| Rocznik | 2006 |
| Typ | Supercar |
| Cena | 215 000 € |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V12 |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 6496 cm3 |
| Moc | 640 KM |
| Moment obr. | 650 Nm |
| Napęd | 4 koła |
| Skrzynia biegów | ręczna, 6st. |
| WYMIARY | |
| Masa | 1665 kg |
| Długość | 4610 mm |
| Szerokość | 2058 mm |
| Wysokość | 1135 mm |
| Rozstaw osi | 2665 mm |
| R. kół p/t | 1635/1695 mm |
| Opony przód | 245/35 ZR 18 |
| Opony tył | 335/30 ZR 18 |
| Zb. paliwa | 100 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 3.4 s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 340 km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
BMW M3 CabrioBMW od czasu do czasu zaskakuje nowymi modelami, takimi jak choćby jedynka coupe czy futurystyczne X6. Jednak premiera otwartego M3 zaskoczeniem być nie mogła - od zarania dziejów model ten dostępny jest przecież w otwartym nadwoziu. Jednak M3 Cabrio generacji E93 jest z całą pewnością przełomowe, głównie ze względu na zastosowanie, podobnie jak we wszystkich kabrioletach serii 3, metalowego, składanego dachu. Poprzednie M3 miały elektrycznie składany, miękki dach... i ważyły dzięki temu aż 150 kilogramów mniej. czytaj całość
Auto Moto Show Katowice 2008W dniach 23-25 maja 2008 roku miała miejsce kolejna już edycja targów motoryzacyjnych Auto Moto Show w katowickim Spodku. Pod dachem kosmicznego obiektu swoje nowości zaprezentowały szczególnie soczyście włoskie Lamborghini oraz brytyjski Bentely, który niedawno otworzył swoje oficjalnie przedstawicielstwo w naszym kraju. Zapraszamy do fotorelacji! czytaj całość
Hamann Murcielago LP640Niemiecki zakład Hamanna działający od 1986 roku to aktualnie jeden z największych tunerów, który zaczynał od BMW, a obecnie w zakresie którego kompetencji pozostaje cała gama modeli takich marek jak Rolls-Royce, Ferrari, Porsche czy Lamborghini. Zakład zainteresował się pojazdami z Sant'Agata dopiero w momencie przejęcia Lamborghini przez Audi i wydania na świat pierwszego, zupełnie nowego modelu - Murcielago. Potem było już z górki i po zaopatrzonym w unoszone drzwi Gallardo przyszła kolej na Murcielago LP640. Auto otrzymało od tunera odważny, karbonowy body kit oraz drobne modyfikacje silnika pozwalające na rozpędzenie się do 350 km/h. czytaj całość
Nawet najlepsze superauta w końcu się starzeją. A wtedy pozostaje im tylko zająć zasłużone miejsce wśród klasyków. W roku 2006 włoskie Murcielago znalazło się gdzieś w połowie drogi - wiek dawał już się we znaki, ale do pozostania klasykiem była jeszcze długa droga. Koncern z bolońskiego Sant Agata mógł zrobić tylko jedno: tchnąć w Murcielago drugą młodość. Tak powstał Murcielago LP640.
LP640 miało swoją premierę na marcowym salonie w Genewie, ponad cztery i pół roku po prezentacji pierwszego Murcielago. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że przez ten czas nie próżnowano. Nowe Murcielago jest jeszcze bardziej agresywne i jeszcze piękniejsze. Zmieniono linię przedniego i tylnego zderzaka, przednich wlotów powietrza, bocznych progów, przeprojektowano lusterka i wycieraczki. Podwójne, okrągłe końcówki układu wydechowego zamieniono jedną, łączącą się z potężnym dyfuzorem. Zupełnie nowe, tylne lampy zasługują na tytuł conajmniej zjawiskowych. Kryją się w nich diody LED ułożone w kształty przypominające pąki kwiatów. Większą uwagę warto też skupić oglądając pojazd po bokach. Podczas gdy za prawym wlotem powietrza nie ma prawie żadnej szczeliny za lewym trudno nie zauważyć potężnego otworu. Tędy ucieka gorące powietrze z chłodnicy oleju. Nowe felgi z lekkich stopów metali dostarczył Hermer. Zmianom uległo także wnętrze. Zmodyfikowano graficzne elementy deski rozdzielczej i środkowego panelu. Fotele są jeszcze bardziej komfortowe a w środku wygospodarowano nieco więcej miejsca niż poprzednio. Znajdziemy tutaj także zupełnie nowe radio marki Kenwood z 6,5-calowym wyświetlaczem oraz odtwarzacz DVD, mp3 i wma. Ale kto wybrałby muzykę zamiast dźwięku V12?
