Porsche 959

Porsche 959

  • 450 KM
  • 500 Nm
  • 3.9 s
  • 315 km/h
Przybliżony czas czytania: 5 minut i 10 sekund.

959 to chyba najbardziej spektakularne Porsche wszech czasów. W latach swojej młodości wywoływał o wiele większe emocje i o wiele bardziej dominował nad konkurencją niż Carrera GT kilkanaście lat później.

Lata osiemdziesiąte to szalony okres grupy B, zarówno w rajdach jak i wyścigach. Kilkusetkonne potwory zapewniały kibicom niebywałą frajdę. Aby homologować pojazd w tej klasie należało sprzedać 200 cywilnych egzemplarzy i właśnie w tym celu powstał model 959. Ponadto miał być techniczną wizytówką firmy z Zuffenhausen.

Pierwszy prototyp zaprezentowano już w 1983 roku pod enigmatycznie brzmiącą nazwą Gruppe B. Nadwozie było już gotowe, jednak układ jezdny nie. Po dwóch latach we Frankfurcie pokazano produkcyjny egzemplarz, niestety jak się później okazało skomplikowany system napędu na 4 koła nie działał tak, jak powinien. Sprzedaż opóźniła się o kolejne dwa lata a pierwszy egzemplarz trafił do klienta w 1987 roku. 959 to prawdziwie rewolucyjny samochód, jednak główne założenia, czyli silnik za tylną osią i po części kształt nadwozia pochodzą od nieśmiertelnego 911.

No i właśnie, nadwozie czyli całkiem spora łyżka dziegciu w beczce miodu. Każde dziecko wie, że styliści Porsche nigdy nie dorównają kolegom z Lamborghini, Ferrari czy Astona ale to nie znaczy że nie potrafią stworzyć ładnego auta. Niestety 959 to stylistyczny niewypał. Wygląda po prostu jak spasione 911. Przód całkiem ładny, gładki z pochyłymi okrągłymi światłami, jak to w Porsche. Niestety nagle wyrasta kabina żywcem ściągnięta z 911, szczególnie razi tutaj kąt przedniej szyby. Do tego gruby tyłek z dosyć ciekawym spojlerem. Szeroki tył i masywne progi miały przydać samochodowi muskulatury, niestety wyglądają jak zwały tłuszczu.

Wnętrze również podobne do tego w 911, jednak w tym przypadku to nie wada. Może jest zaprojektowane bez polotu, ale z pewnością praktyczne, wygodne i wykonane z najlepszych materiałów.

To, co najlepsze w tym modelu nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Po pierwsze nowatorska konstrukcja nadwozia. Główne elementy nośne wykonano ze stali chromowo-molibdenowej. Natomiast nadwozie i pomocnicze elementy nośne są zbudowane z kevlaru, włókien szklanych i aluminium.

Po drugie silnik. Charakterystyczny dla Porsche sześciocylindrowy bokser. W tym przypadku motor zapożyczono z wyścigowego modelu 956 i oczywiście wprowadzono wiele zmian. O takich oczywistych rzeczach jak wielopunktowy wtrysk czy 4 zawory na cylinder nie ma co wspominać. Prawdziwą ciekawostką jest system doładowania. Pojazd wyposażono w dwie turbosprężarki: dużą i małą. Ta mniejsza pracuje w pełnym zakresie obrotów pompując tylko do trzech cylindrów. Powyżej 4000 obrotów uruchamia się druga, większa turbina zasilająca wszystkie 6 cylindrów. Takie rozwiązanie zapewnia autu sporą moc w pełnym zakresie obrotów, brak turbodziury oraz szybką reakcję na gaz. Z pojemności 2,9 litra Porsche wyczarowało niebotyczne w tamtych czasach 450 koni. Aby skutecznie odprowadzać nadmiar ciepła zastosowano egzotyczne jak na Porsche chłodzenie cieczą.

Napęd jest przenoszony za pomocą manualnej 6-biegowej skrzyni. Niby nic niezwykłego, jednak śledząc dalszą drogę momentu obrotowego napotkamy prawdziwą rewelację. Napęd na 4 koła pod nazwą PSK. Pierwszy na świecie i ponoć nadal jeden z najlepszych inteligentnych, komputerowo sterowanych napędów na cztery koła. Jego działanie można ująć dosyć krótko: system rozdziela napęd na poszczególne osie zależnie od potrzeb. Czujniki mierzą prędkość obrotową kół, przeciążenia boczne, skręt kierownicy, pozycję przepustnicy i wiele innych parametrów. Następnie komputer na podstawie danych wydaje polecenia dyferencjałom, ile mocy przekazać na poszczególne koła. W warunkach równej przyczepności 60% mocy wędruje na tylną oś. Ta liczba wzrasta na przykład podczas przyspieszania.

Porsche zastosowało zawieszenie z podwójnymi wahaczami i dwoma amortyzatorami na każde koło. Pierwszy wyposażony w system regulacji tłumienia, natomiast drugi umożliwiał zmianę prześwitu. Kierowca miał do wyboru 12 cm, 15 cm lub 18 cm oraz dwa tryby tłumienia: sportowy i komfortowy. Ponadto system bez ingerencji kierowcy dopasowywał ustawienia do prędkości i warunków jazdy.

Kombinacja najnowszej techniki i brutalnej mocy zapewniała fantastyczne osiągi. Od zera do setki w 3,9 sekundy i prędkość maksymalna sięgająca 315 km/h. Do tego trakcja przewyższająca konkurencję. Powstało także kilka egzemplarzy 959 w wersji sport, pozbawionych luksusów wewnątrz, co zmniejszyło masę o 100 kg, poprawiając osiągi.

Łącznie wyprodukowano 292 egzemplarze, każdy wart 225 000 dolarów. Niestety koszty powstania 959 zdecydowanie przekroczyły zakładane, ogólnie Porsche straciło na tym modelu około 70 milionów dolarów. Czy było warto? Zdecydowanie tak, powstał bowiem najdoskonalszy samochód sportowy tamtych lat, gdyby jeszcze wyglądał równie dobrze jak konkurenci...

959 był projektowany z myślą o wyścigach samochodowych. Na jego bazie powstała 680-konna wersja 961, która wygrała Le Mans w swojej klasie w 1987 roku. Oprócz wyścigów płaskich 959 startowało także w pustynnym Maratonie Dakar. Samochód został jedynie nieznacznie podniesiony, a moc obniżono do 400 koni. W 1986 roku trzy startujące Porsche zajęły kolejno pierwsze, drugie i szóste miejsce.

Tekst: Piotr Talik

[Ostatnia aktualizacja: 31.10.2007]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 22) Zdjęcia: Porsche Dane techniczne i osiągi
Rocznik1986
Typsupercar
Cena420 000 DM
SILNIK i NAPĘD
Silnik6B twin turb
Położenietył
Pojemność2849 cm³
Moc450 KM
Moment obr.500 Nm
Napęd4 koła
Skrzynia biegówmaual 6
WYMIARY
Masa1450 kg
Długość4260 mm
Szerokość1840 mm
Wysokość1280 mm
Rozstaw osi2300 mm
Rozstaw kół przód/tył1504/1550 mm
Opony przód235/45 ZR 17
Opony tył255/40 ZR 17
Zbiornik paliwa84 l
OSIĄGI
0-100 km/h3.9 s
Prędkość maksymalna315 km/h
Inne prezentacje