Aston Martin DB7

Aston Martin DB7

  • 340 KM
  • 488 Nm
  • 5.9 s
  • 253 km/h
Przybliżony czas czytania: 4 minuty i 50 sekund.

Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku jedynym modelem produkowanym przez markę Aston Martin było wielkie, ciężkie coupe o nazwie Virage. Szefowie firmy szybko zdali sobie sprawę, że jeden model to trochę za mało i przydałoby się zaatakować rynek nieco tańszych samochodów niż Virage, trafnie nazwany przez kogoś wielkim kawałem wołowiny. Prace nad nowym, mniejszym samochodem rozpoczęły się w 1990 roku i trwały nieco ponad trzy lata. Ich efektem jest wspaniały Aston Martin DB7, w swoich czasach słusznie uważany za jeden z najpiękniejszych samochodów sportowych. Przy okazji tego modelu angielska firma powróciła do swojego tradycyjnego nazewnictwa z literkami DB (produkcja DB6 zakończyła się w 1970 roku).

DB7 prezentuje się jak typowy angielski gentelman - powściągliwie i elegancko. Nie ma żadnych wystających gadżetów, spojlerów, ostrych linii. Samochód jest dosyć długi i szeroki, ale bardzo niski, co umożliwiło płynne pociągniecie całej linii nadwozia. Z przodu zawraca na siebie uwagę długa maska i przód o charakterystycznym, rybim kształcie, który obecnie spotkamy we wszystkich produkcyjnych Astonach. DB7 był jego prekursorem. Przednie światła idealnie komponują się z resztą nadwozia. Tył prezentuje się z klasą; żadnych ekstrawagancji, proste, zaokrąglone kształty podkreślone tylnymi światłami. Aston nie krzyczy na wszystkich wokoło, ale raczej zaprasza do środka, gdzie tradycyjnie króluje ręczne wykonanie z najlepszych materiałów i również elegancki, powściągliwy styl. Niestety wysocy kierowcy mogą narzekać na brak miejsca nad głową. Tylne siedzenia w takim aucie to typowe nieporozumienie - nikt się tam nie wciśnie a przestrzeń zajmowaną przez fotele można było lepiej zagospodarować w ogóle ich tam nie umieszczając, pozostawiając miejsce na bagaż i odciążając auto. A propos bagażu można jeszcze dodać, że kufer Astona jest znacznie większy niż u włoskich konkurentów.

Niestety inżynierowie Astona chyba zbyt serio wzięli do siebie założenia, mówiące że DB7 powinien być tańszy i mniejszy od Virage. Pod jego maskę trafiła zaledwie rzędowa szóstka, na szczęście nie byle jaka. Silnik pochodzi od Jaguara i z pewnością nie można nazwać go słabym. Z pojemności 3,2 litra udało się wycisnąć aż 340 koni mechanicznych, ponad 100 z litra. Udało się to osiągnąć dzięki mechanicznemu doładowaniu, które stanowi chłodzony cieczą kompresor napędzany paskiem bezpośrednio z wału korbowego. Sześciocylindrowa jednostka jest zatem mocna, a na dodatek lekka, bowiem w całości wykonana z aluminium. Niestety tego samego nie da się powiedzieć o nadwoziu, które jest w całości stalowe. Silnik napędza tylne koła a odbywa się to za pośrednictwem pięciobiegowej skrzyni ręcznej. W podwoziu DB7 odnajdziemy podwójne wahacze ze sprężynami śrubowymi, dodatkowo z przodu zastosowano drążki zapobiegające przechyłom. Całość ma stanowić kompromis pomiędzy sportową a komfortową charakterystyką.

DB7, choć wygląda lekko, waży 1650 kg, co odbija się na osiągach. Od zera do setki rozpędza się w 6 sekund, a takim przyspieszeniem legitymują się usportowione limuzyny a nie supersamochody. Prędkość maksymalna także nie zachwyca - 250 km/h.

W 1996 roku, po dwóch latach produkcji DB7 pojawiła się jego odkryta wersja pod nazwą Volante. Wielu ludzi twierdzi, że kabriolet jest zawsze nieco brzydszy od coupe, na bazie którego powstał. W przypadku Volante wszelkie takie dywagacje są bezsensowne, kabriolet jest równie zjawiskowy jak coupe, a niektórzy twierdzą, że nawet ładniejszy. Pozbawienie dachu jeszcze bardziej wyeksponowało smukły kształt nadwozia, coś jak wielkie cygaro z buzią szczupaka. W razie deszczu pasażerowie mogą schronić się pod elektrycznie rozkładanym miękkim dachem natomiast podczas szybkiej jazdy pod gołym niebem bardzo przyda się wiatrochron, tłumiący uciążliwe zawirowania powietrza. Od strony mechanicznej kabriolet nie różni się niczym od coupe, z wyjątkiem jednego, niewidocznego szczegółu. Jego nadwozie ze względu na brak dachu zostało wzmocnione, co zwiększyło masę o 75 kg. Na szczęście nie odbiło się to na osiągach.

DB7 stanowił swego rodzaju przełom dla Aston Martina. Model zdecydowanie zwiększył sprzedaż i oczywiście zwielokrotnił zyski firmy. Pomimo, że DB7 miał być tańszym modelem, Aston Martin nie zrezygnował z całkowicie ręcznej budowy. Legendarna jakość nie uległa pogorszeniu. Spora popularność temu samochodowi zapewniła także rola w filmach z agentem 007. Wszystko byłoby na szóstkę z plusem gdyby nie silnik. Co prawda zapewniał niezłą dynamikę, ale choćby jego dźwięk nie dorównywał większym jednostkom. Ten problem zauważyli także inżynierowie Astona, jednak dopiero w 1999 roku DB7 otrzymał silnik, na jaki zasługiwał, oraz przydomek Vantage - "przewaga"...

Tekst: Piotr Talik

[Ostatnia aktualizacja: 11.06.2008]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 12) Zdjęcia: Aston Martin Dane techniczne i osiągi
Rocznik1993
Typcoupe
SILNIK i NAPĘD
SilnikR6 turbo
Położenieprzód
Pojemność3239 cm³
Moc340 KM
Moment obr.488 Nm
Napędtył
Skrzynia biegówmanual, 5st.
WYMIARY
Masa1650 kg
Długość4631 mm
Szerokość1820 mm
Wysokość1268 mm
Rozstaw osi2591 mm
Rozstaw kół przód/tył1524/1530 mm
Opony przód245/40 ZR 18
Opony tył245/40 ZR 18
OSIĄGI
0-100 km/h5.9 s
Prędkość maksymalna253 km/h
Inne prezentacje