Przejażdżki supersamochodami jako prezent (Przeczytany 4416 razy)

rafal345

  • Wiadomości: 1461
    • YouTube
Przejażdżki supersamochodami jako prezent
« dnia: 01.05.2015, 13:30:30 »
Moglibyście jakieś polecić? Nawiązałem kontakt z devil-cars, ale mam wrażenie, że to jakaś ściema...
Cytuj
Witam
Wszystkie fotografie przedstawiają dokładny model samochodu.
Mało tego mamy kolejne samochody, które dodamy do oferty takie Jak Ferrari Italia czy Lamborghini Cabrio.
Jaki dokładnie samochód Pana interesuje?
http://i.imgur.com/0fFCgOG.jpg

Tutek

  • Wiadomości: 1
Przejażdżki supersamochodami jako prezent
« Odpowiedź #1 dnia: 23.03.2018, 12:18:33 »
Tera coraz popularniejsze są w preznecie bony podarunkowe na godzinna przejażdżkę Ferrari albo Lamborghini. Fajny pomysł i oryginalny prezent :D

monikmini

  • Wiadomości: 1
Przejażdżki supersamochodami jako prezent
« Odpowiedź #2 dnia: 29.03.2018, 10:34:15 »
Faktycznie spróbuj z tymi bonami podarunkowymi. W Gdańsku na pewno widziałam stoiska np. wyjątkowy prezent (choćby w Galerii Bałtyckiej). W ofercie z tego co pamiętam mają i Lambo, i Ferrari, także można usiąść za kółkiem i śmigać. Z tego co się orientuję, to opinie mają niczego sobie. ;) Plus jest jeszcze taki, że w wielu miastach są, tzn. Lublin, Katowice, Krk, Trójmiasto i oczywiście W-wa + parę innych.
Myślę, że tutaj nie będzie mowy o żadnej ściemie.

Marghareeta

  • Wiadomości: 3
  • wrum wrum motha focka
    • http://testoland.pl/vialise-naturalny-preparat-na-cellulit-opinie/
Przejażdżki supersamochodami jako prezent
« Odpowiedź #3 dnia: 27.09.2018, 20:18:44 »
A nie ma jakiegos haczyka w stylu ze jak masz darmowy przejazd godzine to trzeba wykupic trzy kolejne?

kha1

  • Wiadomości: 2
Przejażdżki supersamochodami jako prezent
« Odpowiedź #4 dnia: 03.11.2018, 13:39:42 »
A nie ma jakiegos haczyka w stylu ze jak masz darmowy przejazd godzine to trzeba wykupic trzy kolejne?
Zależy co kupujesz. Zwykle na pasażu w dużych marketach jest taka opcja i zawsze kupujesz to, co wymienione. Nie musisz do tego niczego dokładać na siłę - sprawdzałem na sobie ;)