Klient może teraz bardziej dostosować auto do własnych upodobań. Kombinacji krojów, kolorów i materiałów wykończeń wnętrza nie da się wyczerpać. Opcjonalnie dostępna jest między innymi szklana pokrywa silnika, karbonowe elementy wnętrza, ceramiczne tarcze hamulcowe i malowane zaciski hamulców. Do wyboru jest manualna lub półautomatyczna skrzynia biegów (obie oczywiście zmodyfikowane w stosunku do pierwowzoru). Automatyczna klimatyzacja, system kontroli trakcji czy poduszki powietrzne (60 litrów dla kierowcy i 130 dla pasażera) to oczywiście standard. Ciekawostką jest system szybkiego startu, znany z Formuły 1, aktywowany niewinnym przyciskiem z napisem "Start". Po tym pozostaje tylko wcisnąć do oporu pedał gazu i czekać aż wskazówka obrotomierza sięgnie 4000 obr/nim. Wtedy automatycznie zwalnia się sprzęgło, katapultując auto do przodu.
Silnik powiększony z 6,2 do 6,5 litrów rozwija teraz moc 640 KM (poprzednio 580) i moment 660 Nm (poprzednio 650). W jednosce tej zmieniono prawie wszystko a największym zmianom uległy głowice cylindrów oraz system doprowadzania paliwa. Zmodyfikowano wał korbowy, wał rozrządu i układ wydechowy. Oddech LP640 jest doprawdy pełen świeżości. Pieczę nad silnikiem i współpracującymi z nim elementami obejmuje nowoczesna elektronika. Kontroluje ona także nowe amortyzatory, współpracujące z nowymi sprężynami i stabilizatorami. Łatwiej byłoby spytać co w LP640 pozostało po staremu. Pozostały najbardziej rozpoznawalne elementy - nożycowe drzwi oraz automatycznie uchylane wloty powietrza. I oczywiście stały napęd na wszystkie koła (30% mocy przenoszone jest na przednią oś a pozistałe 70% na tylną).

Murcielago LP640 próbuje sięgnąć tam, gdzie dostały się najszybsze, seryjnie produkowane odmiany Diablo. I już naprawdę niewiele mu do tego brakuje. Prędkość 100 km/h pojazd osiąga już po 3,3 sekundach i kończy przyspieszać przy 340 km/h. To o 0,3 sekundy mniej i o 5 km/h więcej niż pierwsze Murcielago.
Odmłodzona wersja przywróciła wysłużony pojazd na właściwe miejsce, pokazując konkurencji jak powinno się robić superauta. Lata jednak mijają nieubłaganie i raczej nikt nie oczekuje iż Murcielago pójdzie w ślady Diablo, produkowanego w różnych odmianach aż przez 11 lat. Choć auto zapewne jeszcze nie powiedziało wszystkiego - w kwietniu'07 pojawiły się pierwsze doniesienia o Murcielago Superleggera. Samochód miałby schudnąć do 1,5 tony, być napędzany silnikiem o mocy 700 koni i bez trudu osiągać 350 km/h. Na chwilę obecną są to jedynie spekulacje. Jeśli takowy pojazd ujży światło dzienne należy się spodziewać iż będzie to ostatnia wersja tego modelu - różne głosy już jakiś czas temu szeptały o następcy Murcielago, który w najmocniejszej wersji miałby być napędzany zupełnie nowym silnikiem o mocy 1000 koni mechanicznych. Czy włoska firma sięgnie aż po taką moc pokażą zapewne najbliższe lata...
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa