| Rocznik | 2009 |
| Typ | supercoupe |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V8 bioguel |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 4700 cm3 |
| Moc | 1032 KM |
| Moment obr. | 1080 Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | manual 6 |
| WYMIARY | |
| Masa | 1280 kg |
| Długość | 4293 mm |
| Szerokość | 1996 mm |
| Wysokość | 1120 mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | 255/35 19 |
| Opony tył | 335/30 20 |
| Zb. paliwa | 70 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 2.9 s |
| 0-200 km/h | 8.8 s |
| 0-300 km/h | 13.6 s |
| V-max | 410 km/h |
| Śr. spalanie | 22 l/100km |
Ferrari CaliforniaGłosy o "Baby Ferrari", spadkobiercy historycznego Dino, z mniej lub bardziej wiarygodnych źródeł dochodziły już od 2005 roku. Początkowe plotki, który koncern z Maranello uporczywe zaprzeczał przerodziły się w końcu w fakty - projekt o wewnętrznym oznaczeniu F149 miał się coraz lepiej a cała zasłona tajemnicy opadła w drugim tygodniu maja 2008 roku, kiedy to Ferrari opublikowało pierwsze zdjęcia i informacje na temat zupełnie nowego modelu w swojej ofercie - roadstera California. Jednocześnie było to pierwsze Ferrari z silnikiem V8 na przedzie. czytaj całość
Rolls-Royce Phantom DropheadNowy kosztuje 370 tysięcy euro a lista zamówień jest wypełniona aż do 2010 roku. Gdyby jednak ktoś chciał go mieć od zaraz mógł wydać jakieś 1,6 miliona dolarów wspomagając przy okazji fundację walki z AIDS. Pokazano go już w 2003 roku jako koncept, ale na wersję produkcyjną różniącą się od niego detalami trzeba było czekać aż cztery lata. W nazwie ma "coupe" mimo, że jest kabrioletem a na wyposażeniu nie ma twardego dachu. Oto najdroższy i najbardziej luksusowy bezdachowiec świata - Rolls-Royce Phantom Drophead Coupe. czytaj całość
FSO Syrena SportW marcu 1957 roku w warszawskich zakładach Fabryki Samochodów Osobowych ruszyła produkcja pierwszej Syreny, nad którą intensywne prace prowadzono przez ostatnie cztery lata. Polska konstrukcja została zbudowana w pierwszym okresie produkcji w 200 egzemplarzach, a w roku 1958 jej produkcja wzrosła o jedną trzecią. Już w roku 1960 wprowadzono w aucie poważniejsze zmiany, a jego wytwarzanie w przeróżnych wersjach trwało aż do czerwca roku 1983 i zamknęło się w przeszło pół milionie sztuk. Ponad ćwierć wieku stałego rozwoju modelu przyniosło również wiele interesujących i niejednokrotnie innowacyjnych prototypów, w tym legendarną Syrenę Sport. czytaj całość
Sezon 2008/2009 był dla szwedzkiej grupy Koenigsegga okresem wytężonych prac i prężnego rozszerzania działalności, których kryzys właściwie nie tknął. Niesprzyjająca sytuacja rynkowa odbiła się jedynie na specjalnych modelach CCX Edition oraz CCXR Edition, których produkcję z planowanych 20 sztuk (sześć CCXR i czternaście CCX) zmniejszono do zaledwie 6 (cztery CCXR i dwa CCX), w tym jednego egzemplarza z kierownicą po lewej stronie. Z powodu kosztów i problemów natury technicznej wstrzymano też projekt wyścigowego CCGT. Po tym było już jednak tylko lepiej...
Na salonie samochodowym w Genewie w marcu 2009 odsłonięto koncepcyjny model Quant o napędzie elektrycznym, opracowany wspólnie z NLV Solar (na którym oko zawiesił sam Arnold Schwarzenegger) oraz program indywidualizacji dla klientów Custom Vision. Firma wzięła później udział w wystawach Top Marques w Monako, New York Auto Show oraz MPH w Sztokholmie, a w marcu niespodziewanie magazyn "Forbes" wyróżnił model CCXR jako jeden z 10 najpiękniejszych samochodów w historii motoryzacji. W połowie czerwca grupa Koenigsegga po wielotygodniowych negocjacjach doszła do dość sensacyjnego porozumienia z General Motors w sprawie zakupu Saaba, z czego wycofano się jednak w połowie listopada. Latem szwedzkie supercoupe zagrzmiało na Festiwalu Prędkości w Goodwood, a wkrótce potem otworzono nowy salon Koenigsegg Automotive. W drugim tygodniu września zabłysnął w nim milionem iskier Koenigsegg Trevita.
Na pozór bajkowe określenie pojawienia się limitowanego modelu Trevita w pełni oddaje to, czym pojazd jest w rzeczywistości. Nadwozie auta zbudowane w całości z włókien węglowych zostało poddane specjalnemu procesowi produkcji, Koenigsegg Proprietary Diamond Weave. Nie dość, że włókna są tu koloru białego (dotychczas możliwe było produkowanie na dużą skalę właściwie jedynie czarnych) to jeszcze powleczono je milionami diamentowych drobinek, skutkujących wyjątkowymi doznaniami wzrokowymi. Identycznie wykończono znak firmowy osadzony na masce oraz logotyp samego modelu.
Technologicznie Trevita nie różni się od standardowego CCXR. Sercem maszyny jest 4,7-litrowe, 32-zaworowe V8 z dwoma sprężarkami Rotex rozwijające imponującą moc przeszło 1000 KM, która poprzez 6-stopniową skrzynię biegów i mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu ląduje na tylnych kołach. Silnie zmodyfikowana w stosunku do V8 z modelu CCX jednostka może karmić się mieszanką E85, jaki i E100 oraz zwykłą, 98-oktanową benzyną, na której rozwija "skromne" 817 KM. Przy stosunku masy do mocy sięgającym niespełna 1,3 kilogramów na 1 KM Koenigsegg jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 2,9 sekundy i przekroczyć prędkość 410 km/h! Niestety ta ostatnia wartość pozostaje ciągle tylko teorią...
Edycja Trevita wyposażona jest standardowo w zupełnie nowe, efektowne felgi, nowe, dwupoziomowe skrzydło, karbonowo-ceramiczne tarcze hamulcowe z systemem ABS, hydrauliczny układ pozwalający na tymczasowe zwiększenie prześwitu, monitoring ciśnienia i stanu opon, zestaw multimedialno-informacyjny oraz pakiet dostępny w zwykłym CCXR dopiero za dopłatą: łopatki skrzyni biegów przy kierownicy, układ wydechowy ze stopu nikiel-chrom z dodatkiem żelaza i analogowe zegary.
Koenigsegg Trevita powstanie w zaledwie trzech egzemplarzach, stąd też nazwa modelu, oznaczająca po szwedzku tyle, co "trójca białych". Cena detaliczna pojazdu nie jest znana, ale jeden z egzemplarzy, który w listopadzie znalazł się w RPA wyceniono na okrągłe... 5 milionów dolarów!
Tekst: Przemysław Rosołowski© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone