rzędu. Pierwszym z ostatnich trzech wyścigów tego roku było wczorajsze Grand Prix Bahrajnu, które od sześciu lat rozgrywane jest pod osłoną nocy.

Do Bahrajnu jako tegoroczni mistrzowie świata przybyli Lewis Hamilton oraz Mercedes: niemiecki zespół zapewnił sobie tytuł konstruktorów na cztery wyścigi przed końcem sezonu, a Brytyjczyk sięgnął po siódmy tytuł w swojej karierze na trzy wyścigi przed końcem sezonu. W walkę o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców zaangażowani ciągle byli Bottas i Verstappen, których dzieliło 27 punktów na korzyść tego pierwszego. A w tabeli konstruktorów aż czterem różnym zespołom marzyło się miejsce trzecie za Mercedesem i Red Bullem: Racing Point ze 154 punktami, McLaren ze 149 punktami, Renault ze 136 punktami oraz Ferrari ze 130 punktami. Na trzy wyścigi przed końcem sezonu każdy z tych zespołów miał szansę na przeskoczenie rywali i sięgnięcie nie tylko po duże zdobycze punktowe, ale również pieniężne.

Grand Prix Bahrajnu

W czasie treningów na 5,412-kilometrowym Bahrain International Circuit najszybsi byli przede wszystkim kierowcy Mercedesów i Red Bulla: dwa razy Hamilton, raz Verstappen z nowym rekordem toru, a w dwóch pierwszych sesjach bardzo wysoko plasował się Perez w Racing Point. W pierwszej, piątkowej sesji treningowej za kierownicą bolidu zespołu Alfa Romeo znalazł się Robert Kubica, który pokonał 24 pomiarowe okrążenia i został sklasyfikowany na trzynastym miejscu. W trakcie pierwszego, piątkowego treningu swojego Red Bulla rozbił Albon, a niedługo później sesja musiała zostać przerwana po raz drugi z powodu... biegającego po torze psa. Część sesji została zarezerwowana na testy przyszłorocznych opon Pirelli, na których najdłużej zostały Mercedesy.

Grand Prix Bahrajnu

W sobotę w kwalifikacjach poza Q1 nie wyszli obaj kierowcy Alfy Romeo, obaj kierowcy Haasa i Latifi w Williamsie. Sesję Q2 przerwał McLaren prowadzony przez Sainza, który wpadł w poślizg po niespodziewanym zablokowaniu kół na pierwszym zakręcie i zatrzymaniu się w poprzek toru. Awaria unieruchomiła maszynę na stałe, a Sainzowi nie udało się zrobić ani jednego okrążenia pomiarowego. Wyżej nie awansowali też Russel w Williamsie, Stroll w Racing Point, który wyjechał na tor w złym czasie i nie mógł pokazać swoim możliwości oraz obaj kierowcy Ferrari. Pole position wywalczył Hamilton w Mercedesie przed Bottasem w bliźniaczej maszynie. Kolejne miejsca startowe zdobyli: Verstappen i Albon w Red Bullach, Perez w Racing Point, Ricciardo i Ocon w Renaultach, Gasly w AlphaTauri, Norris w McLarenie i Kvyat w AlphaTauri.

Grand Prix Bahrajnu

Do niedzielnego wyścigu cała pierwsza dziesiątka ruszała na ogumieniu medium, które zwiastowało taktykę jazdy na jeden pit stop. Sainz jako jedyny z całej stawki zaczynał na ogumieniu soft (piętnaste miejsce startowe). Już przed pierwszym zakrętem Bottas stracił aż cztery pozycje. Norris w McLarenie w tłoku dorobił się uszkodzenia przedniego skrzydła. Za trzecim zakrętem doszło do poważnego wypadku: w barierki uderzył Haas prowadzony przez Grosjeana, który niespodziewanie stanął w kuli ognia! Samochód rozpadł się na kilka części, a kokpit kierowcy dosłownie wbił się między warstwy barierki. Wyścig został natychmiast przerwany i wszyscy kierowcy zjechali do alei serwisowej. Grosjean opuścił palące się resztki swojej maszyny o własnych siłach i został zabrany przez zespół medyczny. Kierowca doznał przede wszystkim tylko oparzeń rąk i nóg. Po wstępnym badaniu został zabrany do szpitala z podejrzeniem złamanych żeber.

Grand Prix Bahrajnu

Przerwa na wymianę barierek i sprzątanie toru trwała blisko 90 minut, po których wszyscy ustawili się z powrotem na starcie według kolejności z początku pierwszego okrążenia przed wypadkiem Grosjeana, co wymagało kilku zmian pozycji na okrążeniu wyjazdowym za samochodem bezpieczeństwa. Na czele Hamilton, za nim w pierwszej dziesiątce Verstappen, Perez, Bottas przesunięty z miejsca szóstego, Albon, Riccardo, Norris, Ocon, Gasly i Vettel. Na drugim starcie najwięcej stracił Riccardo, który na pierwszych zakrętach spadł na miejsce dziesiąte. Po chwili na tor musiał wyjechać samochód bezpieczeństwa. Powód: bolid Racing Point prowadzony przez Strolla... leżący do góry kołami! Samochód znalazł się w takiej pozycji po kontakcie z rywalem w maszynie AlphaTauri, najechaniu na koło i wyrzuceniu w powietrze. Prawie na sam koniec stawki spadł Bottas, który musiał zjechać po nowe ogumienie po przebiciu jednej z opon na odłamkach leżących na torze. W tłoku ucierpiał również Magnussen, którego Haas stracił fragment przedniego skrzydła.

Grand Prix Bahrajnu

Koniec okrążenia 8 z 57: samochód bezpieczeństwa opuszcza tor. Zielone flagi! Prowadzi Hamilton przed Verstappenem, Perezem, Albonem, Norrisem i Oconem. Siódmy jest Leclerc, Bottas szesnasty. Okrążenie 9: Sainz odbiera miejsce ósme Riccardo. Okrążenie 12: Sainz wyprzedza Leclerca i awansuje na miejsce siódme. Kierowca Ferrari nie daje za wygraną, ale po kilku ryzykownych ruchach traci kolejne miejsce, tym razem na rzecz Ricciardo. Okrążenie 14: Vettel jest ostatni, Bottas czternasty, Hamilton prowadzi z przewagą prawie 2,5 sekundy nad Verstappenem. Kvyat za incydent ze Stollem otrzymuje karę 10 sekund, którą odbywa na pit stopie. Hamilton po swoim pit stopie spada na miejsce trzecie na okrążeniu 20, gdzie ma przed sobą i za sobą pusty tor. Aktualny mistrz świata wraca na prowadzenie po postojach Verstappena i Pereza, których dzieli blisko sześć sekund. Perez i Verstappen przesiedli się na ogumienie hard, Hamilton na medium. Trzeci na oponach soft jest Sainz.

Grand Prix Bahrajnu

Okrążenie 22: Sainz po przesiadce na opony medium wraca na tor na miejscu jedenastym bezpośrednio za dwoma Renaultami. Okrążenie 24: Hamilton prowadzi z prawie pięcioma sekundami przewagi nad Verstappenem, który ma na koncie najszybsze okrążenie w wyścigu, Albon awansuje na miejsce czwarte, Gasly spada na piąte, szósty jest Bottas. Okrążenie 25: Norris awansuje na miejsce szóste, na miejsce siódme spada Bottas. Okrążenie 26: Sainz awansuje na miejsce siódme, które odbiera Riccardo, na miejsce czternaste po pit stopie spada Bottas. Okrążenie 30: Sainz jest już szósty, a Ricciardo i Ocon w ramach zespołowego porozumienia wymieniają się pozycją siódmą. Okrążenie 32: Bottas wyprzedza Leclerca i awansuje na miejsce dziesiąte. Okrążenie 35: nieudany pit stop Verstappena, który zatrzymuje się na ponad pięć sekund zamiast niecałych dwóch. Zbliżenie się do lidera wygląda teraz na niemożliwe. Hamilton wymienia ogumienie okrążenie później.

Grand Prix Bahrajnu

Okrążenie 40: po serii pit stopów wszystko wraca do normy, prowadzi Hamilton przed Verstappenem i Perezem, Albon jest czwarty, Bottas jest jedenasty, Vettel jest szesnasty. Sainz po swoim ostatnim pit stopie i przesiadce na ogumienie hard spada na miejsce ósme. Okrążenie 41: Sainz wyprzedza Leclerca i awansuje na miejsce siódme. Leclerc traci później pozycję również na rzecz Bottasa. Okrążenie 43: Bottas wyprzedza Ocona i awansuje na miejsce dziewiąte. Okrążenie 44: Gasly traci piąte miejsce na rzecz Norrisa. Okrążenie 47: pit stop Verstappena, przesiadka na ogumienie medium i polowanie na najszybsze okrążenie w wyścigu... utrudnione przez zdublowanych kierowców. Okrążenie 51: Sainz awansuje na miejsce szóste, na miejsce siódme spada Gasly, który jako jedyny w pierwszej dziesiątce tylko raz zmieniał opony. Okrążenie 54: Perez na miejscu drugim zwalnia w dymiącym bolidzie, a spod samochodu Riccardo, który poluje na miejsce siódme niepokojąco często i gęsto sypią się iskry! Bolid Racing Point staje w płomieniach, to koniec wyścigu dla Pereza. Na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa, który zostaje do ostatniego okrążenia.

Grand Prix Bahrajnu

Tegoroczne Grand Prix Bahrajnu zakończyło się zwycięstwem Lewisa Hamiltona w Mercedesie. Kolejne pozycje na mecie zajęli: Verstappen i Albon w Red Bullach, Norris i Sainz w McLarenach, Gasly w AlphaTauri, Ricciardo w Renaulcie, Bottas w Mercedesie, Ocon w Renaulcie i Leclerc w Ferrari. W tabeli kierowców Verstappen zmniejszył przewagę Bottasa z 27 do 12 punktów. Zmienił się również układ sił w walce o trzecie miejsce konstruktorów: McLaren ma 171 punktów, Racing Point 164 punkty, Renault 144 punkty, a Ferrari 131 punktów. Kolejny wyścig, Grand Prix Sakhir, odbędzie się w najbliższą niedzielę również w Bahrajnie, ale w innej, użytej w Formule 1 po raz pierwszy konfiguracji toru. Grosjean z oparzeniami przebywa jeszcze w szpitalu i w wyścigu nie wystartuje. Jego miejsce zająć ma kierowca rezerwowy Haasa, 24-letni Pietro Fittipaldi, wnuk dwukrotnego mistrza świata. Będzie to debiut Brazylijczyka w Formule 1.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje