Aktualności
13.10.2020

BMW 128ti Turismo Internazionale

Najnowsze BMW serii 1 zmieniło postrzeganie świata przez niemiecką markę i postrzeganie niemieckiej marki przez resztę świata. Powód: przesiadka na nową platformę, w której priorytetem jest przenoszenie napędu wyłącznie na przednią oś. Teraz BMW chce zamieszać również wśród przednionapędowych hot hatchy: oto zupełnie nowe 128ti.

Nowy model wypełnia lukę między 178-konnym 120i, a 306-konnym M135i xDrive z napędem obu osi. To pierwsze BMW z oznaczeniem TI od końca lat dziewięćdziesiątych. Oznaczenie takie, rozwijane jako Turismo Internazionale i pisane najpierw wielkimi, a potem małymi literami, wprowadzono do sportowych i wyścigowych modeli niemieckiej marki w latach sześćdziesiątych. W gamie tej pojawiły się tak znane modele, jak 1800 TI, 2002 TI, 323ti oraz 325ti. Tegoroczne, pięciodrzwiowe 128ti kontynuuje ich tradycję, stawia tylko na napęd przedniej osi i posiłkuje się rzędowym, czterocylindrowym silnikiem benzynowym z rodziny TwinPower Turbo o pojemności dwóch litrów z turbodoładowaniem. To kolejna ewolucja jednostki, która w innych stopniach zestrojenia zasila zarówno 120i jak i M135i xDrive.

BMW 128ti

Serce 128ti generuje 265 koni mechanicznych w zakresie 4,75-6,5 tysięcy obrotów na minutę oraz 400 niutonometrów w zakresie 1,75-4,5 tysięcy obrotów na minutę. To w sam raz, aby konkurować bezpośrednio na przykład z Golfem GTI (obecnie 245 KM oraz 370 Nm). Silnik połączony jest z 8-stopniowym automatem Steptronic Sport, z którym współpracuje przeprogramowana elektronika. Specjalnie dla 128ti zmodyfikowano system BMW Performance Control, który poprawia reakcje tylnej osi. Zmieniono również pracę kontroli stabilności. Cały samochód jest o około 80 kilogramów lżejszy od M135i xDrive. Osiągi: setka w 6,1 sekundy, prędkość maksymalna 250 km/h i średnie zużycie paliwa w zakresie poniżej 6,5 litra na sto kilometrów.

BMW 128ti

Sam silnik to tylko początek nowości w 128it. Usportowiony kompakt to również: przeprojektowane i obniżone o 10 milimetrów, sztywniejsze zawieszenie M Sport, specjalny układ kierowniczy, 18-calowe felgi 553 M ze stopów lekkich (w opcji 19-calowe typu 552 M), mechanizm różnicowy Torsena o ograniczonym poślizgu, sportowe hamulce M z przednimi tarczami o średnicy 360 milimetrów oraz malowanymi na czerwono zaciskami, ogumienie Michelin Pilot Sport 4, wydech z systemem Active Sound Design oraz liczne detale nadwozia i wnętrza, wliczając elementy z pakietów M Sport, Shadow Line oraz M Performance Parts. Model wejdzie do oficjalnej sprzedaży już w listopadzie. Cena na terenie Niemiec to około 41,6 tysięcy euro, wliczając VAT (aktualnie to równowartość około 185 tysięcy złotych).

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje