Lamborghini Reventon

Lamborghini Reventon

  • 650 KM
  • 660 Nm
  • 3.3 s
  • 340 km/h
Przybliżony czas czytania: 4 minuty i 20 sekund.

Od 1963 roku Lamborghini słynie z produkcji pięknych i szybkich supersamochodów. Tak jest po dziś dzień, jednak gdzieś od początku XXI wieku wozom z Sant' Agata czegoś brakowało, czegoś za co kochaliśmy wcześniejsze modele. Tym czymś jest szaleństwo i ekstrawagancja, czynnik wyróżniający z tłumu Miurę, Countacha i Diablo. Szefostwo Lambo szybko to zauważyło, wypuszczając ostrzejsze Murcielago i Gallardo Superleggera, które były tylko przedsmakiem tego, co nastąpiło we wrześniu 2007 roku. Nowy model Reventón swoją kombinacją stylu, ekstrawagancji i osiągów może się równać chyba tylko z Pagani Zondą F.

Pomysł na tak niezwykły samochód zrodził się w głowach ludzi z Lamborghini Centro Stile. Nowy model powstał dla uczczenia wspaniałych wyników finansowych Lamborghini i całej grupy VW. W wakacje 2007 roku kilku wybranych dealerów z Europy i USA urządziło spotkania dla swoich najbardziej zaufanych (czytaj najbogatszych klientów) ludzi, którzy posiadają co najmniej kilka samochodów Lamborghini. Podczas tego spotkania po raz pierwszy zaprezentowano szkice nowego modelu i przedstawiono jego ogólną koncepcję. Dwadzieścia osób od razu zdecydowało się wyłożyć milion euro za możliwość posiadania wyjątkowego samochodu, który jeszcze nie istniał. Wkrótce w Internecie pojawiły się pierwsze przecieki, które nie brzmiały zbyt wiarygodnie. Dopiero 5 września szef Lamborghini potwierdził, że powstanie limitowany model wart milion euro. Reventón został pokazany światu podczas Salonu samochodowego we Frankfurcie, wtedy właśnie w 100% potwierdziły się wcześniejsze informacje.

Reventón to imię byka, który w 1943 roku zabił na arenie znanego torreadora Felixa Guzmana. Samochód został zbudowany w oparciu o podzespoły Murcielago LP640. Z zewnątrz z modelu bazowego pozostawiono tylko unoszone drzwi, reszta jest zupełnie nowa. Natchnieniem dla projektantów Reventón'a był najnowocześniejszy samolot wielozadaniowy świata - Lockheed Martin F-22 Raptor. Jak można połączyć samochód z samolotem?! Nowe lamborghini pokazuje, że można. Linia przodu została wyostrzona, a wloty powietrza upodobniono do tych z myśliwca. Całości dopełniają nowe światła i wgłębienie przed przednią szybą, przywodzące na myśl niewykrywalne maszyny. Kształt częściowo przeszklonej pokrywy silnika ma odwzorowywać grzbiet F-22. Tylne światła LED i wloty powietrza pod nimi zostały wystylizowane na dysze wylotowe z silników odrzutowych a same diody ze względu na wysokie temperatury panujące w tej części samochodu są wykonane z żaroodpornych materiałów. Ponadto cały tył został optycznie poszerzony co potęguje wrażenie, że Reventón faktycznie jest odrzutowcem. Z F-22 zapożyczono także kolor. Osiemnastocalowe felgi wyglądają jak wirujące ostrza i jeszcze ten stylizowany wlew paliwa.

Po otwarciu drzwi dobitnie przekonamy się, że pojazdem bazowym jest tu LP640. Nie ma jednak co narzekać, bo eleganckie wnętrze Murcielago zostało doposażone o kilka bajerów. Cały panel wskaźników wykonano z karbonu, a wewnątrz znalazły się trzy oddzielone od siebie ciekłokrystaliczne wyświetlacze. Mogą one przekazywać kierowcy dane na dwa sposoby a przełączania trybów donokuje się za pomocą jednego przycisku. Dla ceniących klasykę na wyświetlaczach mogą być wyświetlane tradycyjne zegary. Kto chce się czuć jak pilot skorzysta z opcji drugiej, w której na wyświetlaczach pojawia się obraz podobny do tego na monitorach w kokpicie myśliwca. Zmodyfikowano też wskaźnik przeciążeń, który także upodobniono do tych znanych z odrzutowców oraz bolidów Formuły 1. Podsufitkę, boczki drzwiowe i deskę wykończono alcantarą w kolorze nadwozia, która na fotelach łączy się z ciemną skórą. Dodatkowo przybyło kilka akcentów z karbonu.

Silnik i cały układ jezdny pochodzi od Murcielago LP640. Z 12-cylindrowego motoru udało się wydusić dodatkowe 10 koni co daje razem 650. Nie wpłynęło to jenak znacząco na osiągi, bowiem Reventón waży tyle samo co LP640.

Powstanie zaledwie 20 sztuk tego modelu, a każda z nich została sprzedana zanim zamontowano w niej koła.

Patrząc na samochody takie jak Reventón czy Bugatti Veyron można być spokojnym o dalsze losy supersamochodów z grupy Volkswagena i między bajki włożyć wypowiedź jednego z szefów koncernu, który palnął, cytuję: "koniec z produkcją zabawek".

Tekst: Piotr Talik

[Ostatnia aktualizacja: 23.09.2007]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 39) Zdjęcia: Lamborghini Dane techniczne i osiągi
Rocznik2007
Typsupercar
Cena1 000 000 €
SILNIK i NAPĘD
SilnikV12
Położeniecentralne
Pojemność6496 cm3
Moc650 KM
Moment obr.660 Nm
Napęd4 koła
Skrzynia biegówmanual, 6st.
WYMIARY
Masa? kg
Długość? mm
Opony przód245/35 ZR 18
Opony tył245/35 ZR 18
Zbiornik paliwa100 l
OSIĄGI
0-100 km/h3.3 s
Prędkość maksymalna340 km/h
Średnie spalanie21.3 l/100km
Inne prezentacje