Aktualności
20.02.2020

Haas VF-20 Lepsze wykonanie

Haas jako pierwszy już dwa tygodnie temu pokazał swoją najnowszą maszynę Formuły 1, ale tylko w formie komputerowych grafik. Prawdziwy samochód odsłonięto publicznie dopiero wczoraj przy okazji pierwszej sesji przedsezonowych testów na torze Barcelona-Catalunya w Hiszpanii. Nowy bolid nosi oznaczenie VF-20 oraz nowe malowanie.

Zespół Haas z bazami w Karolinie Północnej w USA oraz Oxfordshire w Wielkiej Brytanii pojawił się w Formule 1 w 2016 roku i powstał na gruzach ekipy Marussia, która startowała w latach 2012-2015. W ciągu czterech minionych sezonów Haasowi udało się wspiąć na miejsce piąte w klasyfikacji generalnej konstruktorów (sezon 2018), ale miniony rok był najsłabszym w krótkiej historii zespołu: punkty tylko w pięciu wyścigach, niestabilna maszyna i na zakończenie przedostatnie, dziewiąte miejsce w tabeli mistrzostw świata. W tym roku wszyscy w zespole liczą, że będzie znacznie lepiej. Wszystkie nadzieje i zmiany ucieleśnia bolid VF-20, który zmienił kolory na fabryczne barwy koncernu Haas Automation, specjalizującego się w obrabiarkach CNC.

Haas VF-20

Motywem przewodnim przy projektowaniu VF-20 było wyleczenie go z bolączek poprzednika, którego jest ewolucją (zmiany w przepisach technicznych są w tym roku niewielkie, zupełnie nowe przepisy i bolidy wejdą w życie w kolejnym sezonie). Haas od samego początku wykorzystuje podwozia opracowane przez Dallarę oraz układy napędowe Ferrari i nie inaczej jest w tym roku (Ferrari zaopatruje w silniki i inne elementy również ekipę Alfy Romeo). Bolidy Formuły 1 to od kilku lat pełne hybrydy z turbodoładowanymi, spalinowymi motorami V6 o skromnej pojemności 1,6 litra, systemami odzyskiwania energii kinetycznej z układu hamulcowego oraz cieplnej z układu wydechowego, paczką litowo-jonowych baterii oraz przekładniami o ośmiu biegach. Ogumienie dla każdego samochodu dostarcza Pirelli.

Haas VF-20

Dla zespołu Haas już czwarty sezon z rzędu jeździć będą: 27-letni Kevin Magnussen z Danii oraz 33-letni Romain Grosjean, Francuz urodzony w Szwajcarii. Magnussen zadebiutował w mistrzostwach świata w 2014 roku w McLarenie, potem miał rok przerwy, w sezonie 2017 jeździł dla Renaulta, a od 2017 roku nie rozstaje się z Haasem. Miniony sezon zakończył na miejscu szesnastym w klasyfikacji generalnej kierowców, a najlepszy wynik uzyskał w Australii (szóste miejsce). Grosjean debiutował w Formule 1 w połowie sezonu 2009 w Renaulcie. Na stałe jeździ od 2012 roku: cztery sezony w Lotusie, cztery w Haasie (2020 będzie piątym). Ubiegły rok zakończył na miejscu osiemnastym w generalce z punktami tylko w trzech wyścigach i najlepszym wynikiem w Niemczech (siódme miejsce).

GP Australii anulowane

Aktualizacja 13.03.2020 / W czwartek przed zaplanowanym na 15 marca GP Australii, które miało otworzyć nowy, złożony z rekordowej liczby dwudziestu dwóch rund sezon Formuły 1, z wyścigu wycofał się McLaren. U jednego z członków brytyjskiej formacji wykryto obecność koronowirusa SARS-CoV-2. Już wcześniej z powodu światowej epidemii odwołano GP Chin (19 kwietnia), a GP Bahrajnu (22 marca) zostało zaplanowane jako impreza bez kibiców. Kilkanaście godzin później podjęto decyzję o odwołaniu wyścigu w Australii, a w kolejnej dobie zawieszono również organizację wyścigu w Bahrajnie oraz pierwszego w historii GP Wietnamu (5 kwietnia). Nowy sezon Formuły 1 miałby wystartować w najlepszym przypadku na początku maja od GP Holandii (3 maja), które wróciło do kalendarza mistrzostw świata po 35 latach przerwy. Nie wiadomo czy i kiedy odbędą się wyścigi w Australii, Bahrajnie, Wietnamie i Chinach, a w zależności od rozwoju epidemii mogą zostać podjęte decyzje o odwołaniu kolejnych grand prix.

GP Monako anulowane

Aktualizacja 19.03.2020 / Światowa pandemia koronawirusa doprowadziła do podjęcia kolejnych decyzji, których skutki obejmą najbliższe miesiące i lata. Typowa, letnia przerwa w mistrzostwach świata, trwająca dwa tygodnie na przełomie lipca i sierpnia została zmieniona na trzy tygodnie uśpienia na przełomie marca i kwietnia, po czym należy spodziewać się wyścigów w środku lata. We Włoszech, które na epidemii ucierpiały dotychczas najbardziej, swoje fabryki i zakłady, w tym dział sportowy, zamknęło między innymi Ferrari. Dziś podjęto jednogłośną decyzję o przesunięciu wielkiej zmiany przepisów i wprowadzeniu zupełnie nowych bolidów z sezonu 2021 na sezon 2022. Jednocześnie przyjęto, że aktualne regulacje techniczne będą obowiązywać również w sezonie 2021. Z kalendarza zniknęły wyścigi majowe. Grand prix w Hiszpanii oraz Holandii poszukują nowych terminów. GP Monako zostało odwołane całkowicie: po raz pierwszy od 1954 roku Formuła 1 w ogóle nie zagości na ulicach śródziemnomorskiego królestwa.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje