Bugatti Veyron Super SportMniej lub bardziej wiarygodne plotki traktujące o jeszcze szybszej i jeszcze mocniejszej wersji 1001-konnego Bugatti Veyrona krążyły w stratosferze właściwie od debiutu rynkowego modelu w 2005 roku, który z miejsca zdobył tytuł najszybszego, seryjnie produkowanego samochodu świata. W kolejnych latach przybywało maszyn chcących mu ten tytuł odebrać, z których większość kończyła żywot na górnolotnych deklaracjach. Słowa dotrzymało jedynie amerykańskie SSC Ultimate Aero, osiągając jesienią 2007 roku średnią prędkość 414 km/h. Amerykanie mogli się cieszyć swoim wynikiem ponad dwa i pół roku. Z końcem czerwca 2010 inżynierowie z Molsheim wydali na świat Veyrona Super Sport, który już w pierwszym podejściu zgarnął wszystko, co się dało. czytaj całość
MCV CH4Motion Concept Vehicles, w skrócie MCV, to niewielkie przedsiębiorstwo zawiązane w okolicach lutego 1992 roku w miejscowości Mississauga w Kanadzie przez grupę entuzjastów, która była gotowa poświęcić kilka najbliższych lat na wprowadzenie swoich śmiałych pomysłów w życie. MCV trudniło się początkowo konsultacjami oraz badaniami nad nowymi materiałami i alternatywnymi paliwami. W końcu dało światu również supersportowy samochód własnej produkcji. Maszyna, która zaczynała od przysłowiowej, pustej kartki papieru, łączyła w sobie kosmiczne technologie, nowe źródła zasilania i osiągi mające postawić ją wśród najszybszych samochodów świata. czytaj całość
Audi R15 TDI PlusNa starcie 77 maratonu Le Mans w 2009 roku fabryczny zespół Audi wystawił trzy sztuki zupełnie nowego, napędzanego silnikiem wysokoprężnym, modelu R15. Maszyna miała powtórzyć imponujące sukcesy modeli R8 i R10, które zgarnęły łącznie osiem zwycięstw, w tym trzy potrójne! Do kolejnego triumfu jednak nie doszło. Podwójna wygrana przypadła zespołowi Peugeota, który walczył o dominację z Audi od sezonu 2007. Z trzech, ledwo co opierzonych sztuk R15, które po cięciach budżetowych w programie sportowym nie przeszły należytej zaprawy, do mety dotarły dwie. Najszybsze z nich było "dopiero" trzecie. Postanowienie na Le Mans 2010 było jednoznaczne: wygrać! W osiągnięciu tego celu miała pomóc gruntownie zmodernizowana maszyna - R15 TDI Plus. czytaj całość
Mercedes-Benz SSKW 1926 roku na ulice wyjechał Mercedes typ K 24/110/160 konstrukcji doktora Porsche, który powstał przez skrócenie starszego, 140-konnego tourera (K w nazwie wzięło się od słowa "kurz" - "krótki"). Mimo, iż nowy model był o jakieś 115 kilogramów lżejszy niż poprzednik i rozpędzał się do prawie 150 km/h nadal brakowało mu tego, czego Porsche poszukiwał w pierwszej kolejności - sportowego ducha. Na tą przypadłość nie cierpiał już jego następca - typ S (od "Sport"), który po połączeniu w czerwcu 1926 roku Daimlera z Benzem nosił już markę Mercedes-Benz. Ewolucja pojazdu trwała kilka lat. Pod koniec 1928 roku Porsche opuścił Daimler-Benza, a jego miejsce zajął asystujący mu dotychczas Hans Nibel. To z jego inicjatywy z początkiem 1929 roku powstał dwuosobowy, obniżony i skrócony SSK - "Super Sport Kurz". czytaj całość
Koenig C 62W latach osiemdziesiątych Porsche wygrywało w Le Mans aż przez siedem lat pod rząd, ustanawiając rekord, którego przebicie będzie nie lada wyczynem, jeśli w ogóle kiedykolwiek nastąpi. Seria prototypów 956/962 wygrała w tym czasie pod fabryczną banderą przeszło 40 najważniejszych wyścigów długodystansowych na całym świecie. Piekielnie szybka i rzadko zawodząca machina cieszyła się także wielką popularnością wśród prywatnych kierowców i zespołów - Niemcy wyprodukowali łącznie przeszło 150 egzemplarzy. Nie dziwi zatem fakt, że w gronie tym znaleźli się szaleńcy, którzy za cel postawili sobie przystosowanie 962 do... poruszania się po zwykłych drogach. Zadania takiego z pełnym sukcesem podjęły się aż cztery firmy, a wśród nich Konenig Specials, jeden z najstarszych i najbardziej zasłużonych, niemieckich tunerów. czytaj całość
Edo Enzo XX EvolutionJeśli należysz do nielicznego grona nieszczęśliwych posiadaczy Ferrari Enzo, których potrzeb nie jest w stanie zaspokoić 660 mechanicznych, włoskich rumaków to tak naprawdę ze swoim marnym losem niewiele możesz zrobić. Jeśli jednak dodatkowo nie masz nic przeciwko uszczupleniu populacji 400 oryginalnych egzemplarzy Enzo o kolejny pozostaje ci ruszyć w pielgrzymkę do niemieckiego Ahlen. To właśnie tu od przełomu wieków XX i XXI działa prężnie Edo Competition, zakład tuningu najszybszych, najmocniejszych i najbardziej ekskluzywnych samochodów świata, któremu nie straszne żadne wyzwanie. W sezonie 2008/2009 tuner podchodził do tematu Enzo aż trzykrotnie, przełamując za każdym razem nowe granice. Ostatnim stadium tych wybryków mechaników było Enzo XX Evolution. czytaj całość
Bugatti Veyron Grand Sport Soleil de NuitW ostatnich tygodniach grudnia 2009 roku Bugatti przypieczętowało serią specjalnych edycji Veyrona fakt nadzwyczajnego wzięcia auta w krajach arabskich - na dziesiątym Dubai International Motor Show (15-20 grudnia) pokazano aż trzy specjalne wersje, przeznaczone tylko i wyłącznie na tamtejszy rynek. W tym doborowym zestawie znalazły się: jedyny w swoim rodzaju Veyron Sang d'Argent, zbudowany tylko w jednym egzemplarzu Veyron Grand Sport Soleil de Nuit oraz mające powstać w pięciu sztukach dziecko nocy, Veyron Nocturne. Każdy z nich prezentuje kolejne pomysły specjalistów firmy na nowe połączenia materiałów, kolorów i wykończeń, których Veyron do tej pory jeszcze nie zaznał. czytaj całość
Alfa Romeo P3W roku 1930 utytułowana Alfa Romoe P2 odniosła swoje ostatnie zwycięstwo, którym była wygrana w sycylijskim Targa Florio, i zasłużenie odszeła na emeryturę. W tym czasie w firmie powstały tak znaczące konstrukcje jak 6C i legendarne 8C, które do wybuchu wojny zgarnęły cały szereg wyróżnień w wyścigach samochodów turystycznych, a na trasach Grand Prix pojawił się eksperymentalny model Tipo A wyposażony w dwa silniki z modelu 6C 1750. Aby jednak poważnie myśleć o powrocie na szczyt potrzeba było czegoś nowego. Tym czymś okazała się skonstruowana przez Vittorio Jano jednoosobowa Alfa Romeo P3, znana również jako P3 Monoposto lub po prostu Tipo B. czytaj całość
Porsche 935 K3Jak powszechnie wiadomo, duży może więcej i ta maksyma sprawdza się niemal we wszystkich dziedzinach naszego życia, co jednak nie znaczy że nie ma wyjątków. Takie przypadki odnajdziemy nie tylko w Biblii, ale także w motoryzacji, czego byliśmy świadkami choćby w sezonie 2009 Formuły 1. Rodzący się na gruzach upadającej Hondy zespół Brawn GP, na którego przed sezonem nikt nie postawiłby złamanego centa pokonał takich tuzów, jak Ferrari czy McLaren. Można! Podobne rzeczy działy się także w przeszłości w innych seriach wyścigowych, czego jeżdżącymi pomnikami są ewolucje Porsche 935 oznaczone jako K3 i K4. czytaj całość
Honda NSX-RWe wrześniu 1990 roku w wybudowanym kosztem 70 milionów dolarów, zupełnie nowym zakładzie w japońskim Tochigi ruszyła produkcja coupe NSX, "japońskiego Ferrari", pierwszego supersportowego modelu z prawdziwego zdarzenia z Japonii, który powstał wysiłkiem inżynierów Hondy, produkującej samochody dopiero od niespełna... 30 lat. Na projekt, który wystartował jeszcze w 1984 roku wydano blisko 140 milionów dolarów, opracowano w jego ramach dziesiątki prototypów oraz wykorzystano dziesiątki lat doświadczenia w Formule 1, gdzie Honda jako pierwszy koncern z Japonii pojawiła się już na początku lat sześćdziesiątych. czytaj całość
Bugatti Veyron Grand Sport Sang BleuCarmel, Kalifonia, 14 sierpnia 2009 - Bugatti Automobiles S.A.S. kontynuując obchody 100-lecia istnienia marki prezentuje pierwszą, specjalną edycję modelu Veyron Grand Sport, Sang Bleu (po francusku "błękitna krew"). To już trzeci pojazd towarzyszący okrągłej rocznicy. Poprzednie to Veyron Bleu Centenaire (Salon samochodowy w Genewie, początek marca 2009) oraz cztery, różniące się od siebie wykończeniem egzemplarze modelu Veyron Centenaire Edition (Villa d'Este Concorso d'Eleganza w Cernobbio, koniec kwietnia 2009). Błękitnokrwisty Grand Sport Sang Bleu, podobnie jak jego poprzednicy, czerpie inspiracje z wyścigowych samochodów Bugatti z lat dwudziestych XX wieku., które zgodnie z międzynarodowym porozumieniem malowano na niebiesko. czytaj całość
Auto Union Type C StreamlinerJesienią 1932 roku AIACR ogłosiło nowe przepisy formuły Grand Prix, które miały obowiązywać w latach 1934-1936. W nowy schemat doskonale wpisały się dotychczasowe pojazdy produkcji włoskiej i francuskiej, modele Bugatti, Alfy Romeo i Maserati, które w zasadzie nie wymagały większych zmian. Na horyzoncie dość szybko pojawiła się niemiecka konkurencja, niezwykle zaawansowane technicznie samochody Mercedes-Benza i Auto Union, która zdominowała wszystkie zawody aż do wybuchu wojny. Od samego początku niemieckim autom towarzyszyły rekordowe prędkości, które do dnia dzisiejszego pozostają największymi prędkościami uzyskanymi na drogach publicznych. czytaj całość
Ford GT1W roku 2010 z inicjatywy FIA i SRO uruchomiono zupełnie nową serię, która wyparła z wyścigowego kalendarza mistrzostwa FIA GT - globalne, prestiżowe GT1 World z 12 zespołami, 48 kierowcami i samochodami sześciu marek. Do nowych mistrzostw dostały się trzy samochody znane z ubiegłych lat: Corvette, Maserati MC12 oraz Aston Martin DBR9. Do towarzystwa dołączyły również trzy nowe maszyny w tym Ford GT1 na bazie szosowego GT. Pojazd przygotowało szwajcarskie Matech Concepts, które startując od 2007 roku na GT w serii GT3 zapisało na swoim koncie tytuł mistrzowski i wicemistrzostwo. Na tym nie koniec - Ford GT1 otrzymał też zaproszenie na 24 Heures du Mans! czytaj całość
Benz RH TropfenwagenPojazdy produkcji niemieckiego koncernu założonego przez Karola Benza pojawiły się już w pierwszych wyścigach Grand Prix. W 1908 roku dwa 150-konne auta marki zajęły 2 i 3 miejsce w GP Francji, rok wcześniej te same pozycje obsadziły w turystycznym Coppa Florio. Samochody Benza tego okresu nie odbiegały rozwiązaniami technicznymi od konkurencji. Sprawa miała się zupełnie inaczej z powojennym modelem z 1923 roku - nie był podobny do niczego innego! Z myślą o nowym samochodzie klasy Grand Prix firma zatrudniła pałającego się dotychczas głównie lotnictwem Edmunda Rumplera, który zdobył rozgłos rewolucyjnym pojazdem z 1921 roku o niezwykłych, opływowych kształtach. Idee te jeszcze dalej rozwijał wyścigowy typ RH. czytaj całość
Honda HSV-010 GTMiłośnicy Hondy NSX, którzy z niecierpliwością czekali na jej najstępcę mogli odetchnąć dopiero w 2008 roku, kiedy to na ulice wyjechały pierwsze, zamaskowane prototypy. Niestety wraz z kryzysem nad supercoupe zawisło ciemne widmo. Nieoficjalnie plany produkcyjne okrojono do 500 sztuk po zaporowej cenie, ale przed końcem 2008 roku było już właściwie po wszystkim. W pierwszych dniach grudnia Honda ogłosiła sensacyjne odejście z Formuły 1, a dwa tygodnie później zatrzymanie prac nad drogowym supercoupe. Nie wszystko zostało jednak stracone. W przedostatnim tygodniu grudnia 2009 Honda ujawniła model HSV-010 GT, wyścigową wariację na temat tego, co mogło być pogromcą Ferrari, Porsche i Lamborghini, jak najbardziej namacalną i jak najbardziej gotową do walki, ale tylko na torze. czytaj całość
W roku 1947 Włoch Ferruccio Lamborghini założył firmę produkującą traktory a w 1963 roku samochody. Ta druga była podobno odpowiedzią na modele Enzo Ferrariego, które nie spełniały oczekiwań Lamborghiniego. Pokazano wówczas pierwszy model marki - 350 GTV. W roku 1966 zadebiutował model Miura, który postawił Lamborghini wśród najważniejszych producentów najszybszych aut świata. W latach dziewięćdziesiątych koncern przechodząc z rąk do rąk borykał się z problemami finansowymi, aby w końcu w 1998 roku osiąść bezpiecznie pod skrzydłami niemieckiego Audi.
Prezentacje to główna część serwisu AutoGEN, skupiająca się na ogólnie rozumianych super autach. Znajdziecie tu zdjęcia i opisy najszybszych i najpiękniejszych (i najbrzydszych) samochodów świata, prototypów oraz efektów najbardziej ekstremalnego tuningu. Lista marek i modeli będzie stale powiększana i aktualizowana. Marki ułożone są w kolejności alfabetycznej w układzie pionowym.















































































































































© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa