Aktualności
13.02.2020

McLaren MCL35 Naładowane baterie

McLaren odsłonił w swojej siedzibie w Woking najnowszą maszynę przygotowaną z myślą o mistrzostwach świata Formuły 1, bolid noszący oznaczenie MCL35. Samochód po raz kolejny nawiązuje kolorami do bogatej historii marki i nowozelandzkich korzeni jej założyciela, Bruce'a McLarena. MCL35 ma utrzymać zespół na ścieżce prowadzącej na sam szczyt mistrzostw świata.

McLaren jest jednym z najbardziej utytułowanych zespołów w całej historii Formuły 1, ale jego ostatnie sukcesy odbijają się coraz mniejszym echem: ostatni tytuł mistrzów świata konstruktorów wpadł w ręce brytyjskiej formacji w sezonie 1998, a kierowców w sezonie 2008. Ubiegły rok McLaren zakończył na miejscu czwartym w tabeli konstruktorów. Był to najlepszy wynik zespołu od roku 2012 (i po raz pierwszy od sezonu 2014 kierowca McLarena zdobył podium). MCL35 to kolejny krok na dobrej drodze: ostatnia maszyna zespołu w obecnej erze Formuły 1, której koniec wyznaczają ogromne zmiany techniczne przygotowane na przyszłoroczny sezon.

McLaren MCL35

MCL35 jest trzecią konstrukcją McLarena, która korzysta z jednostek napędowych Renaulta. I póki co ostatnią: od roku 2021 zespół wraca do silników Mercedesa, z którym związany był do 2014 roku. Właśnie wtedy do głosu doszły aktualnie stosowane rozwiązania hybrydowe: turbodoładowane jednostki spalinowe w układzie V6 o pojemności tylko 1,6 litra z systemami odzyskiwania energii cieplnej MGU-H i kinetycznej MGU-K oraz bateriami. Sam model MCL35 jest ewolucja zeszłorocznego bolidu, choć McLaren podkreśla, że maszynę poprawiono pod każdym możliwym względem. Wszystko po to, aby jeszcze bardziej zbliżyć się do czołowych zespołów, Mercedesa-AMG, Ferrari oraz Red Bulla... a być może już w tym sezonie osiągnąć coś więcej.

McLaren MCL35

Za kierownicami bolidów McLarena zasiądzie ten sam duet, co w ubiegłym roku. To 20-letni Lando Norris z Wielkiej Brytanii oraz 25-letni Carlos Sainz, syn rajdowego mistrza świata. Sainz w ubiegłym roku zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców i po raz pierwszy w swojej karierze znalazł się na podium (GP Brazylii). Norris ukończył sezon na miejscu 11, a jego najlepszymi wynikami były szóste miejsca w Bahrajnie oraz Austrii. Sainz jeździ w Formule 1 od sezonu 2015, w którym pojawił się w Toro Rosso. Hiszpan w trakcie sezonu 2017 przeszedł do Renaulta, a w 2019 roku pojawił się w McLarenie. Norris debiutował w Formule 1 w ubiegłym roku, a sezon 2018 spędził jako kierowca testowy McLarena oraz jeden z najlepszych zawodników Formuły 2 (drugie miejsce w klasyfikacji generalnej).

GP Australii anulowane

Aktualizacja 13.03.2020 / W czwartek przed zaplanowanym na 15 marca GP Australii, które miało otworzyć nowy, złożony z rekordowej liczby dwudziestu dwóch rund sezon Formuły 1, z wyścigu wycofał się McLaren. U jednego z członków brytyjskiej formacji wykryto obecność koronowirusa SARS-CoV-2. Już wcześniej z powodu światowej epidemii odwołano GP Chin (19 kwietnia), a GP Bahrajnu (22 marca) zostało zaplanowane jako impreza bez kibiców. Kilkanaście godzin później podjęto decyzję o odwołaniu wyścigu w Australii, a w kolejnej dobie zawieszono również organizację wyścigu w Bahrajnie oraz pierwszego w historii GP Wietnamu (5 kwietnia). Nowy sezon Formuły 1 miałby wystartować w najlepszym przypadku na początku maja od GP Holandii (3 maja), które wróciło do kalendarza mistrzostw świata po 35 latach przerwy. Nie wiadomo czy i kiedy odbędą się wyścigi w Australii, Bahrajnie, Wietnamie i Chinach, a w zależności od rozwoju epidemii mogą zostać podjęte decyzje o odwołaniu kolejnych grand prix.

GP Monako anulowane

Aktualizacja 19.03.2020 / Światowa pandemia koronawirusa doprowadziła do podjęcia kolejnych decyzji, których skutki obejmą najbliższe miesiące i lata. Typowa, letnia przerwa w mistrzostwach świata, trwająca dwa tygodnie na przełomie lipca i sierpnia została zmieniona na trzy tygodnie uśpienia na przełomie marca i kwietnia, po czym należy spodziewać się wyścigów w środku lata. We Włoszech, które na epidemii ucierpiały dotychczas najbardziej, swoje fabryki i zakłady, w tym dział sportowy, zamknęło między innymi Ferrari. Dziś podjęto jednogłośną decyzję o przesunięciu wielkiej zmiany przepisów i wprowadzeniu zupełnie nowych bolidów z sezonu 2021 na sezon 2022. Jednocześnie przyjęto, że aktualne regulacje techniczne będą obowiązywać również w sezonie 2021. Z kalendarza zniknęły wyścigi majowe. Grand prix w Hiszpanii oraz Holandii poszukują nowych terminów. GP Monako zostało odwołane całkowicie: po raz pierwszy od 1954 roku Formuła 1 w ogóle nie zagości na ulicach śródziemnomorskiego królestwa.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje