Mercedes-Benz SLR Stirling Moss

Mercedes-Benz SLR Stirling Moss

  • 650 KM
  • 820 Nm
  • 3.4 s
  • 350 km/h
Przybliżony czas czytania: 6 minut i 50 sekund.

Pierwszy SLR z trójramienną gwiazdą na masce narodził się już w 1955 roku. Model wywodził się z drogowego supercoupe 300 SL, słynnego "Gullwinga" ("skrzydła mewy"), który z kolei wyrósł z wyścigowego 300 SL, podwójnego zwycięzcy 24-godzinnego maratonu Le Mans w 1952 roku. Nowy 300 SLR nie mógł się pochwalić podobnym wyczynem, w 1955 i 1956 roku nie dojechał do mety Le Mans, ale jego łupem padły w 1955 roku inne klasyki: irlandzkie Tourist Trophy oraz włoskie Targa Florio i Mille Miglia (z rekordowym czasem). W każdym z przypadków kierowcą był Stirling Moss, czterokrotny wicemistrz świata Formuły 1, a za kierownicą 300 SLR przy innych okazjach zasiadał również Juan Manuel Fangio (wygrana w 1955 roku w niemieckim Eifelrennen), pięciokrotny mistrz świata F1.

Na odrodzenie się ducha SLR w ciele drogowego grand tourera (jeszcze w 1955 roku powstał cywilny 300 SLR Uhlenhaut Coupe, mający wejść do produkcji, ale zakończyło się tylko na 2 prototypach) trzeba było czekać blisko pięćdziesiąt lat: jesienią 2003 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie, po prawie czterech latach od prezentacji konceptu Vision SLR, zadebiutował Mercedes-Benz SLR McLaren. Coupe napędzane 626-konnym V8 i produkowane w brytyjskich zakładach McLarena z miejsca ustanowiło nowe standardy w swojej klasie, a w ciągu kolejnych lat do oferty doszły kolejne wariacje: coupe SLR McLaren 722 Edition (numer 722 nosił zwycięski 300 SLR Mossa, który w 1955 roku wystartował do Mille Miglia o godzinie 7:22), otwarty SLR McLaren Roadster oraz SLR McLaren Roadster 722 S. Zbudowano również wyścigowy model SLR 722 GT. Era SLR'a XXI wieku trwała pięć lat - na salonie samochodowym w Detroit w styczniu 2009 roku zadebiutował ostatni przedstawiciel rodu, purystyczny speedster SLR Stirling Moss, prezent na 80 urodziny Sir Stirling Mossa, uhonorowanego w 1959 roku Orderem Imperium Brytyjskiego.

Produkcja auta, limitowanego do zaledwie 75 sztuk w cenie 750 tysięcy euro każda (bez podatków), ruszyła latem. Każdy egzemplarz miał trafić wyłącznie do najbardziej wiernych i zaufanych klientów marki, w których garażach spoczywa już inny model z serii SLR. Pierwsi z nich mieli okazję testować prototypowe egzemplarze nowego modelu już w maju 2008 roku.

SLR Stirling Moss (S jak "sporty" - "sportowy", L jak "light" - lekki" oraz R jak "raceworthy" - "gotów do wyścigu") zatacza w historii SLR pełne koło - formą i treścią pojazd nawiązuje w prostej linii do pierwszego 300 SLR, a jedynie starania inżynierów Mercedes-Benza sprawiają, iż jest dopuszczony do zwykłego ruchu drogowego. Model pojawił się nawet w 2009 roku na starcie współczesnej edycji Mille Miglia, obok oryginalnego 300 SLR, a za jego kierownicą zasiedli Mika Hakkinen i David Coulthard. W Brescii w roli obserwatora zjawił się także sam Sir Stirling Moss.

Z zewnątrz ostatni SLR nie zdradza właściwie żadnego większego pokrewieństwa ze starszymi coupe i roadsterami z rodziny. Styliści niemieckiego koncernu nadali modelowi zupełnie nową, pociągłą sylwetkę pozbawioną wszelkich śladów zadaszenia czy szyb - kierowcę i pasażera chronią przed pędem powietrza jedynie symboliczne owiewki, wychylające się kilka centymetrów ponad linię długiej maski. Uwagę zwracają nowe kształty lamp z przodu i tyłu, potężne pałąki chroniące w wypadku przewrotki do góry kołami, niewielkie drzwi unoszone w pionowej płaszczyźnie oraz wielkie cięcia w profilu o kształcie strzały (oczywiście srebrnej), z których, tuż za przednim kołem, wyziewają podwójne końcówki wydechu. Spektakularne popisy stylistów uzupełniają 19-calowe felgi o pięciu, podwójnych ramionach.

Nadwozie pojazdu, w tym dwa panele pozwalające na całkowicie przykrycie przedziału kierowcy i pasażera ukryte w bagażniku, wykonano w całości z włókien węglowych, podobnie monocoque, oprócz ram komory silnika, które wykonano z aluminium. Spartańskie wnętrze wypełnia wysokogatunkowa skóra, aluminium oraz nagi karbon, który wyeksponowano w świecącym pustkami tunelu centralnym oraz drzwiach i z którego wykonano regulowane ręcznie fotele. Na wypadek nagłej zmiany pogody przewidziano również soft-top z tworzywa sztucznego. Aluminiowa podstawa dźwigni zmiany biegów awansowała na miejsce spoczynku podpisu samego Mossa, a w ręce głównodowodzącego oddano spłaszczoną u dołu, zamszową kierownicę oraz aluminiowe łopatki pozwalające jeszcze szybciej porozumiewać się ze skrzynią biegów. Na wyposażeniu seryjnym znalazły się niezbędne, adaptacyjne poduszki powietrzne, napinacze pasów bezpieczeństwa oraz system monitorujący ciśnienie opon. Dzięki wszystkim oszczędnościom w porównaniu do zwykłego SLR udało się stracić około 200 kilogramów.

Wytężone prace w tunelu aerodynamicznych pozwoliły na zachowanie czystości linii nadwozia, a naglące wraz ze wzrostem prędkości potrzeby zatrzymania pojazdu na drodze rozwiązał niewielki, wysuwany spoiler na klapie bagażnika, służący również przy prędkościach powyżej 120 km/h jako hamulec powietrzny, wielki, rozciągnięty na całą szerokość pojazdu dyfuzor oraz całkowicie płaskie podwozie i obniżony o około 130 mm tył. Z myślą o zmniejszeniu oporów powietrza zainstalowano również łopatki zamykające wloty powietrza chłodzącego tarcze hamulcowe, które otwierają się dopiero wtedy, gdy zrobi się naprawdę gorąco. Pod kątem osiągów zoptymalizowano też w pełni niezależne zawieszenie - charakterystyka sprężyn i amortyzatorów jest jeszcze mniej wybaczająca wszelkie nierówności, aluminiowe felgi są kute, a wentylowane tarcze hamulcowe z 6-tłoczkowymi zaciskami z przodu i 4-tłoczkowymi z tyłu dostępne tylko ze spieków karbonowo-ceramicznych.

Sercem SLR SM jest produkowane ręcznie w zakładach Mercedes-AMG Motorenmanufaktur w niemieckim Affalterbach doładowane, 24-zaworowe V8 o pojemności 5,5 litrów. Jednostka, podobnie jak w edycjach 722, rozwija imponującą moc 650 KM oraz moment obrotowy sięgający 820 Nm. Silnik połączono z automatyczną skrzynią biegów o pięciu przełożeniach, działającą w trybie M ("Manual") lub S ("Sport") - w pierwszym zmieniamy biegi dźwignią lub łopatkami, w drugim wyręcza nas w tym samochód. Maszyna rozpędza się do 100 km/h w niespełna 3,5 sekundy i pozwala, o ile tylko kierowca nie straci wcześniej wiary w siebie, na rozwinięcie prędkości maksymalnej aż 350 km/h (prędkościomierz wyskalowano do 390).

Ostatnie egzemplarze SLR Stirling Mossa, zamykające produkcję całej serii w liczbie prawie 2000 sztuk (pierwotne plany zakładały wypuszczenie 3,5 tysiąca aut), opuszczą angielskie zakłady McLarena w Woking wraz z końcem grudnia 2009 roku. Od tej chwili oba koncerny pójdą swoją drogą: Mercedes-Benz po pozbyciu się 40% udziałów w brytyjskiej firmie będzie oferował SLS AMG, a McLaren supercoupe MP4-12C. Ich drogi rozejdą się również w Formule 1: Niemcy po przejęciu Brawn GP utworzą Mercedes Grand Prix, a ich silniki będą pracować w bolidach McLarena do 2015 roku.

Tekst: Przemysław Rosołowski

[Ostatnia aktualizacja: 06.12.2009]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 33) Zdjęcia: Mercedes-Benz Dane techniczne i osiągi
Rocznik2009
Typspeedster
Cena750 000 €
SILNIK i NAPĘD
SilnikV8 kompresor
Położenieprzód
Pojemność5439 cm³
Moc650 KM
Moment obr.820 Nm
Napędtył
Skrzynia biegówauto 5
WYMIARY
Masa1626 kg
Długość4820 mm
Szerokość2194 mm
Wysokość1220 mm
Rozstaw osi2700 mm
Rozstaw kół przód/tył1635/1569 mm
Opony przód255/35 ZR 19
Opony tył295/30 ZR 19
Zbiornik paliwa98 l
OSIĄGI
0-100 km/h3.4 s
Prędkość maksymalna350 km/h
Inne prezentacje