| Rocznik | 2007 |
| Typ | tuning |
| Cena | 340 000 $ |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V10 biturbo |
| Położenie | przód |
| Pojemność | 4999 cm3 |
| Moc | 822 KM |
| Moment obr. | 994 Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | sekw, 7 st. |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | ? mm |
| Szerokość | ? mm |
| Wysokość | 1430 mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | 20'' |
| Opony tył | 20'' |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | 3.6 s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | 386 km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Brabus RocketNiemiecki Brabus już od 1978 roku trudni się tuningiem, będąc dziś w swojej klasie jedną z największych i najbardziej renomowanych firm. Od lat jej specjalizacją są Mercedesy, których najbardziej ekstremalne przeróbki biją rekordy prędkości. Tak właśnie jest z modelem o nazwie Rocket, ktory pochwalić się może największą prędkością maksymalną samochodu 4-drzwiowego - prawie 366 km/h! czytaj całość
Top najszybszych aut świataZapewne dane było Wam spotkać się z niejednym zestawieniem o tytule "najszybsze samochody świata". Zapewnie wiele z nich pozostawiało uczucie niedosytu. Prawdopodobnie lista taka zamykała się przy prędkości tuż nad 400 km/h? A co by było gdyby... otworzyć ją dopiero przy 400 km/h? Tu właśnie zaczyna nasz top najszybszych samochodów świata... czytaj całość
Brabus BullitNiemiecki Brabus upodobał sobie pakowanie stuningowanego do 730 koni mechanicznych silnika V12 pod maski aut, pod które Mercedes-Benz zapewne nie odważyłby się go włożyć. W wyniku ostatniej operacji tak potężny silnik wpakowano do... klasy C. Oficjalnych testów jeszcze nie było, ale wygląda na to, że nowa konstrukcja ma wszystko co potrzeba aby pobić aktualny rekord prędkości limuzyny, który należy do modelu Rocket - 366 km/h. czytaj całość
Jakie jest najszybsze BMW dopuszczone do ruchu drogowego? Do końca stycznia 2008 roku odpowiedź brzmiała: AC Schnitzer Tension. Pod nazwą tą skrywa się BMW M6, w którym fabryczny silnik V10 o mocy 507 koni podkręcono do 552 KM. Bestia ta spuszczona ze smyczy na włoskim Nardo w listopadzie 2006 roku rozpędziła się do 332 km/h i przez czternaście miesięcy królowała w swojej kategorii. W ostatnich dniach stycznia 2008 tron przejęło G-Force z modelem Hurricane, czyli 730-konną wersją czterodrzwiowej limuzyny M5 - 360 km/h! W międzyczasie jednak na arenie tych zmagań pojawił się głos z USA o niejakim Currency Motor Cars...
Na warsztat za wielką wodą w odległym Westlake w stanie Kalifornia wzięto nie winne niczemu a tym bardziej niczego nie świadome BMW M5. Grzecznie siedzące pod maską V10 o mocy 507 koni mechanicznych uciszane przy ulicznej jeździe do 400 rumaków wyposażono w dwie turbiny, które ulokowano... z tyłu tuż za końcówkami układu wydechowego. Powietrze z nich dostarczane jest do silnika jednym kanałem przebiegającym po stronie pasażera. Zanim jednak trafi do cylindrów przechodzi przez specjalnie na tą okazję opracowany i ręcznie budowany intercooler, w którym gęstnieje zapewniając spalanie większej dawki paliwa a tym samym poprawiając osiągi. W tym przypadku mowa o 822 KM mocy i momencie obrotowym sięgającym prawie 1000 Nm! Co ciekawe według CMC z tym wszystkim ma poradzić sobie seryjna skrzynia biegów: 7-stopniowa, sekwencyjna przekładnia SMG trzeciej generacji. Jak? Tego już nie powiedziano...
Modyfikacjom wartym okrągłe sto tysięcy dolarów poddano także wnętrze. Podłokietniki w drzwiach, centrum kierownicy, elementy deski rozdzielczej, zagłówki oraz oparcia i siedziska foteli obszyto barwioną na czarno skórą krokodyla. Do wykończenia reszty użyto najwyższej jakości skóry i zamszu. Fabryczne, 19-calowe obręcze wymieniono na 20-calowe, chromowane, 3-częściowe, kute felgi firmy Asanti (model 120). Zawieszenie obniżono o 380 milimetrów a z przodu i z tyłu zastosowano tarcze hamulcowe o średnicy ponoć tylko 356 mm (oryginalne M5 ma 374 mm z przodu i 370 mm z tyłu). I... tyle.
Swoje pierwsze dzieło CMC z miejsca mianowało najszybszym i najmocniejszym sedanem świata - przyspieszenie do setki miało spać o ponad sekundę w porównaniu do auta bazowego i wynieść tylko 3,6 sekundy. Przewidywana prędkość maksymalna to 240 mph - 386 km/h! Niestety żadnych oficjalnych testów nie było.
Całe auto wyceniono na 340 tysiące dolarów i planowano stworzenie tylko dziesięciu egzemplarzy. Słuch o nim jednak zaginął równie szybko jak pod koniec marca 2007 roku obiegł cały świat. Czyżby coś poszło nie tak? A może to samochód-widmo? Tak czy inaczej chyba warto o nim wiedzieć...
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa