Mercedes 10/20 HP Posen

Mercedes 10/20 HP Posen

  • 25 KM
  • ? Nm
  • ? s
  • 65 km/h
Przybliżony czas czytania: 5 minut i 40 sekund.

Wielu miłośników motoryzacji marzy o odnalezieniu starego, zabytkowego pojazdu, pozostawionego i zapomnianego przez pierwotnego właściciela, niszczejącego gdzieś w szopie, garażu, opuszczonej hali fabrycznej, dawnym salonie sprzedaży czy - w najbardziej dziwnych przypadkach - spoczywającego pod ziemią albo pod wodą.

Na przestrzeni ostatnich lat nie brakowało informacji o cudownie odnalezionych pojedynczych egzemplarzach czy też całych kolekcjach zabytkowych samochodów. W roku 2009 po przeszło 40 latach spędzonych w słońcu pewnego teksańskiego rancza do Niemczech wrócił ostatni samochód wyprodukowany pod marką Horch. W roku 2010 z dna jeziora Maggiore we Włoszech po 75 latach wydobyto całkiem nieźle zachowane Bugatti Type 22. Na farmie na zachodzie Francji w 2014 roku odkryto blisko sześćdziesiąt, nie ruszanych od pół wieku klasyków, a wśród nich Talbota-Lago, należącego kiedyś do króla Egiptu, oraz modele marek Bugatti, Delahaye, Delage, Hispano-Suiza i Ferrari. W lutym 2015 roku na aukcji za 16,3 miliony euro sprzedano Ferrari 250 GT California Spider z 1961 roku... odnalezione kilka miesięcy wcześniej pod stertą starych czasopism i innych rupieci. Wyliczać można w nieskończoność.

Niestety niewiele z tych elektryzujących doniesień, a w zasadzie żadne z nich nie dotyczyło naszego kraju. Nie znaczy to wcale, że podobne skarby nie czekają na odkrycie na terenie Polski. Pomimo różnych kolei losu, jakie przechodził nasz kraj i u nas może dojść do tym podobnych, spektakularnych znalezisk. I to na miarę światową! Najlepszym dowodem jest przeszło stuletni Mercedes 10/20 HP Posen. Ale po kolei.

O samochodzie tym krążyło wiele, nawarstwiających się latami legend, niestety większość z nich nie znalazła potwierdzenia. Automobil miał być oryginalnie zamówiony przez arystokratę z Poznania, niejakiego księcia Geschke, co do istnienia którego są poważne wątpliwości. Być może taki ktoś nigdy nie istniał, być może był to pseudonim kogoś o zupełnie innym nazwisku albo prawdziwe nazwisko z czasem przekręcono. Tajemniczy książę miał zamówić pojazd u samego Emila Jellinka, to imię jego córki noszą samochody do dzisiaj spod znaku trójramiennej gwiazdy - Mercedes. Zamówiony przez księcia samochód został ochrzczony imieniem Posen, co znaczy w języku niemieckim Poznań. Później auto trafiło w ręce złotnika z Zakopanego, który jeździł nim do drugiej połowy lat trzydziestych, po czym tajemniczo zniknęło na sześćdziesiąt lat...

Mercedesy z serii 10/20 HP produkowane były w latach 1909-1915, a pierwszy model tego typu, jeszcze pod oznaczeniem 15/20 HP (liczba 15 odnosiła się do mocy nominalnej silnika, a w momencie rozpoczęcia sprzedaży w jej miejsce weszła 10, oznaczająca moc podatkową), zaprezentowano pod koniec 1908 roku na salonie samochodowym w Paryżu. Latem 1913 roku nazwę zmieniono na 10/25 HP. Posen pochodzi z roku 1912.

Samochód ten został wyposażony w czterocylindrowy, czterosuwowy, rzędowy, chłodzony wodą silnik o pojemności 2,6 litrów i dwóch zaworach na cylinder (w paryskim aucie zawory były pionowe, w modelu seryjnym pochylone), który był w stanie osiągnąć moc 25 koni mechanicznych przy 1600 obrotach na minutę. Moc ta pozwalała na rozpędzenie się do maksymalnie 65 kilometrów na godzinę i przenoszona była na tylne koła za pośrednictwem ręcznej, czterostopniowej skrzyni biegów. W samochodzie zamontowano mechaniczne hamulce, działające jedynie na tylne koła, co było w tamtym okresie standardowym rozwiązaniem. Za komfort jazdy odpowiadało zawieszenie wyposażone w sprężyny półeliptyczne i w sztywną tylną oś.

Seria 10/20 HP jako jedna z pierwszych, seryjnie produkowanych automobili Mercedesa przy przeniesieniu napędu nie korzystała z łańcuchów, ale z wału Cardana. Rozwiązanie to jako największą innowację w ofercie marki wprowadzono w 1908 roku w modelu 35 HP, który przemianowano wkrótce na 21/35 HP (co ciekawe konkurujący z nią Benz wprowadził na rynek wał napędowy pięć lat wcześniej). Pojazd napędzany był silnikiem o pojemności 5,3 litrów, już w roku 1909 zastąpił go 5,6-litrowy 22/40 HP, a w 1913 roku 5,7-litrowy 22/50 HP. W roku 1910 wał napędowy pojawił się w jeszcze większym, 7,2-litrowym modelu 28/50 HP, zastąpionym trzy lata później przez 28/60 HP. Modele serii 10/20 HP otwierały gamę "cardanów" jako najtańsze tego typu Mercedesy, a ofertę uzupełniał 3,6-litrowy 14/30 HP oraz duży 38/70 HP, które wyjechały na drogi w 1910 roku.

Wróćmy do polskiego 10/20 HP. Jego karoseria typu phaeton, z miękkim, składanym dachem i dwoma rzędami siedzeń, została wykonana przez berlińskie zakłady Karosserie Erdmann & Rossi. Po pierwszej wojnie światowej firma zdobyła renomę produkcjami na podwoziach marek Bentley, Bugatti, Hispano-Suziza, Horch, Maybach, Minerva, Rolls-Royce i oczywiście Mercedes-Benz.

Posen zniknął w drugiej połowie lat trzydziestych aby zostać odnalezionym... przeszło sześćdziesiąt lat później przez założyciela Klubu Mercedes-Benz Polska. Auto spoczywało gdzieś w szopie na Podhalu w stanie niemal idealnym. Dwuletni remont był przede wszystkim kosmetyczny - silnik po wymianie podstawowych, zużytych elementów i płynów podobno zaskoczył za pierwszym razem. Jak się okazało Posen jest nie tylko najstarszym modelem marki w Polsce, ale i jedynym 10/20 HP, który zachował się do dzisiaj w stanie całkowicie oryginalnym!

10/20 HP Posen pokazywany jest regularnie na zlotach i konkursach elegancji w Polsce i za granicą, z których niejednokrotnie wraca z nagrodami (podczas European Concours d'Elegance w Düsseldorfie w 2004 roku auto wyróżniono jako najlepsze w klasie Veteran and Edwardians przed modelami marek Napier i Daimler). Takie znaleziska, jak ten Mercedes rozpalają nadzieję, że może jeszcze gdzieś w naszym kraju znajdują się perełki motoryzacji, nie tylko sprzed drugiej ale i pierwszej wojny światowej, które czekają jeszcze na odkrycie. Wierzymy, że tak właśnie jest.

Tekst: Mariusz Relich, Przemysław Rosołowski

[Ostatnia aktualizacja: 22.04.2015]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 8) Zdjęcia: Mariusz Relich Dane techniczne i osiągi
Rocznik1912
Typone-off
SILNIK i NAPĘD
SilnikR4
Położenieprzód
Pojemność2610 cm3
Moc25 KM
Moment obr.? Nm
Napędtył
Skrzynia biegówmanual 4
WYMIARY
Masa1280 kg
Długość4450 mm
Szerokość1650 mm
Wysokość2250 mm
Rozstaw osi3000 mm
Rozstaw kół przód/tył1480/1510 mm
OSIĄGI
0-100 km/h? s
Prędkość maksymalna65 km/h
Inne prezentacje