Aktualności
08.08.2012

McLaren F1 GTR Zagubiony w tłumaczeniu

Słynny McLaren F1, którego następcę mamy zobaczyć najszybciej już jesienią, w 24-godzinnym wyścigu Le Mans wygrał tylko raz. Ale zrobił to od razu w swoim pierwszym starcie. Już za kilka dni jeden z egzemplarzy wyścigowego F1 GTR trafi po raz pierwszy na publiczną aukcję w słonecznej Kalifornii.

F1, w przeciwieństwie do konkurencji, powstał najpierw w wersji drogowej, a dopiero później wyścigowej. Brytyjczycy zbudowali łącznie tylko 28 sztuk odmiany F1 GTR, z których dziesięć odziano w zoptymalizowane aerodynamicznie nadwozie z wydłużonym tyłem. Model, który zostanie wystawiony na sprzedaż to jeden z tej dziesiątki. A dokładnie to ostatni, jaki zbudowano: coupe w barwach Gulfa na podwoziu numer 028R.

McLaren F1 GTR

Jeśli auto wygląda znajomo to dlatego, że już od kilku lat można było je znaleźć w różnych serwisach ogłoszeniowych. Widocznie wtedy brakowało odważnych, którzy chcieliby postawić potwora z 6,1-litrowym, ponad 550-konnym V12 od BMW w swoim garażu. Maszyna powstała w 1997 roku startowała w ośmiu wyścigach serii FIA GT, sięgając w dwóch po punkty za szóste miejsce.

McLaren F1 GTR

Oprócz wyścigowych F1 GTR z długim ogonem wokół karbonowego kadłuba zbudowano także trzy egzemplarze przeznaczone na zwykłe drogi, których pojawienie się wymagał regulamin klasy GT1. Egzemplarz 028R, który posmakował torów Nurburgring, Spa, A1-Ring, Suzuka, Donington Park, Mugello, Sebring i Laguna Seca, po roku 2004 występował wyłącznie w Japonii. Szacowana wartość auta pozostaje tajemnicą. UPDATE: Licytacja prowadzona przez Bonhams nie osiągnęła ceny minimalnej i samochód nie został sprzedany. Chętny na auto znalazł się jednak tuż po aukcji i samochód zmienił ostatecznie właściciela za 3,85 milionów dolarów (obecnie to ponad 12,6 mln złotych).

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje