Aktualności
05.10.2020

GreenGT MissionH24 Silna potrzeba

Prowadzony od kilku lat projekt mający na celu wprowadzenie do 24-godzinnego wyścigu Le Mans prototypów zasilanych wodorowymi ogniwami paliwowymi nabiera coraz większego rozpędu i nieustannie zbliża się do fascynacji. Wszystko to przypieczętowano we wrześniu porozumieniami z nowymi partnerami i prezentacją nowego samochodu.

Za projektem MissionH24 stoi przede wszystkim Automobile Club de l'Ouest, organizatorzy 24-godzinnego Le Mans, oraz GreenGT, zakład specjalizujący się w układach napędowych opartych o wodorowe ogniwa paliwowe. Dwa lata temu całe przedsięwzięcie dało o sobie znać przy okazji wyścigu na Spa-Francorchamps w ramach pucharu European Le Mans Series, przed którym na okrążenia pokazowe wyjechał wodorowy prototyp LM PH2G. W ubiegłym roku prototyp pokazano przy okazji Le Mans, a przy okazji tegorocznego, przesuniętego na wrzesień Le Mans odsłonięto kolejną ewolucję ścigacza przyszłości.

GreenGT MissionH24

Najnowsza maszyna bazuje na podwoziu niemieckiego Advanced Design and Engineering Systems Solutions klasy LMP3, które przykryto gruntownie przeprojektowaną karoserią. Prototyp z ogromnym wlotem powietrza na dachu przypomina teraz bardziej typowe maszyny klasy LMP. W porównaniu do swojego poprzednika maszyna miała zrzucić jakieś 150 kilogramów i znacznie poprawić się pod względem aerodynamiki oraz wydajności systemów chłodzenia. Układ napędowy z czterema silnikami elektrycznymi zredukowano do dwóch silników elektrycznych, które wprawiają w ruch wyłącznie tylne koła. Najnowszym partnerem w całym projekcie jest firma Plastic Omnium, specjaliści od zbiorników do przechowywania wodoru pod wysokim ciśnieniem, którzy współpracują z dziesiątkami marek na całym świecie.

GreenGT MissionH24

Samochód pokazany przed tegorocznym wyścigiem Le Mans nie miał jeszcze zbyt wiele do pokazania. Prototyp dopiero wyjedzie na testy, a w przyszłym roku ma pokazać się gościnnie przy okazji równego rodzaju wyścigów długodystansowych. Jego konstruktorzy celują na razie w osiągi porównywalne z samochodami klasy GT3. Na ich podkręcenie mają jeszcze kilka lat. ACO przewiduje, że pierwsze samochody karmiące się wodorem pojawią się w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 2024 roku, kiedy to specjalnie z myślą o takich maszynach utworzona zostałaby osobna klasa. Wyłącznym dostawcą zbiorników na wodór w tej klasie ma być Plastic Omnium.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje