Ferrari F40

Ferrari F40

  • 478 KM
  • 576 Nm
  • 3.8 s
  • 324 km/h
Przybliżony czas czytania: 7 minut.

Do dnia dzisiejszego jednym z najwspanialszych modeli jakie kiedykolwiek wyjechały z fabryki Ferrari uważa się berlinettę F40. Był to ostatni samochód włoskiej marki, jaki wypuszczono jeszcze za życia jej założyciela, Enzo Ferrari'ego, który zmarł w 1988 roku w wieku dziewięćdziesięciu lat. Samochód powstał w połowie lat osiemdziesiątych i zadebiutował 1987 roku, w którym świętowano 40-lecie działalności Ferrari jako producenta sportowych aut własnej marki, czemu dano wyraz w jego oznaczeniu.

Technicznie pojazd oparto na rozwinięciach pomysłów z modelu 288 GTO, a za podłoże stylistyczne projektanci Pininfariny obrali wyścigowe 288 GTO Evoluzione. W dość prostych kształtach F40 być może zabrakło urody, ale z pewnością nie siły. Największą uwagę zwraca przede wszystkim potężne, tylne skrzydło, charakterystyczne wloty powietrza w kształcie trójkątów widoczne po bokach, liczne mniejsze wloty typu NACA w okolicy tylnych nadkoli oraz na obłej masce z chowanymi reflektorami, której kształt wyznaczyły względy aerodynamiczne oraz tylna szyba z dwoma rzędami dużych otworów wentylacyjnych. Nadwozie zbudowano z Kevlaru, włókien węglowych, Nomexu oraz aluminium, a pod jego płaszczyznami skrywała się stalowa rama przestrzenna zespolona z elementami kompozytowymi. Klatkę pasażerką od silnika oddziela ściana wykonana z aluminium i włókien węglowych o strukturze plastra miodu.

W spartańskim wnętrzu znajdziemy dwa kubełkowe fotele oraz klimatyzację, o ile trafimy na młodsze egzemplarze. Dla zmniejszenia masy zrezygnowano z wszelkich zbędnych elementów wyposażenia, jak sprzęt audio czy obicia drzwi i podłogi, a szyby wykonano w większości z tworzyw sztucznych. Para drzwi, pozbawionych wewnętrznych klamek - otwierało się je poprzez pociągnięcie kabla przeciągniętego przez wnękę - waży razem zaledwie trzy kilogramy. W pierwszych egzemplarzach plexiglasowe, boczne szyby wyposażone były jedynie w niewielki lufcik charakterystyczny dla samochodów wyścigowych, później jednak zastosowano już szyby w pełni opuszczane. Przedni, unoszony w całości panel karoserii waży 18 kilogramów, ogromna pokrywa w tylnej części waży 22 kilogramy, a masa całego samochodu na sucho zamyka się w 1,1 tony. W zależności od rynku przeznaczenia F40 mogły różnić się między sobą. Na przykład w USA były wymagane dodatkowe zderzaki, a w celu sprzedaży auta w Szwajcarii konieczne było znaczne zmniejszenie tylnego skrzydła.

Kierowca może polegać właściwie tylko na sobie - wspomagania układu hamulcowego i kierowniczego nie ma. Niezależne zawieszenie samochodu zestrojono zdecydowanie bardziej z myślą o torze niż jeździe po zwykłych ulicach, a za dopłatą można było otrzymać elektroniczny system regulujący jego wysokość. Z przodu i z tyłu zastosowano tarczowe, wentylowane hamulce Brembo z tarczami o średnicy 33 centymetrów, których rdzeń wykonany był z aluminium, a zewnętrzna powłoka ze stali. We wszystkich przypadkach ogumienie Pirelli P Zero zakładano na 17-calowe felgi. Z przodu do wyboru były dwa wymiary bieżnika: 245/40 lub 235/45. Pod przednią maską znalazł się spory "bagażnik", który pierwotnie zaplanowany był jako miejsce na koło zapasowe.

W pozycji centralnej umieszczono silnik będący bezpośrednim następcą jednostki wzorowanej na silnikach stosowanych w Formule 1 - widlastej ósemki o pojemności 2,8 litrów z modelu 288 GTO, która dzięki dwóm turbosprężarkom rozwijała moc okrągłych 400 KM. W rocznicowym F40 jest to już 2,9 litra pojemności i 478 koni mechanicznych rozwijane przy siedmiu tysiącach obrotów na minutę, które są dziełem dwóch turbosprężarek IHI, wkraczających wyraźnie do pracy dopiero powyżej trzech tysięcy obrotów. Silnik nie tylko rozwiercono, ale także zwiększono stopień kompresji, ciśnienie doładowania, a także przemodelowano tłoki i system chłodzenia oraz układ wydechowy. Reszta pozostała bez większych zmian: podwójne wałki rozrządu sterujące czterema zaworami na każdy cylinder oraz dla każdego cylindra niezależny, elektronicznie sterowany zapłon i wtryska paliwa. Na rynek USA ze względu na tamtejsze normy spalania auto wyposażano w katalizator, ujmujący nieco mechanicznych rumaków. Silnik współpracował z pięciostopniową, ręczną przekładnią i sprzęgłem zaadoptowanymi po odpowiednich modyfikacjach z 288 GTO.

Ferrari F40 było pierwszym, seryjnie produkowanym samochodem, który przekraczał barierę 320 kilometrów na godzinę (w zaokrągleniu 200 mil na godzinę), będąc w swoim czasie najszybszym, szosowym autem świata (na rynku USA ze względu na ubytek mocy prędkość mskaymalna była mniejsza). Do setki auto przyspiesza w zaledwie 3,8 sekundy, a prędkość 200 km/h pojawia się na liczniku już po dwunastu sekund. Sto mil na godzinę (161 km/h) wymaga cierpliwości przez zaledwie 7,6 sekundy, na jednym kilometrze F40 może rozpędzić się do 270 km/h, a rozwinięcie prędkości maksymalnej to kwestia nieco ponad czterdziestu sekund. Wyhamowanie ze 100 km/h do zera wymaga 37,2 metrów.

W roku 1989 zadebiutowała wyścigowa odmiana F40 LM opracowana wspólne z firmą Michelotto, napędzana silnikiem o mocy około 720 KM, która podczas testów przedprodukcyjnych rozpędziła się do 367 kilometrów na godzinę. Sprzedano łącznie dziewiętnaście egzemplarzy. W latach dziewięćdziesiątych Michelotto na potrzeby prywatnych zespołów opracowało jeszcze trzy wersje wyścigowe na bazie F40: GT, GTE oraz Competizione.

F40 stało się także dość dyskretnym obiektem uwagi tunerów. Na wyróżnienie zasługuje tu amerykańskie Spectre Performance oraz niemieckie Koenig Specials. Amerykanie nieznacznie zmodyfikowanym F40 w 2006 roku rozpędzili się na dnie wyschniętego, słonego jeziora Bonneville do 364 km/h. Niemcy poszli jeszcze dalej - podnosząc moc do obłędnych 1000 KM zapewniają niewiarygodne osiągi w postaci prędkości maksymalnej sięgającej 370 km/h i przyspieszenia do 200 km/h na poziomie... siedmiu sekund! Przy czymś takim modyfikacja Hammana, podnosząca moc tylko do 620 KM, wydaje się co najmniej mało atrakcyjna.

Pierwotne plany Ferrari zakładały wypuszczenie tylko 950 egzemplarzy modelu F40, wszystkich w czerwonym kolorze nadwozia Rosso Corsa. Zgłoszenie się ponad trzech tysięcy chętnych na auto spowodowało szybką zmianę planów. Ostatecznie powstało aż 1315 sztuk, co podważyło kolekcjonerską wartość modelu. Nie wszystkie z nich pokryto fabryczną czerwienią. Innymi kolorami nadwozia wyróżniały się przede wszystkim egzemplarze przeznaczone dla sułtana Brunei, w których zmodyfikowano także wnętrze. Cena wyjściowa wynosiła około 400 tysięcy dolarów, a obecnie używane egzemplarze w zależności od stanu wycenia się na 300-450 tysięcy dolarów. Są to jednak małe sumy w porównaniu do tych, jakie nowe F40 osiągało na początku lat dziewięćdziesiątych - niektórzy wykładali na nie po 1,6 miliona dolarów! Produkcja F40 zakończyła się w 1992 roku, a jego bezpośrednim następcą był model F50 o zupełnie innym charakterze z wolnossącym V12, który zadebiutował już w 1995 roku.

Tekst: Przemysław Rosołowski.
Ostatnia aktualizacja: 28.11.2007

Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 68) Zdjęcia: Ferrari, Newspress Dane techniczne i osiągi
Rocznik1987
Typsupercar
Cena400 000 $
UKŁAD NAPĘDOWY
Silnik spalinowyV8 twin turbo
  Położeniecentralne
  Pojemność2936 cm³
  Moc478 KM
  Moment obrotowy576 Nm
Skrzynia biegówmanual, 5 st.
Napędtył
WYMIARY
Masa1100 kg
Długość4430 mm
Szerokość1980 mm
Wysokość1130 mm
Rozstaw osi2450 mm
Rozstaw kół przód/tył1594/1610 mm
Opony przód245/40 ZR 17
Opony tył335/35 ZR 17
Zbiornik paliwa120 l
OSIĄGI
0-100 km/h3.8 s
0-200 km/h11 s
Prędkość maks.324 km/h
Inne prezentacje