| Rocznik | 2006 |
| Typ | prototyp |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | turbinowy |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | ? cm3 |
| Moc | 650 KM |
| Moment obr. | 542 Nm |
| Napęd | ? |
| Skrzynia biegów | ? |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | 4674 mm |
| Szerokość | 2017 mm |
| Wysokość | 1181 mm |
| Rozstaw osi | 2794 mm |
| R. kół p/t | 1699/1692 mm |
| Opony przód | 255/35 R 20 |
| Opony tył | 305/30 R 22 |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Ferrari FXXW 2005 roku eksperci Ferrari stworzyli na bazie Enzo ekstremalny model wyścigowy - FXX. Starannie dobrani klienci, którzy weszli w jego posiadanie otrzymali okazję uczestniczenia w specjalnej serii wyścigów, którą stworzono na potrzeby tego właśnie pojazdu, będąc jednocześnie częścią programu rozwojowego Ferrari, który pomagać ma przy opracowaniu rozwiązań mających trafić do kolejnych modeli z najwyższej półki koncernu. czytaj całość
Renault Espace F1Historia Espace rozpoczęła się w 1984 roku i dała początek europejskim minivanom. Na przestrzeni lat model na warsztat brały różne firmy - wyróżnić tu należy przede wszystkim otwartą wersję od Sbarro. Mimo swej oryginalności nie była to najbardziej radykalna wariacja na temat tego modelu: w 1995 roku dla uczenia sukcesów w Formule 1 i 10 urodzin modelu pokazano Espace F1 napędzane silnikiem prosto z bolidu F1. czytaj całość
Abt RS6 AvantRodzinny zakład firmowany nazwiskiem Abt, powstały jeszcze w XIX wieku zwrócił się w latach '60 kolejnego stulecia ku modyfikacjom aut Volkswagena, będąc obecnie w tej kategorii największym tunerem na świecie. Jak Christian Abt, syn założyciela firmy, wraz z podwładnymi mógł zareagować na Audi RS6 Avant drugiej generacji? Otóż najpierw mu naubliżali, nazywając je "samochodem", potem zmodyfikowali kilka elementów i z dumą dzieło swe przedstawili jako... "szybki samochód". czytaj całość
Opis tego kosmicznego wehikułu byłby niepełny bez krótkiej wzmianki o niejakim Jay Leno. Jest to amerykański komik, aktor. Prowadzi program The Tonight Show na antenie NBC, jest także współwłaścicielem spółki zajmującej się produkcjami telewizyjnymi. Ale dlaczego znalazł się na stronie motoryzacyjnej? Otóż Jay Leno jest wielkim entuzjastą motoryzacji oraz właścicielem pokaźnej kolekcji egzotyków. W jego przepastnym garażu znajdziemy pojazdy począwszy od parowego Stanley Steamer po McLarena F1, od Lamborghini Miury po amerykańskie muscule cars. Oczywiście właściciel kolekcji zatrudnia wielu mechaników i inżynierów, którzy opiekują się wszystkimi samochodami a czasami budują własne konstrukcje. Chyba najciekawszą jest kosmiczny hot rod z silnikiem od czołgu. Opisywany Cadillac EcoJet stanowi po części ich dzieło.
Pomysł na zbudowanie takiego wozu narodził się podczas rozmowy z jednym z mechaników, relacjonuje sam Leno. Wkrótce pomysły zostały przelane na papierowe serwetki. Rysunki na tyle spodobały się kolekcjonerowi, że zaniósł je do biura projektowego Cadillaca w Hollywood, z prośbą o ich dokończenie. Jak przyznał sam Leno, przez lata podziwiał dzieła tego biura i dlatego właśnie im powierzył swój projekt. Entuzjazm Leno udzielił się także chłopakom z Cadillaca. Pracując po godzinach ukończyli cały projekt w zaledwie 2 tygodnie. W opisywanym modelu zawarto ponoć motywy stylistyczne z wyścigówek Formuły 1 a także samolotów. Patrząc z przodu nie trudno zorientować się, że to Cadillac. Ostre linie, charakterystyczne światła, 22-calowe felgi z tyłu i ta muskulatura. Niedługo później w warsztacie Leno rozpoczęły się prace nad urzeczywistnieniem niezwykłego projektu. Strukturę nośną dla EcoJet zapożyczono z Corvette szóstej generacji. Nadwozie w całości wykonano z włókien węglowych i innych kompozytów.
Najciekawszy element tego auta kryje się po środku. Amerykanie poszli po bandzie zastępując jednostkę tłokową potężnym silnikiem turbinowym Honeywell LT-101. Takie motory najczęściej napędzają śmigłowce. Jego budowa bardzo przypomina silnik odrzutowy. Głównymi elementami są: sprężarka, oraz komora spalania, gdzie wybuchająca mieszanka wprawia w ruch wirnik z wieloma łopatkami. Różnica w stosunku do silnika odrzutowego jest taka, że do napędzania pojazdu wykorzystuje się moment obrotowy silnika, a nie strumień gazów wylotowych. Wał silnika jest połączony z 4-biegową skrzynią zamontowaną w tylnym dyferencjale. Zaletą takiego silnika jest przede wszystkim moc, w tym przypadku 650 koni a także prosta budowa. Silnik turbinowy ma wielokrotnie mniej elementów niż jednostka tłokowa. Niestety taki silnik musi swoje spalić. Aby nikt nie przykuł się łańcuchem do felg, samochód został przystosowany do spalania bio-diesel'a. Mimo wszystko przydomek eco wydaje się mocno naciągany. Niestety EcoJet powstał tylko w jednej sztuce, nie znamy także jego osiągów... szkoda.
Tekst: Piotr Talik / www.lambo.com.pl.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa