Mercedes-Benz 300 SL

Mercedes-Benz 300 SL

  • 175 KM
  • 255 Nm
  • ? s
  • 240 km/h
Przybliżony czas czytania: 6 minut i 20 sekund.

W trakcie drugiej wojny światowej zostało zniszczonych blisko cztery piąte zakładów koncernu Daimler-Benz. Wszelkie działania mające na celu wznowienie produkcji samochodów osobowych i komercyjnych wiązały się ze starannym doborem wydatków i wielkim wysiłkiem, a o sporcie motorowym, który odradzał się na całym kontynencie dzięki przedwojennym samochodom, nie było mowy. Na zawsze przeminęły oszałamiające "Srebrne Strzały", które rządziły w zawodach Grand Prix w latach trzydziestych i w zapomnienie odszedł nieukończony T80, samochód mający bić rekordy prędkości naziemnej. Nikt nie spodziewał się, że już w 1952 roku Mercedes-Benz wróci na pierwsze miejsca najważniejszych wyścigów na świecie.

Niemieckie samochody wyścigowe i sportowe sprowadzały się w tym czasie przede wszystkim do przedwojennych BMW, pojazdów innych marek opartych o przedwojenne BMW (AFM, Monopol, Veritas, EMW), pierwszych modeli w historii Porsche i różnego stopnia wysiłków firm pokroju Borgward. Większość z nich była zasilana silnikami, których pojemność nie przekraczała półtora litra, a moc nie wychodziła poza pułap stu koni mechanicznych. 300 SL i jego kierowcy prezentowali się w takim towarzystwie jak młodzi bogowie.

Przygotowanie samochodu zajęło tylko dziewięć miesięcy. Fundamenty pod wyścigowego SL o wewnętrznym oznaczeniu W 194 położono w 1951 roku razem z premierą osobowej rodziny 300 (W 184), która pojawiła się początkowo jako prestiżowa, czterodrzwiowa limuzyna, a następnie kabriolet. Niecały rok później zadebiutowało coupe 300 S. Modele te wykorzystywały nowy, sześciocylindrowy silnik z jednym wałkiem rozrządu o pojemności trzech litrów i mocy 130, a w wersji S 150 koni mechanicznych.

Wolnossąca jednostka napędowa z 300 S po daleko idących modyfikacjach została użyta w modelu SL ("super leicht" - "super lekki"). W projekcie, za którym stał Rudolf Uhlenhaut, genialny inżynier i kierowca związany z Daimler-Benzem od 1931 aż do 1972 roku, było to rozwiązanie najszybsze i najtańsze. Aby jak najniżej poprowadzić maskę komory silnika, a tym samym zmniejszyć opory powietrza dla całego auta, motor wyposażono w suchą miskę olejową i zainstalowano pochylony pod kątem 50 stopni w lewą stronę. Trzy gaźniki Solexa, nowy wałek rozrządu i inne modyfikacje pozwoliły na zwiększenie mocy do 175 koni mechanicznych przy 5,2 tysiącach obrotów na minutę. Moc na tył przenosiła ręczna skrzynia biegów o czterech przełożeniach. Ważące przeważnie około 1060 kilogramów coupe mogło rozpędzić się aż do 240 km/h.

Uhlenhaut do projektowania samochodów wyścigowych wrócił tuż po drugiej wojnie światowej, gdy właśnie tego typu zlecenie otrzymał od jednego z zaprzyjaźnionych Brytyjczyków. Przygotował wówczas lekką ramę przestrzenną z rur układających się w trójkąty, który to pomysł zaadoptował później do 300 SL. Rurowy szkielet Mercedes-Benza ważył jedynie od 64 do 68 kilogramów. Był znacznie lżejszy i sztywniejszy od przedwojennych bolidów W 154, które wygrywały w przedwojennych zawodach klasy Grand Prix i którymi startowano też krótko po wojnie w Argentynie. Rama rozciągała się daleko na boki auta i progi, czego efektem ubocznym był brak możliwości wycięcia pełnowymiarowych drzwi.

Dla 300 SL z aluminiowo-magnezową karoserią opracowano drzwi unoszone do góry z zawiasami na środku dachu, różne rozmiarami w zależności od egzemplarza (w niektórych ograniczone tylko do dachu i bocznych szyb, przy wsiadaniu i wysiadaniu można zdjąć kierownicę). Stąd też wzięło się amerykańskie określenie "Gullwing" (skrzydła mewy) i francuskie "Papillon" (motyl). Samochód miał być początkowo wyposażony również w płetwę, która miała służyć jako hamulec powietrzny, ale pomysł ten nie opuścił deski kreślarskiej. Technologiczny majstersztyk uzupełniało niezależne zawieszenie wszystkich kół z teleskopowymi amortyzatorami i śrubowymi sprężynami oraz bębnowe hamulce na obu osiach. Z tyłu auta wygospodarowano miejsce na bagażnik, w którym mieściły się dwa pełnowymiarowe koła zapasowe.

300 SL narodził się po to, aby wygrywać. Hermann Lang i Fritz Riess zwyciężyli w Mercedes-Benzie w 1952 roku w 24-godzinnym wyścigu Le Mans we Francji. Kolejny egzemplarz zajął miejsce drugie, trzeci nie dojechał do mety. Karl Kling i Hans Klenk odnieśli sensacyjne zwycięstwo w 300 SL z uszkodzoną po uderzeniu sępa przednią szybą w wyścigu Carrera Panamericana na drogach Meksyku. Duet Lang i Grupp zajął drugie miejsce, załoga w trzecim samochodzie ze Stuttgartu nie dojechała do mety. Lang w 300 SL, tym razem pozbawionym dachu, wygrał również w grand prix samochodów sportowych na pętli Nürburgring w Niemczech (trzy kolejne sztuki bez poważnej konkurencji zajęły miejsca od 2 do 4). W wyścigu Mille Miglia we Włoszech załoga Kling i Klenk zajęła drugie, a Rudolf Caracciola i Kurrle czwarte miejsce. Podczas zawodów Bern Prize w Szwajcarii, gdzie poważny wypadek zakończył karierę Caraccioli, całe podium należało do Mercedes-Benza: pierwszy Kling, za nim Lang i Riess.

W roku 1954 wyścigowy 300 SL typu W 194 przeobraził się w 215-konnego, osobowego SL typu W 198 z nowoczesnym wtryskiem paliwa, którego dwa lata później zastąpił roadster. Skrzydlate coupe i roadster znalazły 3258 właścicieli. Na bazie W 198 powstał również wyścigowy, odchudzony do 900 kilogramów i wzmocniony do 235 koni mechanicznych spyder 300 SLS. Aby historia pierwszych modeli z serii SL była jeszcze bardziej zagmatwana w 1955 roku na tory wyjechał wyścigowy 300 SLR typu W 196 S z trzylitrowym, ośmiocylindrowym silnikiem o mocy około 300 KM, który bazował na samochodzie Formuły 1 i wygrywał praktycznie wszędzie, gdzie się pojawił.

Mercedes-Benz zbudował na sezon 1952 w sumie dziesięć samochodów. Na sezon 1953 został przygotowany zmodernizowany, jedenasty 300 SL z nową karoserią i jeszcze mocniejszym silnikiem (ostatnie zdjęcia), ale pojazd ten nie wziął udziału w żadnym wyścigu. Uwaga marki była wtedy skupiona na powrocie do wyścigów Grand Prix, z których utworzono Formułę 1. Pierwszy, pokazany światu 300 SL został w latach pięćdziesiątych zezłomowany. Egzemplarz numer dwa na podwoziu 194 010 00002/52 przetrwał do dnia dzisiejszego jako najstarszy samochód z rodziny SL. W roku 2011 w oddziale Mercedes-Benz Classic ukończono jego pieczołowitą renowację i odbudowę.

Tekst: Przemysław Rosołowski

[Ostatnia aktualizacja: 07.01.2016]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 150) Zdjęcia: Mercedes-Benz Dane techniczne i osiągi
Rocznik1952
Typwyścigowy
SILNIK i NAPĘD
SilnikR6
Położenieprzód
Pojemność2996 cm³
Moc175 KM
Moment obr.255 Nm
Napędtył
Skrzynia biegówmanual 4
WYMIARY
Masa1060 kg
Długość4220 mm
Szerokość1790 mm
Wysokość1265 mm
Rozstaw osi2400 mm
Rozstaw kół przód/tył1381/1445 mm
OSIĄGI
0-100 km/h? s
Prędkość maksymalna240 km/h
Inne prezentacje