| Rocznik | 2008 |
| Typ | koncept |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | 4R Diesel |
| Położenie | przód |
| Pojemność | 2148 cm3 |
| Moc | 204 KM |
| Moment obr. | ? Nm |
| Napęd | ? |
| Skrzynia biegów | ? |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | ? mm |
| Szerokość | ? mm |
| Wysokość | ? mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | ? |
| Opony tył | ? |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Gumpert ApolloCzy projekt sportowego auta z najwyższej półki realizowany przez ekspertów z MTM, byłych pracowników Audi oraz uczonych z kilku uniwersytetów niemieckich może dać efekt inny niż tylko rasowego pożeracza szos, przed którym wszystko inne truchleje? Raczej nie może a doskonałym tego potwierdzeniem jest samochód, któremu dano imię starożytnego boga - Gumpert Apollo. czytaj całość
Benz RH TropfenwagenPojazdy produkcji niemieckiego koncernu założonego przez Karola Benza pojawiły się już w pierwszych wyścigach Grand Prix. W 1908 roku dwa 150-konne auta marki zajęły 2 i 3 miejsce w GP Francji, rok wcześniej te same pozycje obsadziły w turystycznym Coppa Florio. Samochody Benza tego okresu nie odbiegały rozwiązaniami technicznymi od konkurencji. Sprawa miała się zupełnie inaczej z powojennym modelem z 1923 roku - nie był podobny do niczego innego! Z myślą o nowym samochodzie klasy Grand Prix firma zatrudniła pałającego się dotychczas głównie lotnictwem Edmunda Rumplera, który zdobył rozgłos rewolucyjnym pojazdem z 1921 roku o niezwykłych, opływowych kształtach. Idee te jeszcze dalej rozwijał wyścigowy typ RH. czytaj całość
Bugatti Veyron Grand SportSobotnie popołudnie, szesnasty sierpnia 2008 roku, konkurs elegancji w kalifornijskim Pebble Beach - oto czas, miejsce i okoliczności, jakie wskrzeszone przez Volkswagena Bugatti wybrało sobie na prezentację swojego drugiego modelu... otwartej wersji Veyrona, który na dobrą sprawę pamięta jeszcze minione stulecie. Skąd więc u producenta pomysł na określenie Veyrona Grand Sport, bo tak właśnie nazwano wersję roadster, zupełnie nowym modelem? Teoretycznie coś w tym jest - samochód prezentuje więcej nowości niż Pur Sang, Fbg par Hermes i Sang Noir razem wzięci. A to już coś! czytaj całość
Rok 2010 koncern Daimler-Benz upatrzył sobie jako najbardziej odpowiedni czas na premierę czwartej generacji limuzyn klasy E noszących na masce trójramienną gwiazdę. Generacji, która powróci do korzeni i wprowadzi małą rewolucję w swoje skostniałe nieco szeregi. Pierwsza sprawa - stylistyka, druga - zakres modeli. Nowa klasa E, podobnie jak protoplaści rodu z serii W124, pojawi się w odzieniu tradycyjnego sedana, kombi oraz coupe, które miałoby ponoć zastąpić produkowany od 1997 roku model CLK. Zapowiedzią tych wszystkich zmian jest koncepcyjne kombi Fascination. Dwudrzwiowe!
Największą zmianą w wyglądzie zewnętrznym mają być przednie światła. Mercedes po prawie piętnastu latach ma zamiar zerwać z nieodłącznymi w klasie E podwójnymi, okrągłymi reflektorami z przodu na rzecz podwójnych, romboidalnych z diodami LED ułożonymi na kształt litery C. Zmieni się także pamiętający jeszcze poprzednie stulecie przedni grill, który upodobni się do pozostałych modeli koncernu, w których postawiono na mniejszą liczbę grubszych, poziomych "żeberek". W koncepcie wybrano opcję pojedynczego żebra ze znakiem firmowych w środku. Zapewne rozwiązanie takie odziedziczy również coupe E, ale w przypadku limuzyny należy spodziewać się tradycyjnego emblematu z gwiazdą postawioną na masce.
Sportowy charakter auta podkreśla zwężająca się ku tyłowi linia boczna bez środkowych słupków i z przesuniętą ku tylnej osi kabiną pasażerską, pozbawionymi ramek szybami w drzwiach oraz eleganckimi felgami ze stopów lekkich. Zarówno przednią maskę jak i ścięty tył z wąską szybą wpisano w kształt litery V, a cały dach przeszklono. Uwagę zwraca również "szabla" przecinająca przedni zderzak z falistymi atrapami wlotów powietrza, której linie przedłużają boczne listwy. Wydłużone zagłębienie klamki może sprawiać wrażenie, że mamy do czynienia z 4-drzwiowym coupe ze zgrabnie zakamuflowaną drugą parą krótkich drzwi. Takowych jednak brak, dzięki czemu całość prezentuje się jeszcze bardziej zjawiskowo.
W swoim wnętrzu koncepcyjne kombi wyrosłe z linii coupe (Mercedes nie tworzy tutaj nowej klasy, podobne pomysły określane mianem "shooting brake" pokazywano już nie raz w przeszłości) mieści wygodnie na indywidualnych fotelach przedzielonych centralną belką cztery dorosłe osoby oraz spory bagaż. Wszystko w otoczeniu drewna, skóry i aluminium, którymi po części wyłożono także przestrzeń ładowną (drewniana podłoga z aluminiowymi szynami) o powierzchni jednego metra kwadratowego. Pod podłogą bagażnika wygospodarowano miejsce na schowki, w których umieszczono dwie lornetki oraz aparat cyfrowy. W jego centrum zamontowano chowany, szklany, matowy stolik sterowany przyciskiem, który można także przesunąć ku tyłowi i na boki - w sam raz na polowy barek czy też na wypadek pikniku.
Pod maską Fascination inżynierowie Mercedesa umieścili zupełnie nowy, 4-cylindrowy, wysokoprężny silnik o pojemności 2,2 litrów i mocy 204 koni mechanicznych. Jednostka wyposażona we wszelkie najnowsze zdobycze technologii zmniejszające zużycie paliwa oraz emisję szkodliwego dla środowiska dwutlenku węgla (systemy BlueTEC, AdBlue) powinna pojawić się w ofercie koncernu jeszcze przed nową klasą E.
Fascination według oficjalnych informacji nie będzie produkowany, ale z zapędami Mercedesa na wypełnianie międzyklasowych luk i tworzenie nowych segmentów tak naprawdę nic nie wiadomo. Auto pojawi się przed szeroką publicznością na salonie samochodowym w Paryżu w dniach 4-19 października.
Tekst: Przemysław Rosołowski© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa