Holden Hurricane

Holden Hurricane

  • 284 KM
  • ? Nm
  • ? s
  • ? km/h
Przybliżony czas czytania: 4 minuty i 40 sekund.

Przełom lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych przyniósł prawdziwy wysyp koncepcyjnych aut o klinowatym kształcie a prym w tej kategorii wiodły przede wszystkim włoskie studia Betrone, w którym pracował wówczas Marcello Gandini i ItalDesing założone przez Giorgetto Giugiaro. Pozostali projektanci pozostawali w zdecydowanej mniejszości a cały trend rozwijał się przede wszystkim w Europie, ale nie tylko. W jego samych początkach, jeszcze przed słynnym Bertone Stratos Zero czy Ferrari Modulo (roczniki 1970) auto o wybitnie klinowatej sylwetce pojawiło się także w Australii. Był nim Holden Hurricane.

Większość konceptów z tego okresu była jedynie ćwiczeniem dla stylistów, snujących wizje w temacie aut przyszłości a konstrukcje mające najwięcej szczęścia po ucywilizowaniu wchodziły do produkcji seryjnej (Lotus Esprit, Lamborghini Countach). Trzecią grupą, jaką można wyróżnić z tego towarzystwa, do której należał właśnie Hurricane, była grupa pojazdów rozwojowych, które poza oszałamiającym wyglądem oferowały także nowatorskie rozwiązania.

Hurricane został zaprezentowany po raz pierwszy w maju 1979 roku i w przeciwieństwie do innego prototypu marki z tego samego okresu, modelu GTR-X, nie był przeznaczony do produkcji seryjnej. Jego głównym zadaniem było testowanie nowych rozwiązań w kwestii napędu oraz innych projektów wybiegających daleko w przyszłość. Już wtedy pojazd wyposażono w radio z automatycznym wyszukiwaniem rozgłośni, system Comfortron utrzymujący stałą temperaturę we wnętrzu, szerokokątną kamerę z tyłu aktywowaną wraz z zapłonem, z której obraz wyświetlano na kineskopie ulokowanym w środkowym tunelu oraz w system Pathfinder wyszukujący drogę, będący dalekim przodkiem nawigacji satelitarnej. Jego działanie miało opierać się na impulsach magnetycznych odbieranych od sygnalizatorów na drodze, które następnie porównywano z danymi zakodowanymi na taśmie zawierającej plany dróg. Informacje na temat trasy wyświetlano w postaci strzałek na konsoli środkowej. Drogę na wprost sygnalizowała zielona strzałka a zakręty strzałki żółte i czerwone (dla zakrętów następnych w kolejności) oraz sygnał dźwiękowy. Ciąg dalszy innowacji to pokryty pianką zbiornik paliwa, zintegrowane zagłówki, cyfrowe wskaźniki, alarm przeciwpożarowy, elektroniczna regulacja pedałów, nowoczesne oświetlenie zewnętrzne, blokada kierownicy, ognioodporny panel oddzielający wyścielony pianką przedział pasażerski od komory silnika oraz klakson aktywowany przez ściśnięcie kierownicy. Wszystko to już w 1969 roku!

Dwuosobowe coupe mierzące niespełna jeden metr wysokości nie posiadało tradycyjnych drzwi. Do środka wsiadało się po uniesieniu kopuły łączącej w sobie dach z całą powierzchnią przeszkloną. Wraz z uniesieniem pokrywy (przy asyście elektroniki a w razie jej awarii otwarcia ręcznego) podnosiła się także kolumna kierownicy i sportowe fotele, dzięki czemu wsiadanie do środka nie wymagało umiejętności akrobaty. Pojazd można było odpalić dopiero po całkowitym zamknięciu nadwozia i zapięciu regulowanych automatycznie pasów.

Nadwozie opracowane w tunelu aerodynamicznym wykonano z włókien szklanych i pokryto eksperymentalnym, metalicznym lakierem o pomarańczowym odcieniu stworzonym na bazie związków aluminium. Całość osadzono na stalowej ramie przymocowanej do stalowej konstrukcji podwozia.

W kategoriach eksperymentalnych stawiano także umieszczony centralnie silnik opracowany przez inżynierów Holdena. Widlastą ósemkę o pojemności ponad 4,1 litrów wyposażono w czterogardzielowy gaźnik (dziś ten system doprowadzania paliwa do cylindrów całkowicie już wyeliminowały komputerowe układy wtrysku paliwa) i wyciśnięto z niej około 280 koni mechanicznych mocy. Jednostka ta współpracowała z ręczną skrzynią biegów o czterech przełożeniach, którą wraz z mechanizmem różnicowym zamontowano z tyłu samochodu. Wielotarczowe hamulce z przodu chłodzono olejem a zaciski kontrolowane były przez niezależne układy hydrauliczne. Osiągi auta pozostają niestety tajemnicą...

Koncept ten ukrywający się pod nazwą kodową RD 001 był pierwszym dziełem działu GMH Research and Development z centrum technologicznego GMH (General Motors Holden) w Melbourne. Cały projekt pochłonął siedem milionów dolarów prezentując rozwiązania, które weszły do codziennego użytku dopiero kilka dziesięcioleci później i dając początek australijskiej legendzie - Holdenom z silnikami V8.

W roku 2006 zespół oddziału Holden Design podjął się gruntownego odnowienia zabytkowego RD 001, który wrócił do firmy w nie najlepszej kondycji. Bezcenny koncept znajdował się poprzednio w jednej ze szkół, w której praktykanci ćwiczyli na nim... spawanie. Na doprowadzanie auta do stanu konkursowego trzeba było czekać blisko piąć lat, a lśniący nowością Hurricane pokazał się światu jesienią 2011 roku na wystawie Motorclassica w Melbourne w dniach 21-23 października.

Tekst: Przemysław Rosołowski.

[Zamieszczone: 06.02.2008]
[Ostatnia aktualizacja: 21.10.2011]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 48) Zdjęcia: Holden Dane techniczne i osiągi
Rocznik1969
Typrozwojowy koncept
SILNIK i NAPĘD
SilnikV8
Położeniecentralne
Pojemność4146 cm3
Moc284 KM
Moment obr.? Nm
Napędtył
Skrzynia biegówmanual 4
WYMIARY
Masa? kg
Długość4110 mm
Szerokość1803 mm
Wysokość996 mm
Rozstaw osi2438 mm
Opony przód15''
Opony tył15''
OSIĄGI
0-100 km/h? s
Prędkość maksymalna? km/h
Inne prezentacje