| Rocznik | 2008 |
| Typ | koncept |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | brak silnika |
| Położenie | ? |
| Pojemność | ? cm3 |
| Moc | ? KM |
| Moment obr. | ? Nm |
| Napęd | ? |
| Skrzynia biegów | sekw |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | ? mm |
| Szerokość | ? mm |
| Wysokość | ? mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | ? |
| Opony tył | ? |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Audi RS6 Avant PlusW 2002 roku Audi z myślą o kierowcach z dużymi rodzinami ceniącymi sobie zarówno praktyczność i komfort a także sportowe osiągi wypuściło model RS6 Avant. Mocarne kombi z 450 KM pod maską mogło z powodzeniem w swojej klasie konkurować walorami użytkowymi z każdym, a w wolnych chwilach dawać popalić nawet Porsche 911. Wkrótce jednak osiągi auta okazały się niewystarczające i aby sprostać wymaganiom rynku Audi wprowadziło jeszcze mocniejszą odmianę RS6 Plus. czytaj całość
Colani C112Profesor Luigi Colani to, jak przystało na prawdziwego artystę, osoba fascynująca, ekscentryczna i nie bojąca się krytykować największych twórców i producentów. W roku 1970 oberwało się od niego Mercedesowi za prototyp C111 stojący technicznie na bardzo wysokim poziomie, ale wizualnie nie prezentujący nic ciekawego. Colani naszkicował wówczał własny model - C112, który zbudowano dopiero po 35 latach. czytaj całość
Ascari A10Wielka Brytania nie jest jakoś specjalnie kojarzona z super samochodami. Od paru lat jednak ten stereotyp coraz bardziej się przedawnia. Ostatnio przyczyniło się do tego między innymi Ascari, które w 2006 roku zaprezentowało model A10 pochodzący wprost z wyścigowego pojazdu serii GT. A10 to brytyjska odpowiedź na Ferrari FXX, Pagani Zondę czy też modele Koenigsegga i Moslera, nie mająca najmniejszych problemów z wkroczeniem do klubu, w którym 350 km/h to minimum. czytaj całość
Od wprowadzenia wiosną 1999 roku do sprzedaży przebojowego modelu S2000 (liczne wyróżnienia w kategorii wyglądu, silnika, wrażeń z jazdy i niezawodności) japońska Honda stała się jednym z najważniejszych graczy w segmencie kompaktowych roadsterów. Pierwsza generacja S2000 wyróżniała się także tym, że czerwona linia na jej obrotomierzu zaczynała się dopiero przy... 9200 obrotach na minutę!
Druga generacja S2000 pojawiła się w 2004 roku i jakkolwiek udana by nie była nie zmienia to faktu, że konkurencja także się do tego czasu wzmocniła a auto już nieco opatrzyło. Dlatego też jej następca potrzebował drastycznych zmian. Ich dyskretną zapowiedzią (auta nie łączono bezpośrednio z nową S2000) był koncept OSM pokazany po raz pierwszy na salonie w Londynie, którego wrota otworzyły się 22 lipca 2008 roku.
Skrót OSM Japończycy każą rozwijać jako Open Study Model, co w pełni oddaje sens istnienia samochodu - jest to tylko i wyłącznie pole do popisu stylistów, na którym nie ma najmniejszego miejsca na myśli o produkcji seryjnej. Nie znalazł się również w nim silnik, choć twórcy twierdzą, że auto byłoby ściśle podporządkowane naturze i produkowało jak najmniej szkodliwych substancji. Tak oto Honda OSM staje obok takich konceptów koncernu jak hybrydowe coupe CR-Z i napędzana wodorem limuzyna FCX Clarity (dosłownie i w przenośni - te dwa auta także pokazano w Londynie). CR-Z jednak dostała, w przeciwieństwie do OSM, zielone światło na produkcję...
A czym w nowym koncepcie zaskoczyli ludzie, którym nie zabrakło odwagi, aby wypuścić między cywili kosmicznego Civica? Oko przyciągną z pewnością wąskie reflektory na przedzie, którymi kroku nie ustępuje czerwony pas zawinięty na tyle oraz jeszcze bardziej minimalne światła przeciwmgielne, dodatkowe indykatory stopu i wąski wylot wydechu. Zwarty profil o krótkim, tylnym zwisie i niewielkimi wybrzuszeniami za fotelami dopełniają 6-ramienne felgi, spomiędzy których dają znać o swojej obecności hamulce Brembo. Honda chce w ten sposób udowodnić, że ekologiczne auto nie musi być nudne. I rzeczywiście trudno temu stwierdzeniu zaprzeczyć...
W środku miejsce tylko dwa dwojga. Ich największą uwagę skupią z pewnością ciekłokrystaliczne wyświetlacze skupione bezpośrednio za kierownicą oraz na pasie deski rozdzielczej, który przeznaczono na przekazywanie mniej ważnych informacji. Całość, podobnie jak nadwozie, zaprojektowana jest z myślą o wrażeniu lekkości i stonowanej kolorystyce (całe nadwozie pokryto stworzonym specjalnie na tą okazję lakierem Mystic Pearl, który znajdziemy także w środku obok skórzanej tapicerki w odcieniach błękitu i bieli). Z silnikiem (którego nie ma) współpracować miałaby sekwencyjna przekładnia, z którą komunikujemy się poprzez łopatki przy kierownicy bądź drążkiem z pokrętłem w konsoli środkowej. Na jego szczycie zintegrowano przycisk odpalający wyimaginowaną jednostkę napędową.
Koncept zaprojektowano w młodym studiu Hondy zlokalizowanym w niemieckim Offenbachu. Było to już trzecie tego rodzaju auto japońskiego producenta powstałe w Europie (w 2007 roku pokazano Small Hybrid Sports Concept oraz Accord Tourer Concept). I z pewnością nie ostatnie.
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa