Dodge Ram SRT-10

Dodge Ram SRT-10

  • 506 KM
  • 712 Nm
  • 5.4 s
  • 241 km/h
Przybliżony czas czytania: 3 minuty.

The United States of America. Mieszkańcy tego kraju sądzą, że wszystko co amerykańskie, jest najlepsze. No cóż, patrząc na przeciętny amerykański samochód absolutnie nie można się z tym zgodzić. Z zewnątrz zero finezji, wewnątrz fatalne wykończenie no i w zakrętach prowadzi się tak, jakby ktoś wypuścił powietrze z opon. To, co Amerykanie robią naprawdę dobrze to wielkie silniki V8, automatyczne skrzynie biegów i pick-upy. Kombinacja tych trzech czyli wielki pick-up z V8 i automatem to klasyczny element amerykańskiego krajobrazu. W Europie najczęściej spotyka się pick-upy z Japonii, takie jak Nissan Navara czy Toyota Hilux. Są one znacznie mniejsze od amerykańskich braci i pod ich maskami pracują grzeczne dieselki. Spośród tych maleństw amerykańska półciężarówka zdecydowanie się wyróżnia. Jednym z najciekawszych przykładów tego gatunku jest Dodge Ram. Typowy wół roboczy. Jednak amerykanie postanowili zrobić coś, co przeczy idei półciężarówki. Pod maskę Ram'a trafiła 10-cylindrowa jednostka z Vipera. To jednak nie pierwszy wyścigowy pick-up. Do legendy przeszedł Chevrolet El Camino, który może nie był pakowny, ale za to świetnie palił gumę.

Z zewnątrz pojazd prezentuje się niezwykle okazale. Model SRT-10 został pozbawiony chromowanych ozdóbek. Za to na masce wyrósł wielki wlot powietrza a z tyłu spojler, który ponoć generuje 750 N siły dociskowej. Wszystkiego dopełniają wielkie felgi i atrakcyjnie wyglądający wydech. Wersja SRT-10 występuje tylko z krótką, 2-osobowa kabiną.

Ten pojazd na ulicy robi naprawdę wielkie wrażenie, głównie rozmiarami. Niestety wnętrze rozczarowuje, jak w przypadku każdego amerykańca. Można powiedzieć, że to przecież ciężarówka, ale japońscy producenci pokazali, że pick-up może mieć wnętrze jak osobówka. A w Dodge kierowca widzi morze plastiku z pseudoaluminiową konsolą środkową. Na niej radio i panel manualnej klimatyzacji z suwakami a'la Mercedes Beczka. No i do tego nie dźwignia, tylko wajcha zmiany biegów.

Te wszystkie wady schodzą na dalszy plan po odpaleniu silnika. Jednostka z Vipera słynie z dźwięku, mocy i momentu obrotowego, co predestynuje ją do pracy w ciężkim wozie. 500 koni jest przenoszone na tylne koła, co przy lekkiej pace obróci opony w dym. Oczywiście zawieszenie zostało utwardzone a hamulce powiększone, co nie zmienia faktu, że to pick-up z wysokim środkiem ciężkości, sporą masą i kiepskim jej rozkładem. Z pewnością nie będzie się prowadził jak sportowy wóz, ale tytuł najszybszej półciężarówki ma już w kieszeni. Od zera do setki w 5,4 s, tyle co BMW 650i.

Powstaje pytanie, po co komu półciężarówka z 500 konnym silnikiem? Z pewnością takim autem powinien śmigać hydraulik, w takim wozie zdąży dojechać do klienta zanim woda zaleje mieszkanie. Poza tym jest jak znalazł dla aktywnego człowieka, który szybko i w dobrym stylu chce przewieźć quada czy motocykle.

Tekst: Piotr Talik

[Ostatnia aktualizacja: 19.10.2007]
Skomentuj na forum
Galeria (zdjęć: 8) Zdjęcia: Dodge Dane techniczne i osiągi
Rocznik2004
Typpick-up
Cena47 600 $
SILNIK i NAPĘD
SilnikV10
Położenieprzód
Pojemność8277 cm³
Moc506 KM
Moment obr.712 Nm
Napędtył
Skrzynia biegówauto, 6 st.
WYMIARY
Masa2340 kg
Długość5159 mm
Szerokość2029 mm
Wysokość1890 mm
Rozstaw osi3061 mm
Opony przód305/40 YR 22
Opony tył305/40 YR 22
Zbiornik paliwa98 l
OSIĄGI
0-100 km/h5.4 s
Prędkość maksymalna241 km/h
Inne prezentacje