Aktualności
09.11.2010

Sbarro GT1 Skala makro

Setki, jeśli już nie tysiące maszyn ręki Franco Sbarro od kilku dekad "straszą" na salonach samochodowych całej Europy i spełniają najdziwniejsze życzenia wybrednych i bogatych klientów z całego świata. Większość z nich powstała w jednym egzemplarzu i jest nie do kupienia. Co jakiś czas jednak zdarza im się zmienić właściciela. Przed takim obrotem spraw stoi właśnie supercoupe GT1.

Sbarro, którego "parada dziwolągów" reprezentowana przez kilka pojazdów nawiedza co roku wystawę w Genewie, przygotował model GT1 1999 w jednym egzemplarzu, a rok później dołączył do niego pod wieloma względami bliźniaczy GT12. GT1, kojarzący się słusznie z 24-godzinnym wyścigiem Le Mans i serią GT, powstał jako uczczenie startów ekipy Mercedes-Benza w obu zawodach (tytuły mistrzowskie w FIA GT, ale w Le Mans dotkliwe klęski).

Sbarro GT1

Kłaniając się maszynom spod znaku trójramiennej gwiazdy GT1 korzysta z bazy technicznej Mercedesa. Napędza go niemieckie, aż 7,4-litrowe V8 o znaczącej jak na tamte czasy mocy 450 KM (sprzedawca deklaruje 600 KM) i momencie obrotowym 612 Nm. Jednostka połączona z 5-stopniową, ręczną skrzynią biegów ZF potrafi rozpędzić supercoupe do 100 km/h w 4,9 sekundy, a brak jej tchu dopiero w okolicach 325 km/h.

Sbarro GT1

Jedyny w swoim rodzaju Sbarro GT1, którego wnętrze wypełnia Alcantara, a drzwi unoszą się do góry, oferowany jest aktualnie poprzez serwis The Car Experience. Nie wiadomo w jakim aktualnie stanie jest auto, ale wszelkie wątpliwości wyjaśnia chyba cena - okrągły milion euro. Obecnie to prawie 3,95 miliony złotych.

Skomentuj na forum
Ostatnie wiadomości Prezentacje