| Rocznik | 2007 |
| Typ | tuning |
| Cena | 239 000 € |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V8 kompresor |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 5409 cm3 |
| Moc | 711 KM |
| Moment obr. | 837 Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | manual, 6 st. |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | 4643 mm |
| Szerokość | 1953 mm |
| Wysokość | 1065 mm |
| Rozstaw osi | 2710 mm |
| R. kół p/t | 1599/1618 mm |
| Opony przód | 245/35 R 20 |
| Opony tył | 325/30 R 21 |
| Zb. paliwa | 66 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 3.5 s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 340 km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
I2B WildCatBułgarskie studio stylistyczne, badawcze i rozwojowe o tajemniczej nazwie I2B tworzone przez trzyosobowy zespół zaprezentowało w roku 2006 wirtualny koncept sportowego pojazdu WildCat. Coupe miałoby konkurować z takimi pojazdami jak Audi R8 czy Lamborghini Gallardo. Plany twórców zakładały iż w pełni sprawny prototyp ma zostać zaprezentowany szerszej publiczności już w 2008 roku. czytaj całość
IAD VenusW 1989 roku na salonie samochodowym w Tokio japoński oddział powstałego w latach siedemdziesiątych na wyspach brytyjskich International Automotive Design pokazał kosmiczny prototyp super sportowego coupe o nazwie Venus. Jeśli chodzi o szokowanie stylistyką to auto to do dziś jest w światowej czołówce. czytaj całość
Peugeot MoonsterW 2000 roku Peugeot po raz pierwszy ogłosił internetowy konkurs designerski, w którym udział wzięło ponad 2 tysiące projektrów z całego świata. Tematem przewodnim było wyobrażenie sobie pojazdu marki na rok 2020. Wśród wielu futurystycznych propozycji zwyciężył projekt Jugosłowianina - Moonster. Kosmiczne auto rodem z filmu science-fiction do dziś pozostaje jednym z najbardziej rewolucyjnych konceptów jakie kiedykolwiek stworzono. czytaj całość
Ford GT to temat, za który nie wypada zabierać się bez uprzedniego przygotowania. W końcu nie każde auto może pochwalić się tak utytułowanym przodkiem jak GT40, 4-krotnym zwycięzcą maratonu Le Mans w latach 1966-1969 (w 1966 kierujący Fordem zdobyli całe podium, ale przez wcześniejsze dwa lata występy GT40 przynosiły mizerne rezultaty). Co ciekawe historyczne zwycięstwa Forda zapewne nie miałyby miejsca gdyby w 1963 roku po zainwestowaniu już paru milionów dolarów przez amerykański koncern i na ostatniej prostej w rozmowach w sprawie sprzedaży włoskiej marki Enzo Ferrari nagle nie wycofał się z tego pomysłu. "Zemsta" Henry'ego Forda II była potężna - spektakularnie przerwano passę zwycięstw Ferrari (1960-1965), a koncern z Maranello nie powrócił na sam szczyt Le Mans do dnia dzisiejszego. Wróćmy jednak do produkowanego w latach 2004-2006 Forda GT. Czy specjaliści Geigera zanim zanurzyli w nim swe dłonie i narzędzia prawidłowo odrobili pracę domową, nie zabijając ducha auta?
Wydaje się, że tak i to z nawiązką, choć tuning superaut będzie zawsze wzbudzał kontrowersje. Tym razem jednak są to zmiany, które przede wszystkim dadzą poczucie wyższości samemu kierowcy, bez zbędnego alarmowania o tym fakcie wszystkich i wszystkiego w zasięgu wzroku i słuchu. Choć z tym słuchem niekoniecznie - GT przybyło prawie 30% mocy!! A taki fakt raczej trudno ukryć...
Niemcy w pierwszej kolejności pozbyli się fabrycznego kompresora, który standardowo wyciskał z 5,4-litrowego V8 moc 550 KM. Rolę 2,3-litrowego agregatu pomagającego w generowaniu ciśnienia doładowania rzędu 0,8 bara przejęła konstrukcja Geigera o pojemności o litr większej, gwarantująca doładowanie rzędu 1,25 bara. Przeprogramowano elektronikę sterującą pracą silnika, powiększono zawory przepustnicy i dodano sportowy filtr powietrza oraz nowe końcówki układu wydechowego o średnicy aż 11 centymetrów (przy okazji całkowicie odpadł szpetny, tylny zderzak). Efekt piorunujący - 711 KM mocy i 837 Nm momentu obrotowego (poprzednio 678 Nm)! Na nic by to się jednak zdało bez odpowiedniego chłodzenia - zarówno silnik jak i skrzynia biegów oddychają jeszcze swobodniej niż poprzednio.
Osiągi GT prezentują się teraz jeszcze lepiej: setka w 3,5 sekundy (poprzednio 3,6) a ćwierć mili (400 metrów) w sekund 10,9 (poprzednio 11,7). Prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 340 km/h (seryjnie GT rozwija 330 km/h). Ponoć większej wartości nie zniosłyby najlepiej opony...
Do GT Geiger dodaje jeszcze własny system pozwalający na regulację zawieszenia (w domyślnym układzie jest ono obniżone o 60 milimetrów), podrasowany układ hamulcowy oraz bajecznie piękne felgi (czarne ramiona wykańczane nakładkami z nierdzewnej stali). Obręcze na przedzie mają średnicę 20 cali, z tyłu aż 21 - w obu przypadkach to o cal więcej niż w seryjnym supercoupe. O 10 mm zwiększyła się szerokość wszystkich czterech standardowych opon.
Jeden egzemplarz prawie nowego, przeszło 700-konnego GT jest do wzięcia od zaraz w siedzibie tunera w Monachium. Cena to prawie 240 tysięcy euro (podstawowy Ford GT za nowości kosztował tylko 131 tysięcy euro).
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa