Renault Alpine A442B

Renault Alpine A442B

  • 520 KM
  • ? Nm
  • ? s
  • 350 km/h
Przybliżony czas czytania: 5 minut.

Przygoda francuskiego Alpine z 24-godzinnym wyścigiem Le Mans rozpoczęła się w 1963 roku, czyli osiem lat po założeniu firmy w Dieppe przez Jeana Redele. Do mety nie dojechał wówczas żaden z trzech egzemplarzy coupe M63 z 1-litrowymi silnikami Renault-Gordini, a jeden z nich zamieszany był w śmiertelny wypadek. Rok później nowe M64 zameldowało się na mecie siedemnaste, dwa lata później M65 ukończyło wyścig na miejscu 24. W roku 1966 zdecydowana poprawa: 1,3-litrowe modele kończą wyścig na pozycjach 9, 11, 12 i 13 i wygrywają klasę, podobnie rok później (miejsca 9, 10, 12 i 13).

W roku 1968 marka awansowała klasę wyżej z prototypem A220 z 3-litrowym silnikiem V8, który ukończył wyścig na miejscu 8. Za nim ustawiło się kilka egzemplarzy A210. Rok później udoskonalone A220 zawiodły na całej linii, a honoru broniło starsze A210, które sięgnęło po miejsce 12. Dotkliwa klęska sprawiła, że Alpine skupiło się na rajdach samochodowych, odstawiając wyścigi na bok na dobrych kilka lat. W tym czasie pierwszoplanowe role w Le Mans po czterech wygranych Fordów GT40 objęły po raz pierwszy samochody Porsche, a później spydery Mantra i Mirage.

Do roku 1973 roku stosunki z koncernem Renault zacieśniły się do tego stopnia, że Alpine zostało przez niego całkowicie przejęte. Dwa lata później do Le Mans wystawiono zupełnie nowy prototyp A441 z 2-osobową, kobiecą załogą i 2-litrowym, wolnossącym silnikiem V6, który nie dojechał niestety do mety. Coraz szerzej prowadzona kampania wyścigowa trwała przez kolejne trzy lata i zakończyła się upragnionym zwycięstwem.

Na rok 1976 gotowy był unowocześniony prototyp Apline A442 w barwach Renault Sport z 2-litrowym, 24-zaworowym silnikiem V6 z dwoma wałkami rozrządu i turbodoładowaniem ze stajni Renault-Gordini, który doskonalono od początku lat siedemdziesiątych. Francuska maszyna z odkrytą, wydłużoną karoserią z włókien szklanych na aluminiowym, półkadłubowym podwoziu dysponowała mocą około 500 koni mechanicznych. Jedyny egzemplarz nie mógł zagrozić w Le Mans nowym, turbodoładowanym Porsche 936, pomijając pierwsze okrążenia, i ostatecznie po awarii elektryki i przegrzaniu się silnika nie dojechał do mety. Alpine ani razu nie pokonało Porsche również w pozostałych wyścigach pucharu World Sportscar Championship w tym sezonie.

W roku 1977 Francuzi przybyli znacznie lepiej przygotowani z aż czterema egzemplarzami A442, jednym w prywatnych rękach, ale identycznym z fabrycznymi, które przygotowywano między innymi na torze Paul Ricard. Aby jeszcze bardziej powiększyć swoje siły w podobne, co A442 silniki zaopatrzono dwa prototypy Mirage. Mimo wysiłków rozmiar klęski okazał się jeszcze większy: linii mety nie osiągnął ani jeden samochód Renault Alpine (wysiadały tłoki, zawory, turbosprężarki, skrzynie biegów), a wyścig po raz kolejny wygrało Porsche. Pocieszeniem było drugie miejsce Mirage GR8.

Rok 1978: do trzech razy sztuka. W układzie napędowym przeprojektowano wszystkie wrażliwe elementy (ponad trzydzieści nowych części w samym silniku, zmieniona budowa tłoków i zaworów). Samochody testowano między innymi na torze doświadczalnym General Motors w Columbus w staniu Ohio, który pozwalał na rozwijanie prędkości porównywalnych z prostą Mulsanne (przejechano ponad 16 tysięcy kilometrów). Na starcie do Le Mans stanęło poprawione A442 w dwóch egzemplarzach, nowe A442B oraz A443 w roli gońca z wydłużonym rozstawem osi oraz silnikiem powiększonym do 2,14 litrów, czyli granicy narzuconej przez regulamin dla prototypów z turbodoładowaniem. Z jednostkami od Renault pojawiły się również dwie sztuki Mirage M9.

Jedną z nowości w A442B była przeszklona zabudowa kabiny, która sprawiała, że w środku było nieznośnie gorąco i klaustrofobicznie, a do tego psuła widoczność, ale zmniejszała opory aerodynamiczne i pozwalała na rozwinięcie większej prędkości maksymalnej. Podczas treningów samochód o mocy około 520 KM, przenoszonej przez 5-stopniową, ręczną przekładnię firmy Hewland rozpędzał się do 350 km/h. W trzech fabrycznych autach zastosowano charakterystyczne wloty powietrza, zintegrowane z ramionami tylnego spoilera. Zgłoszone prywatnie A442 zostało pod tym względem nietknięte.

Już na pierwszych okrążeniach problemy z silnikami miały najszybsze Porsche, a po kilku godzinach odpadło pierwsze Mirage. Na konto A443 trafiło najszybsze okrążenie wyścigu, ale w niedzielę samochód stracił jeden z tłoków. Problemy ze skrzyniami biegów miały obie sztuki A442, jedna nie dojechała do mety, druga zajęła czwarte miejsce. Wyścig po 24 godzinach z przewagą co najmniej pięciu okrążeń przed dwoma Porsche wygrało Renault Alpine A442B, w którym zasiadali Didier Pironi i Jean-Pierre Jaussaud. Po triumfie w Le Mans zespół Renault całkowicie wycofał się z wyścigów prototypów i skupił na Formule 1. Francuski bolid z doładowaną, widlastą szóstką w 1979 roku jako pierwszy w historii Formuły 1 samochód z turbosprężarką wygrał w wyścigu klasy Grand Prix.

Tekst: Przemysław Rosołowski

[Ostatnia aktualizacja: 25.06.2014]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 18) Zdjęcia: Renault Dane techniczne i osiągi
Rocznik1978
Typwyścigowe
SILNIK i NAPĘD
SilnikV6 turbo
Położeniecentralne
Pojemność1997 cm3
Moc520 KM
Moment obr.? Nm
Napędtył
Skrzynia biegówmanual 5
WYMIARY
Masa720 kg
Długość4800 mm
Szerokość1840 mm
Rozstaw osi2310 mm
Rozstaw kół przód/tył1420/1430 mm
OSIĄGI
0-100 km/h? s
Prędkość maksymalna350 km/h
Inne prezentacje