| Rocznik | 2006 |
| Typ | Supercar |
| Cena | 215 000 € |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V12 |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 6496 cm3 |
| Moc | 640 KM |
| Moment obr. | 650 Nm |
| Napęd | 4 koła |
| Skrzynia biegów | ręczna, 6st. |
| WYMIARY | |
| Masa | 1665 kg |
| Długość | 4610 mm |
| Szerokość | 2058 mm |
| Wysokość | 1135 mm |
| Rozstaw osi | 2665 mm |
| R. kół p/t | 1635/1695 mm |
| Opony przód | 245/35 ZR 18 |
| Opony tył | 335/30 ZR 18 |
| Zb. paliwa | 100 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 3.4 s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 340 km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Lancia Delta S4 StradaleW 1982 roku na potrzeby rajdowej grupy B Lancia stworzyła model 037, który miał rywalizować choćby z Audi Quattro. W 1983 roku Lancia zdobyła Mistrzostwo świata konstruktorów. W 1984 roku szło już nieco gorzej, 037 nie mogła poradzić sobie z Audi Quattro i Peugeotem 205. Włoscy specjaliści z Lancii oraz firmy Abarth rozpoczęli prace nad nową rajdówką. Jako bazę wybrano model Delta, auto klasy kompakt, które zadebiutowało w 1979 roku. Aby jednak pojazd mógł wystartować w rajdach wymagane było najpierw stworzenie wersji cywilnej. czytaj całość
Rage-Race 2008Rage-Race to pierwsza w Polsce impreza lifestylowo-motoryzacyjna będąca zarazem współzawodnictwem pomiędzy uczestnikami jak i niecodziennym ulicznym widowiskiem. Jej myśl przewodnia opiera się na umiejętności improwizowania, rozwiązywania napotykanych po drodze nieprzewidzianych sytuacji, orientacji w terenie oraz sprawnego kojarzenia faktów. Latem roku 2008 odbyła się jej druga edycja, na której pojawili się między innymi Przemysław Saleta, Jerzy Dziewulski i Vito Casetti. Rage-Rage 2008 dokumentuje obszerna fotorelacja. czytaj całość
Lamborghini Murcielago R-GTWłoskie Lamborghini słynie z nietuzinkowych, szalonych aut należących do światowej czołówki jeśli chodzi o osiągi, cenę i prestiż. Wizerunek marki zbudowały przede wszystkim modele o wyjątkowej stylistyce jak Miura czy Countach podczas gdy konkurencja z Ferrari zawdzęcia swoją pozycję głównie sportom motorowym. W tej kategorii Lamborghini ma niewiele do powiedzenia: starty w Formule 1 zakończyły się niepowodzeniem a wyścigowe Diablo nie miało okazji pokazać co potrafi. Na rok 2003 przygotowano wyścigową odmianę Murcielago, która całkiem nieźle radzi sobie w seriach GT. czytaj całość
Nawet najlepsze superauta w końcu się starzeją. A wtedy pozostaje im tylko zająć zasłużone miejsce wśród klasyków. W roku 2006 włoskie Murcielago znalazło się gdzieś w połowie drogi - wiek dawał już się we znaki, ale do pozostania klasykiem była jeszcze długa droga. Koncern z bolońskiego Sant Agata mógł zrobić tylko jedno: tchnąć w Murcielago drugą młodość. Tak powstał Murcielago LP640.
LP640 miało swoją premierę na marcowym salonie w Genewie, ponad cztery i pół roku po prezentacji pierwszego Murcielago. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że przez ten czas nie próżnowano. Nowe Murcielago jest jeszcze bardziej agresywne i jeszcze piękniejsze. Zmieniono linię przedniego i tylnego zderzaka, przednich wlotów powietrza, bocznych progów, przeprojektowano lusterka i wycieraczki. Podwójne, okrągłe końcówki układu wydechowego zamieniono jedną, łączącą się z potężnym dyfuzorem. Zupełnie nowe, tylne lampy zasługują na tytuł conajmniej zjawiskowych. Kryją się w nich diody LED ułożone w kształty przypominające pąki kwiatów. Większą uwagę warto też skupić oglądając pojazd po bokach. Podczas gdy za prawym wlotem powietrza nie ma prawie żadnej szczeliny za lewym trudno nie zauważyć potężnego otworu. Tędy ucieka gorące powietrze z chłodnicy oleju. Nowe felgi z lekkich stopów metali dostarczył Hermer. Zmianom uległo także wnętrze. Zmodyfikowano graficzne elementy deski rozdzielczej i środkowego panelu. Fotele są jeszcze bardziej komfortowe a w środku wygospodarowano nieco więcej miejsca niż poprzednio. Znajdziemy tutaj także zupełnie nowe radio marki Kenwood z 6,5-calowym wyświetlaczem oraz odtwarzacz DVD, mp3 i wma. Ale kto wybrałby muzykę zamiast dźwięku V12?
Klient może teraz bardziej dostosować auto do własnych upodobań. Kombinacji krojów, kolorów i materiałów wykończeń wnętrza nie da się wyczerpać. Opcjonalnie dostępna jest między innymi szklana pokrywa silnika, karbonowe elementy wnętrza, ceramiczne tarcze hamulcowe i malowane zaciski hamulców. Do wyboru jest manualna lub półautomatyczna skrzynia biegów (obie oczywiście zmodyfikowane w stosunku do pierwowzoru). Automatyczna klimatyzacja, system kontroli trakcji czy poduszki powietrzne (60 litrów dla kierowcy i 130 dla pasażera) to oczywiście standard. Ciekawostką jest system szybkiego startu, znany z Formuły 1, aktywowany niewinnym przyciskiem z napisem "Start". Po tym pozostaje tylko wcisnąć do oporu pedał gazu i czekać aż wskazówka obrotomierza sięgnie 4000 obr/nim. Wtedy automatycznie zwalnia się sprzęgło, katapultując auto do przodu.
Silnik powiększony z 6,2 do 6,5 litrów rozwija teraz moc 640 KM (poprzednio 580) i moment 660 Nm (poprzednio 650). W jednosce tej zmieniono prawie wszystko a największym zmianom uległy głowice cylindrów oraz system doprowadzania paliwa. Zmodyfikowano wał korbowy, wał rozrządu i układ wydechowy. Oddech LP640 jest doprawdy pełen świeżości. Pieczę nad silnikiem i współpracującymi z nim elementami obejmuje nowoczesna elektronika. Kontroluje ona także nowe amortyzatory, współpracujące z nowymi sprężynami i stabilizatorami. Łatwiej byłoby spytać co w LP640 pozostało po staremu. Pozostały najbardziej rozpoznawalne elementy - nożycowe drzwi oraz automatycznie uchylane wloty powietrza. I oczywiście stały napęd na wszystkie koła (30% mocy przenoszone jest na przednią oś a pozistałe 70% na tylną).

Murcielago LP640 próbuje sięgnąć tam, gdzie dostały się najszybsze, seryjnie produkowane odmiany Diablo. I już naprawdę niewiele mu do tego brakuje. Prędkość 100 km/h pojazd osiąga już po 3,3 sekundach i kończy przyspieszać przy 340 km/h. To o 0,3 sekundy mniej i o 5 km/h więcej niż pierwsze Murcielago.
Odmłodzona wersja przywróciła wysłużony pojazd na właściwe miejsce, pokazując konkurencji jak powinno się robić superauta. Lata jednak mijają nieubłaganie i raczej nikt nie oczekuje iż Murcielago pójdzie w ślady Diablo, produkowanego w różnych odmianach aż przez 11 lat. Choć auto zapewne jeszcze nie powiedziało wszystkiego - w kwietniu'07 pojawiły się pierwsze doniesienia o Murcielago Superleggera. Samochód miałby schudnąć do 1,5 tony, być napędzany silnikiem o mocy 700 koni i bez trudu osiągać 350 km/h. Na chwilę obecną są to jedynie spekulacje. Jeśli takowy pojazd ujży światło dzienne należy się spodziewać iż będzie to ostatnia wersja tego modelu - różne głosy już jakiś czas temu szeptały o następcy Murcielago, który w najmocniejszej wersji miałby być napędzany zupełnie nowym silnikiem o mocy 1000 koni mechanicznych. Czy włoska firma sięgnie aż po taką moc pokażą zapewne najbliższe lata...
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa