| Rocznik | 2004 |
| Typ | supercar |
| Cena | 150 000 $ |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V8 |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 5409 cm3 |
| Moc | 550 KM |
| Moment obr. | 678 Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | manual., 6st. |
| WYMIARY | |
| Masa | 1588 kg |
| Długość | 4643 mm |
| Szerokość | 1953 mm |
| Wysokość | 1125 mm |
| Rozstaw osi | 2710 mm |
| R. kół p/t | 1599/1618 mm |
| Opony przód | 235/45 ZR 18 |
| Opony tył | 315/40 ZR 19 |
| Zb. paliwa | 66 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 3.6 s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 330 km/h |
| Śr. spalanie | 14.7 l/100km |
Italdesign ColumbusW roku 1492 podczas pierwszej z czterech słynnych wypraw Krzysztof Kolumb dotarł do pierwszych skrawków nie znanego wówczas nowożytnej Europie kontynentu amerykańskiego. Dokładnie 500 lat później ku uczczeniu okrągłej rocznicy tego wydarzenia we włoskim Italdesign stworzono prototyp niezwykłego vana. Ogromny pojazd mierzący prawie sześć metrów długości otrzymał nazwisko odkrywcy a niezwykła bryła jego nadwozia do dnia dzisiejszego budzi skrajne uczucia. czytaj całość
Hamann V8 VantageNiemiecki Hamann to jeden z tych tunetów, dla których nie ma rzeczy nie możliwych, i który przed niczym nie zna strachu. Unoszone drzwi w Gallardo? Są! Chromowane nadwozie w Murcielago LP640? Jest! Wznoszone niczym skrzydła motyla drzwi w Ferrari F430, matowe, czarne malowanie i dodatkowe 50 KM? Nie ma problemu. Hamann interesuje się przede wszystkim modelami BMW, Ferrari, Porsche i Lamborghini. W roku 2008 Niemcy ulegli światowemu szaleństwu pod tytułem Fiat 500, ale już jesienią powrócili na właściwy tor, a ich uwaga skupiła się po raz pierwszy na Aston Martinie. czytaj całość
Bugatti Type 35Kariera genialnego Ettore Bugatti'ego była dość krótka, ale dała światu jedne z najwspanialszych samochodów, jakie kiedykolwiek stworzono. Wśród najsłynniejszych z nich, uważanym jednocześnie za najważniejsze dokonanie Bugatti'ego, znalazł się Type 35, który przez lata święcił triumfy na torach wyścigowych całego świata i cieszył właścicieli jako pojazd turystyczny. Pierwsza "trzydziestka piątka" powstała już w 1924 roku i zadebiutowała na Grand Prix Francji, a do końca swojej kariery wraz z początkiem lat trzydziestych pozwoliła wygrać blisko 2000 wyścigów, zdobyć mistrzostwo świata w sezonie 1926 (Type 35 zwyciężył wtedy aż w 12 największych wyścigach Grand Prix) i przez pięć lat pod rząd rządzić w wyścigu Targia Florio (1925-1929)! Drugiego samochodu wyścigowego z tak znaczącym dorobkiem nie ma. czytaj całość
Rok 1963. Ferrari po raz czwarty z rzędu wygrywa prestiżowy maraton Le Mans. W sierpniu prace nad pojazdem, który miałby przerwać tą włoską passę rozpoczyna Ford (który jeszcze dwa lata wcześniej był o włos od zakupienia Ferrari). W kwietniu 1964 roku zostaje zaprezentowany model GT, który wkrótce zostaje przechrzszczony na GT40. Pierwszy start w Le Mans nie jest zbyt udany a Ferrari wygrywa tam po raz piąty a w 1965 roku po raz szósty z rzędu. Trwają prace nad poprawieniem GT40, których soczystym owocem jest spektakularne, potrójne zwycięstwo w Le Mans w 1966 roku - całe podium należało wówczas do Forda! Pojaz wygrywa Le Mans aż cztery razy z rzędu do roku 1969 włącznie. Potem niestety musi ustąpić miejsca nowszym konstrukcjom, zajmując zasłużone miejsce wśród największych legend motoryzacji. W marcu 2001 roku ruszają prace nad konceptem o nazwie GT40, który zostaje pokazany na salonie samochodowym w Detroit w styczniu 2002 roku. I w tym momencie zaczyna sie dopiero właściwa historia...
Już w miesiąc po pokazaniu owacyjnie przyjętego prototypu zapowiedziano, że samochód trafi do produkcji seryjnej. Prace nad wersją produkcyjną ruszyły w maju 2002 roku a w marcu 2003 roku wypuszczono pierwsze trzy egzemplarze przedprodukcyjne, które poddawano wszelkim niezbędnym testom. Pierwsze egzemplarze auta nazwanego ostatecznie po prostu Ford GT wyjechały z fabryki w październiu 2004 roku. Oryginał zawdzięczał 40 w nazwie swojej wysokości czterdziestu cali a nowe auto nie miało z tą liczbą nic wspólnego, było nawet wyższe (o trzy cale). W grę weszły także prawa do używania oznaczenia GT40, które posiada firma Safir Engineering.
Swoją sylwetką GT jednoznacznie nawiązuje do legendarnego przodka. Charakterystyczne nadwozie ze ściętym tyłem jest niewiątpliwie jednym z najpiękniejszych jakie kiedykolwiek stworzono i tak naprawdę niewiele różni się od tego z lat sześćdziesiątych XX wieku. Wydatne wloty powietrza z przodu i po bokach zapewniają odpowiednie chłodzenie podzespołów pojazdu i przede wszystkim silnika a potężne wtłoczenia w masce zapewniają odpowiedni docisk przedniej osi. Nadwozie wykonano z lekkich, aluminiowych paneli. Z aluminium zrobiono także wyczynowe zawieszenie, zaciski hamulców i blok silnika. Zbiornik paliwa umieszczono wewnątrz środkowego, magnezowego tunelu niczym statek w butonierce. Wnętrze pojazdu wypełniają czarne, matowe tworzywa kompozytowe oraz aluminium. Na desce rozdzielczej umieszczono szereg analogowych wskaźników oraz spore przełączniki, nawiązujące do wyścigowego przodka. Zgodnie z tradycją przez tylną szybę możemy podziwiać silnik a górna część drzwi wcina się głęoboko w dach, razem z którego częścią się otwiera (wymagając przy tym dużej przestrzeni po bokach auta, aby można było do niego swobodnie wziąść). Wyposażenie seryjne obejmuje między innymi klimatyzację, sprzęt stereo, zamek centralny i elektrycznie sterowane szyby.
Widlastą ósemkę umieszczono tuż przed tylną osią. Turbosprężarka zasysa powietrze tuż koło uszu pasażera i kierowcy, podnosząc moc do 550 koni mechanicznych. Odpowiednią przyczepność zapewniają specjalnie skonstruowane opony wytworzone z nowej mieszanki a napęd przenoszony jest poprzez sześciostopniową, manualną skrzynię biegów na tylną oś. Prędkość maksymalna dochodzi do 330 km/h a przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 3,6 sekundy. Prędkość 100 mph (161 km/h) osiąga w 8 sekund a 1/4 mili (402 metry) pokonuje w 11,7 sekund. GT jest tym samym najszybszym Fordem jaki kiedykolwiek wytwarzano. Według producenta w trybie mieszanym auto zużywa 14,7 litrów paliwa na sto kilometrów drogi. Jak pokazały testy przy pełnym wykorzystaniu jego możliwości spalanie może bez problemu przekroczyć 50 l/100km, co powoduje, że zaledwie 66-litrowy zbiornik paliwa opróżnia się w oka mgnieniu.
Plany prodykcyjne zakładały wypuszczenie 4,5 tysiąca egzemplarzy. Ostatecznie jednak z fabryki wyszło nieco ponad cztery tysiące sztuk z czego zaledwie setka była przeznaczona na Europę, gdzie auto kosztowało aż o 40% więcej niż na rodzimym, amerykańskim rynku (140-157 tysięcy dolarów w zależności od wyposażenia a w ostatnim roku produkcji o 10 tysięcy więcej). GT (w przeciwieństwie do pierwowzoru) wytwarzano tylko z kierownicą po prawej stronie. Produkcję zakończono we wrześniu 2006 roku, sprzedając ostatnie egzemplarze w pierwszych miesiącach 2007 roku. Mimo iż na starym kontynencie pojazd nie osiągnął wielkiego sukcesu to właśnie jemu należy się bezapelacyjnie tytuł najwspanialszego superauta z USA (choć nie jest ono tak do końca w pełni amerykańskie, ale chyba można na to przymknąć oko).
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone