Aktualności
10.11.2014

Exotic Rides W70 Załapać się na falę

Od chwili zakończenia produkcji Forda GT amerykańskie super samochody, te z silnikami umieszczonymi centralnie, znajdują się na skraju wyginięcia. Swój drugi model od kilku lat przygotowuje SSC, podobną drogą kroczy Saleen, a nieoficjalnie mówi się także o nowym Fordze i rewolucyjnym Corvette. O przetrwanie gatunku próbują walczyć także mniejsze firmy.

W ostatnich latach nie brakowało górnolotnych zapowiedzi amerykańskich marek "znikąd" z tysiącami koni mechanicznych i osiągami przeczącymi prawom fizyki, które do dnia dzisiejszego nie zostały zmaterializowane. Zakład Exotic Rides z Orlando na Florydzie z projektem coupe W70 chce uniknąć podobnej historii. Dotychczasowa działalność firmy sprowadzała się do modyfikacji motocykli i samochodów na indywidualne zamówienia. Premierę swojego pierwszego modelu o oznaczeniu W70 zapowiada już na przyszły rok.

Exotic Rides W70

Samochód ma powstać praktycznie od zera, ale z wykorzystaniem sprawdzonych elementów. Ten najważniejszy to oczywiście silnik. Będzie nim 7-litrowa, widlasta ósemka serii LS7 od General Motors, z której na tylną oś popłynie około 610 koni mechanicznych. Z czasem miałaby pojawić się także wersja z turbodoładowaniem o mocy co najmniej 810 koni mechanicznych. Jeśli chodzi o osiągi to ER na razie nie rzuca liczbami wziętymi z sufitu i woli milczeć na ten temat.

Exotic Rides W70

Za kształty karoserii W70 odpowiada David Williams z Australii, którego projekt powstał oryginalnie jako wizja jednego z Ferrari serii SP na siedemdziesiąte urodziny włoskiej marki. Stąd szereg odniesień do modeli Enzo czy LaFerrari. Exotic Rides utrzymuje, że prace nad samochodem trwają w najlepsze. Amerykańskie super coupe miałoby zostać pokazane światu podczas targów SEMA w listopadzie przyszłego roku, a już teraz kompletowana jest lista potencjalnych nabywców.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje