Lexus CS 2054

Lexus CS 2054

  • 680 KM
  • ? Nm
  • ? s
  • ? km/h
Przybliżony czas czytania: 5 minut i 20 sekund.

Jest rok 2054. Postęp technologiczny i rozwój ludzkiego umysłu pozwoliły na połączenie ich obu w jedno i stworzenie systemu, który umożliwia wgląd w przyszłość - wykrywanie i zapobieganie przestępstwom zanim je ktokolwiek zdąży popełnić. W tym samym czasie na ulice z w pełni zautomatyzowanych fabryk wyjeżdża nowy, sportowy model Lexusa.

Niektóre auta same dbają o czystość swojego wnętrza, inne w ogóle nie potrzebują kierowcy, jeszcze inne potrafią zmienić kolor na życzenie. Kompaktowe, miejsce autka o kształcie kapsuł dzięki elektryczno-magnetycznemu systemowi MAG-LEV mogą masowo przeciwstawiać się grawitacji i wędrować po ścianach wieżowców metropolii prosto do drzwi rezydencji właściciela. Autka te sunące po specjalnych szynach z prędkością rzędu 130-160 km/h dzięki komputerowej kontroli i doskonałej synchronizacji poruszają się całkowicie bezkolizyjnie. Poza tą siecią i systemem przydaje się jednak coś z pazurem. Tutaj właśnie do akcji wkracza sportowy Lexus.

Z zewnątrz wygląda dość tradycyjnie (może poza tym, że trudno zorientować się gdzie jest przód a gdzie tył) - cztery koła, zgrabny profil nakreślony kilkoma łukami i dużym rozstawem osi, delikatna muskulatura i brak krzykliwych wlotów powietrza czy spoilerów. W przesuniętej do przodu kabinie dwa fotele, które w mgnieniu oka przyjmują anatomiczny kształt adekwatny do figury pasażera oraz mogą ogrzać bądź ochłodzić jego ciało. Na pokładzie wyświetlacze przezierne, organiczny system rozpoznania, nocne wizjery, system rozpoznający DNA, automatyczny zapłon oraz zautomatyzowany system potrafiący zawieźć pasażera na wskazane miejsce, samodzielnie zaparkować auto i na komendę głosową zgłosić się po odbiór właściciela. O tym, że mamy do czynienia z Lexusem przypominają drewniane panele oraz najwyższej klasy skóra. Do tego mamy panele nadwoziowe mogące zmieniać kolor na komendę głosową oraz silnik elektryczny, któremu daleko jednak do cherlawych jednostek z początku XXI wieku.

Nad bezpieczną podróżą czuwa antykolizyjny system AAS (Accident Avoidance System), w chwilach znudzenia możemy skorzystać z dostępu do globalnej biblioteki i bazy multimediów a gdy zajdzie potrzeba wydając głosowe polecenia w mgnieniu oka dzięki dostępowi do Internetu zarezerwujemy miejsce w restauracji, hotelu czy kupimy bilet na koncert. Czujniki pogodowe zadbają o to, aby przez całkowicie przeszklony dach wpadała do środka dokładnie taka dawka promieni słonecznych, jaką sobie zażyczą pasażerowie. W razie deszczu lub oblodzenia ten sam system dobierze charakterystykę zawieszenia. O to, aby nigdy nie zabrakło energii zadbają panele słoneczne a w razie jakiejkolwiek usterki system diagnostyczny rozpozna awarię i skieruje auto do najbliższego warsztatu naprawczego.

Wszystko powyższe to oczywiście tylko wizja przyszłości. Powstała ona na specjalne życzenie Stevena Spielberga i filmu "Raport mniejszości", który wszedł do kin w czerwcu 2006 roku i powstał na motywch opowiadania Philipa K. Dicka. Sam Spielberg posiadał wówczas SUV'y marki Lexus (LX 470 oraz RX 400h) i auta na tyle mu się podobały, że zwrócił się do firmy z propozycją stworzenia przez nią pojazdów przyszłości na potrzeby jego najnowszej produkcji. Specjaliści Toyoty (to właśnie ten koncern powołał w końcówce lat '80 XX wieku markę Lexus) stworzyli szereg pojazdów, które widzimy w tle głównej akcji filmu a także bohaterów pierwszoplanowych - miejskie wozidełka wspinające się po wieżowcach oraz czerwone, sportowe coupe o napędzie elektrycznym.

Koncepcyjny Lexus przyszłości miał być samochodem ukończonym w jak największym stopniu i poruszać się o własnych siłach przekraczając 110 km/h. Dlatego też auto posiada kompletne wnętrze (skrojone pod Toma Cruise'a grającego główną rolę) z regulowanymi fotelami, działający według powszechnie przyjętych zasad układ hamulcowy i kierowniczy oraz sprawne drzwi na wypadek konieczności pieszej ucieczki. Siła napędowa czerpana jest z silnika elektrycznego o mocy 500 kW (680 KM), który zasilany jest energią przechowywaną w 47 miniakumulatorach ładowanych podczas hamowania. Z silnikiem współpracuje 4-stopniowa przekładnia z biegiem wstecznym. Podwozie auta wykonano z włókien węglowych a monocoque z tytanowych kompozytów. Podobne materiały posłużyły przy budowie zawieszenia i tarcz hamulcowych (niestety nie wiadomo gdzie w tym względzie kończy się fantazja na 2054 rok a zaczyna rzeczywistość roku 2002). Pewne jest, że większość ciekłokrystalicznych i przeziernych wyświetlaczy dorobiono na potrzeby filmu komputerowo.

Za design Lexusów występujących w "Raporcie mniejszości" odpowiadali styliści Toyoty z połundiowokalifornijskiego studia Calty Design Research oraz Harald Belker, który już wcześniej zaprojektował między innymi pojazdy Batmana z filmu "Batman i Robin" z 1997 roku oraz kapsułę kosmiczną do filmu "Armageddon" z 1998 roku. Łącznie zaprojektowano około 20 pojazdów, z których jedynie osiem pojawiło się w filmie.

Kształty sportowego Lexusa powstały w zaledwie trzy tygodnie. Po kolejnych trzech miesiącach samochód musiał być gotowy do stanięcia przed kamerą. Produkcją auta zajęła się firma CTEK z Santa Any. Jak można zobaczyć na filmie mimo zabójczego tempa niemal wszystko wyszło doskonale (Belker chciałby zmienić jedynie nieliczne szczegóły). Koncept Lexusa pojawił się także (obok innych coupe marki zaprojektowanych w tym samym stylu) w filmie "Wyspa" ("The Island") w 2005 roku, którego akcja rozgrywa się jednak nie w 2054, ale w 2019 roku.

Tekst: Przemysław Rosołowski.

[Ostatnia aktualizacja: 06.05.2008]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 4) Zdjęcia: Lexus Dane techniczne i osiągi
Rocznik2002
Typkoncept
SILNIK i NAPĘD
Silnikelektryczny
Położenie?
Pojemność? cm³
Moc680 KM
Moment obr.? Nm
Skrzynia biegówmanual, 4st.
WYMIARY
Masa1043 kg
Długość3708 mm
Szerokość2083 mm
Rozstaw osi2692 mm
Opony przód285/30 R 22
Opony tył285/30 R 22
OSIĄGI
0-100 km/h? s
Prędkość maksymalna? km/h
Inne prezentacje