| Rocznik | 2009 |
| Typ | supercoupe |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V8 bioguel |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 4700 cm3 |
| Moc | 1032 KM |
| Moment obr. | 1080 Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | manual 6 |
| WYMIARY | |
| Masa | 1280 kg |
| Długość | 4293 mm |
| Szerokość | 1996 mm |
| Wysokość | 1120 mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | 255/35 19 |
| Opony tył | 335/30 20 |
| Zb. paliwa | 70 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 2.9 s |
| 0-200 km/h | 8.8 s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 410 km/h |
| Śr. spalanie | 22 l/100km |
Renault Laguna CoupeNa salonie we Frankfurcie w 2007 roku francuski Renault pokazał efektowny koncept Laguny Coupe. Kilka miesięcy później po raz pierwszy zaprezentowano wersję gotową do produkcji, różniącą się jednak w kluczowych miejscach od pierwotnej wizji. Pojazd zrobił kilka kółek przy okazji Grand Prix Formuły 1 w Monako a prezydent koncernu, Carlos Ghosn, skorzystał z niego podjeżdżając pod dywan kończącego się festiwalu filmowego w Cannes na Lazurowym Wybrzeżu. czytaj całość
Sauber-Mercedes C11W 1989 roku szwajcarski Sauber wsparty silnikami Mercedesa zwyciężył w wyścigu Le Mans, a także zdobył mistrzostwo świata w wyścigach samochodów sportowych. Modelem, który zapewnił te wspaniałe sukcesy był C9, który w następnym sezonie został zastąpiony pojazdem o symbolu C11. Ale chwileczkę, gdzie podział się C10? Otóż nazwa C10 po niemiecku brzmi "C-zein" - sami przyznacie że język można sobie połamać, dlatego też nowy model przeskoczył od razu o dwa numery. Za kierownicą auta w mistrzostwach świata w 1990 roku pojawił się między innymi niejaki... Michael Schumacher. czytaj całość
Audi S5Audi pozostawało przez długi okres zaskakująco bezbronne w konfrontacjach z takimi modelami jak jak BMW serii 3 coupe czy Mercedes CLK. Zmianę tej sytacji przyniósł dopiero roku 2007, kiedy to w Genewie zadebiutowało luksusowe coupe bazujące na limuzynie A4 oznaczone jako A5. Auto wyposażono w nowoczesne silniki Diesla oraz benzynowe zaopatrzone w bezpośrednie wtryski paliwa a obok podstawowych wersji zadebiutowała najmocniejsza - S5. Auto rozwija nieco ponad 350 KM pozostawając nadal za najmocniejszymi propozycjami BMW i Mercedesa. czytaj całość
Sezon 2008/2009 był dla szwedzkiej grupy Koenigsegga okresem wytężonych prac i prężnego rozszerzania działalności, których kryzys właściwie nie tknął. Niesprzyjająca sytuacja rynkowa odbiła się jedynie na specjalnych modelach CCX Edition oraz CCXR Edition, których produkcję z planowanych 20 sztuk (sześć CCXR i czternaście CCX) zmniejszono do zaledwie 6 (cztery CCXR i dwa CCX), w tym jednego egzemplarza z kierownicą po lewej stronie. Z powodu kosztów i problemów natury technicznej wstrzymano też projekt wyścigowego CCGT. Po tym było już jednak tylko lepiej...
Na salonie samochodowym w Genewie w marcu 2009 odsłonięto koncepcyjny model Quant o napędzie elektrycznym, opracowany wspólnie z NLV Solar (na którym oko zawiesił sam Arnold Schwarzenegger) oraz program indywidualizacji dla klientów Custom Vision. Firma wzięła później udział w wystawach Top Marques w Monako, New York Auto Show oraz MPH w Sztokholmie, a w marcu niespodziewanie magazyn "Forbes" wyróżnił model CCXR jako jeden z 10 najpiękniejszych samochodów w historii motoryzacji. W połowie czerwca grupa Koenigsegga po wielotygodniowych negocjacjach doszła do dość sensacyjnego porozumienia z General Motors w sprawie zakupu Saaba, z czego wycofano się jednak w połowie listopada. Latem szwedzkie supercoupe zagrzmiało na Festiwalu Prędkości w Goodwood, a wkrótce potem otworzono nowy salon Koenigsegg Automotive. W drugim tygodniu września zabłysnął w nim milionem iskier Koenigsegg Trevita.
Na pozór bajkowe określenie pojawienia się limitowanego modelu Trevita w pełni oddaje to, czym pojazd jest w rzeczywistości. Nadwozie auta zbudowane w całości z włókien węglowych zostało poddane specjalnemu procesowi produkcji, Koenigsegg Proprietary Diamond Weave. Nie dość, że włókna są tu koloru białego (dotychczas możliwe było produkowanie na dużą skalę właściwie jedynie czarnych) to jeszcze powleczono je milionami diamentowych drobinek, skutkujących wyjątkowymi doznaniami wzrokowymi. Identycznie wykończono znak firmowy osadzony na masce oraz logotyp samego modelu.
Technologicznie Trevita nie różni się od standardowego CCXR. Sercem maszyny jest 4,7-litrowe, 32-zaworowe V8 z dwoma sprężarkami Rotex rozwijające imponującą moc przeszło 1000 KM, która poprzez 6-stopniową skrzynię biegów i mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu ląduje na tylnych kołach. Silnie zmodyfikowana w stosunku do V8 z modelu CCX jednostka może karmić się mieszanką E85, jaki i E100 oraz zwykłą, 98-oktanową benzyną, na której rozwija "skromne" 817 KM. Przy stosunku masy do mocy sięgającym niespełna 1,3 kilogramów na 1 KM Koenigsegg jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w zaledwie 2,9 sekundy i przekroczyć prędkość 410 km/h! Niestety ta ostatnia wartość pozostaje ciągle tylko teorią...
Edycja Trevita wyposażona jest standardowo w zupełnie nowe, efektowne felgi, nowe, dwupoziomowe skrzydło, karbonowo-ceramiczne tarcze hamulcowe z systemem ABS, hydrauliczny układ pozwalający na tymczasowe zwiększenie prześwitu, monitoring ciśnienia i stanu opon, zestaw multimedialno-informacyjny oraz pakiet dostępny w zwykłym CCXR dopiero za dopłatą: łopatki skrzyni biegów przy kierownicy, układ wydechowy ze stopu nikiel-chrom z dodatkiem żelaza i analogowe zegary.
Koenigsegg Trevita powstanie w zaledwie trzech egzemplarzach, stąd też nazwa modelu, oznaczająca po szwedzku tyle, co "trójca białych". Cena detaliczna pojazdu nie jest znana, ale jeden z egzemplarzy, który w listopadzie znalazł się w RPA wyceniono na okrągłe... 5 milionów dolarów!
Tekst: Przemysław Rosołowski© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa