| Rocznik | 1969 |
| Typ | rozwojowy koncept |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V8 |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 4146 cm3 |
| Moc | 284 KM |
| Moment obr. | ? Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | manual, 4 st. |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | 4110 mm |
| Szerokość | 1803 mm |
| Wysokość | 996 mm |
| Rozstaw osi | 2438 mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | 15'' |
| Opony tył | 15'' |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Zenvo ST1Zenvo Automotive to bardzo młoda, duńska firma, która powstała tylko w jednym celu - aby wyprodukować supersamochód, jakiego dotąd jeszcze nie było. Niech liczby mówią same za siebie: przeszło 1000 KM i 1400 Nm! Koncepcja pojazdu o oznaczeniu ST 1 zaczęła kiełkować w okolicach roku 2004, a wyklarowała się latem 2006, kiedy to projekt otrzymał zielone światło i ruszył z kopyta. Pierwszy, jeżdżący prototyp zbudowano w 2008 roku. czytaj całość
Ferrari FXXW 2005 roku eksperci Ferrari stworzyli na bazie Enzo ekstremalny model wyścigowy - FXX. Starannie dobrani klienci, którzy weszli w jego posiadanie otrzymali okazję uczestniczenia w specjalnej serii wyścigów, którą stworzono na potrzeby tego właśnie pojazdu, będąc jednocześnie częścią programu rozwojowego Ferrari, który pomagać ma przy opracowaniu rozwiązań mających trafić do kolejnych modeli z najwyższej półki koncernu. czytaj całość
Lamborghini Estoque"To nie tylko nowe Lamborghini. To nowy świat." - takim oto enigmatycznym hasłem koncern z Sant'Agata Bolognese 16 września 2008 roku całkowicie niespodziewanie zapowiedział zupełnie nowe auto. Rozpętała się burza, pytaniom bez odpowiedzi nie było końca, a w ciągu kilku dni auto stało się chyba najbardziej oczekiwaną premierą roku. Co szykują Włosi? Murcielago SV? Produkcyjną Miurę? Następcę Murcielago? SUV'a, limuzynę, kolejne supercoupe w stylu Reventona? Wszystko wyjaśniło się pierwsze października - w Sant'Agata skonstruowano zupełnie nowego, 4-drzwiowego grand tourera o nazwie Estoque! czytaj całość
Przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych przyniósł prawdziwy wysyp koncepcyjnych aut o klinowatym kształcie a prym w tej kategorii wiodły przede wszystkim włoskie studia Betrone, w którym pracował wówczas Marcello Gandini i ItalDesing założone przez Giorgetto Giugiaro. Pozostali projektanci pozostawali w zdecydowanej mniejszości a cały trend rozwijał się przede wszystkim w Europie, ale nie tylko. W jego samych początkach, jeszcze przed słynnym Bertone Stratos Zero czy Ferrari Modulo (roczniki 1970) auto o wybitnie klinowatej sylwetce pojawiło się także w Australii. Był nim Holden Hurricane.
Większość konceptów z tego okresu była jedynie ćwiczeniem dla stylistów, snujących wizje w temacie aut przyszłości a konstrukcje mające najwięcej szczęścia po ucywilizowaniu wchodziły do produkcji seryjnej (Lotus Esprit, Lamborghini Countach). Trzecią grupą, jaką można wyróżnić z tego towarzystwa, do której należał właśnie Hurricane, była grupa pojazdów rozwojowych, które poza oszałamiającym wyglądem oferowały także nowatorskie rozwiązania.
Hurricane został zaprezentowany po raz pierwszy w maju 1979 roku i w przeciwieństwie do innego prototypu marki z tego samego okresu, modelu GTR-X, nie był przeznaczony do produkcji seryjnej. Jego głównym zadaniem było testowanie nowych rozwiązań w kwestii napędu oraz innych projektów wybiegających daleko w przyszłość. Już wtedy pojazd wyposażono w radio z automatycznym wyszukiwaniem rozgłośni, system Comfortron utrzymujący stałą temperaturę we wnętrzu, szerokokątną kamerę z tyłu aktywowaną wraz z zapłonem, z której obraz wyświetlano na kineskopie ulokowanym w środkowym tunelu oraz w system Pathfinder wyszukujący drogę, będący dalekim przodkiem nawigacji satelitarnej. Jego działanie miało opierać się na impulsach magnetycznych odbieranych od sygnalizatorów na drodze, które następnie porównywano z danymi zakodowanymi na taśmie zawierającej plany dróg. Informacje na temat trasy wyświetlano w postaci strzałek na konsoli środkowej. Drogę na wprost sygnalizowała zielona strzałka a zakręty strzałki żółte i czerwone (dla zakrętów następnych w kolejności) oraz sygnał dźwiękowy. Ciąg dalszy innowacji to pokryty pianką zbiornik paliwa, zintegrowane zagłówki, cyfrowe wskaźniki, alarm przeciwpożarowy, elektroniczna regulacja pedałów, nowoczesne oświetlenie zewnętrzne, blokada kierownicy, ognioodporny panel oddzielający wyścielony pianką przedział pasażerski od komory silnika oraz klakson aktywowany przez ściśnięcie kierownicy. Wszystko to już w 1969 roku!
Dwuosobowe coupe mierzące niespełna jeden metr wysokości nie posiadało tradycyjnych drzwi. Do środka wsiadało się po uniesieniu kopuły łączącej w sobie dach z całą powierzchnią przeszkloną. Wraz z uniesieniem pokrywy (przy asyście elektroniki a w razie jej awarii otwarcia ręcznego) podnosiła się także kolumna kierownicy i sportowe fotele, dzięki czemu wsiadanie do środka nie wymagało umiejętności akrobaty. Pojazd można było odpalić dopiero po całkowitym zamknięciu nadwozia i zapięciu regulowanych automatycznie pasów.
Nadwozie opracowane w tunelu aerodynamicznym wykonano z włókien szklanych i pokryto eksperymentalnym, metalicznym lakierem o pomarańczowym odcieniu stworzonym na bazie związków aluminium. Całość osadzono na stalowej ramie przymocowanej do stalowej konstrukcji podwozia.
W kategoriach eksperymentalnych stawiano także umieszczony centralnie silnik opracowany przez inżynierów Holdena. Widlastą ósemkę o pojemności ponad 4,1 litrów wyposażono w czterogardzielowy gaźnik (dziś ten system doprowadzania paliwa do cylindrów całkowicie już wyeliminowały komputerowe układy wtrysku paliwa) i wyciśnięto z niej około 280 koni mechanicznych mocy. Jednostka ta współpracowała z ręczną skrzynią biegów o czterech przełożeniach, którą wraz z mechanizmem różnicowym zamontowano z tyłu samochodu. Wielotarczowe hamulce z przodu chłodzono olejem a zaciski kontrolowane były przez niezależne układy hydrauliczne. Osiągi auta pozostają niestety tajemnicą...
Koncept ten ukrywający się pod nazwą kodową RD 001 był pierwszym dziełem działu GMH Research and Development z centrum technologicznego GMH (General Motors Holden) w Melbourne. Cały projekt pochłonął siedem milionów dolarów prezentując rozwiązania, które weszły do codziennego użytku dopiero kilka dziesięcioleci później i dając początek australijskiej legendzie - Holdenom z silnikami V8.
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone