Aktualności
16.10.2012

6 Hours of Fuji Japońska sztuka walki

Japońska pętla Fuji Speedway stała się w miniony weekend areną rywalizacji drużyn startujących w pucharze FIA World Endurance Championship. W serii od samego początku dominuje Audi, ale coraz lepsze wyniki zbiera ekipa Toyoty, która poznała już smak zwycięstwa i ma ochotę na więcej.

Tym razem dwie sztuki hybrydowego Audi R18 E-Tron Quattro były tylko tłem dla pobudzanej 300-konnymi zastrzykami mocy z systemu hybrydowego Toyoty TS030, którą prowadzili Kazuki Nakajima, Alex Wurz oraz Nicolas Lapierre. Auto spisywało się świetnie już w sesjach treningowych, a Nakajima zdobył pole position, wyprzedzając najbliższego konkurenta o 0,14 sekundy z wynikiem po sześciu okrążeniach 1 minuty i 27,499 sekund.

6 Hours of Fuji

TS030, którą prowadzili tym razem Wurz i Lapierre była najszybsza również w niedzielę rano podczas 10-okrążeniowej sesji rozgrzewającej. Zespół utrzymał świetną formę także w 6-godzinnym wyścigu, wygrywając po 233 okrążeniach z przewagą 11,2 sekund i zdobyczą najszybszego okrążenia (1:29,137). Wygrana Nakajimy była pierwszym zwycięstwem japońskiego kierowcy w mistrzostwach FIA od czasu wygranej Hitoshi Ogawy na Monzie w 1992 roku w Toyocie TS010 w ramach serii World Sportscar Championship. Po wyścigu w Sao Paulo była to druga wygrana w historii TS030.

6 Hours of Fuji

Podium na torze Fuji w siódmej rundzie FIA WEC zamknęły maszyny produkcji Audi, którym zabrakło szczęścia. Na miejscu drugim uplasowała się załoga w składzie Fassler, Lotterer i Treluyer, która po kolizji z wolniejszym samochodem, naprawach i karze stop-and-go straciła szanse na zwycięstwo. Na trzecim miejscu wyścig ukończyła para Kristensen i McNish, która po kolizji z samochodem klasy LMP2 i utracie przyczepności straciła do zwycięzcy 1 minutę i 32,565 sekund.

6 Hours of Fuji

Inauguracyjny sezon pucharu FIA World Endurance Championship liczy sobie osiem eliminacji, co oznacza, że do końca pozostała już tylko jedna. Będzie nią 6-godzinny wyścig na torze w Szanghaju już 28 października. Wtedy też dowiemy się kto zostanie mistrzem wśród kierowców (w tabeli niezmiennie prowadzą Fassler, Lotterer i Treluyer). Audi zapewniło sobie tytuł mistrza konstruktorów w sierpniu na Silverstone już po czterech wyścigach.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje