| Rocznik | 2007 |
| Typ | Prototyp |
| Cena | ? |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | ? |
| Położenie | przód |
| Pojemność | ? cm3 |
| Moc | ? KM |
| Moment obr. | ? Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | ? |
| WYMIARY | |
| Masa | ? kg |
| Długość | 5100 mm |
| Szerokość | ? mm |
| Wysokość | 1360 mm |
| Rozstaw osi | ? mm |
| R. kół p/t | ? mm |
| Opony przód | ? |
| Opony tył | ? |
| Zb. paliwa | ? l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Caterham Seven Superlight R500Moc 1000 koni mechanicznych przypadająca na jedną tonę żelastwa zwanego RS Lavente może chyba u każdego o stanie psychicznym uznawanym za normę wzbudzić uzasadnione wątpliwości co do zasiadania za kierownicą takiego potwora. Dla tych jednak, którym zbrakłoby odwagi, aby stanąć z nią oko w oko Brytyjczycy z Caterhama przygotowali coś nieco węższego w barach, ale o równie piorunujących osiągach - nowe wcielenie R500. Sam roadster wytwarzany jest już od 1957 roku, kiedy to zaprojektował go założyciel Lotusa. Caterham wykupił licencję na "Siódemkę" w 1973 roku i korzysta z niej w pełni do dziś. czytaj całość
Ariel Atom 2Stworzyła go firma złożona zaledwie z kilku ludzi, istniejąca już ponad 100 lat. W sprincie do od 0 do 100 km/h plasuje się w klasie Veyrona i Ultimy GTR. Waży zaledwie pół tony a w najmocniejszej wersji dysponuje mocą ponad 300 koni. W mediach odniósł zasłużony, spektakularny sukces. Oto Atom. Jest dokładnie tym na co wygląda - jeśli czegoś nie potrzebuje po prostu tego nie ma. czytaj całość
Porsche 911 GT1 '97W 1996 roku Porsche powróciło do zmagań w 24-godzinnym wyścigu Le Mans z nową bronią - modelem GT1 opartym na 911 generacji 993. To, co wydarzyło się na torze wydawało się niemal niemożliwe - dwa egzemplarze nowego auta zajęły odpowiednio drugie i trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Było to jednak tylko preludium do tego, co miało nastąpić. W 1997 roku na torach pojawiło się zmodyfikowane GT1 oznaczone jako generacja 996. Apetyty na zwycięstwo były jeszcze większe niż w minionym sezonie, a w Le Mans oba egzemplarze rozpoczęły start jako murowani faworyci... czytaj całość
Gdy na salonie samochodowym w Genewie w 2004 roku Mercedes zaprezentował zupełnie nowy model CLS na dobrze rozgorzała dyskusja czy coupe może być czterodrzwiowe. Mimo właśnie takiego określenia CLS przez producenta równie dobrze można o nim mówić jako o sedanie. Mimo tych wątpliwości można powiedzieć, że pojazd ten otworzył nową klasę. Wkrótce zapewne pojawi się w niej nowa konkurencja (oprócz klasycznych limuzyn jak Maserati Quattroporte czy Bentley Continental Flying Spur): Porsche pracuje nad modelem Panamera a na 2009 rok było zapowiadane rozpoczęcie produkcji Aston Martina Rapide, które może jednak nastąpić dużo szybciej. W 2007 roku do stawki także niespodziewanie podłączyło się BMW. Na kwietniowym Shanghai Auto Show zaprezentowano prototyp czterodrzwiowego coupe o oznaczeniu CS.
Agresywną sylwetkę luksusowej limuzyny ze ślepiami "łypiącymi spad byka" zaprojektował znany tu i ówdzie Chris Bangle, który od 2004 jest szefem działu stylistycznego bawarskiego koncernu. Niska i szeroka bryła nadwozia mierzy ponad pięć metrów długości i osadzona jest na płycie podłogowej BMW 7 serii kolejnej generacji, ponad którą stałoby CS gdyby weszło do produkcji (co jest bardzo prawdopodobne). Klamki sprytnie ukryto w ramach szyb a ich brak w tradycyjnym miejscu wraz z 21-calowymi felgami wyznacza najbardziej przyciągające oczy elementy profilu auta. Eleganckie wnętrze czterodrzwiowego Gran Turismo emanuuje porządkiem i luksusem bez przesadnego przepychu. Cztery, pełnowymiarowe osoby mieszczące się we wnętrzu na indywidualnych, sportowych fotelach otacza wysokiej klasy skóra w odcieniach brązu, połyskujące aluminium oraz zaawansowana elektronika. Instrumenty pokładowe zorientowano w kierunku kierowcy a oświetlenie zewnętrzne wykonano w technologii diod LED.
Kwestie techniczne konceptu CS (oznaczenie to pojawiło się w pojazdach BMW już kilkadziesiąt lat temu) pozostają tajemnicą. Pewne jest, że napęd byłby przenoszony na tylną oś. Pod maską najprawdopodobniej znalazłby się potężny silnik V12 opracowany na bazie pięciolitrowej V10 napędzającej w chwili obecnej modele M5 oraz M6 gdzie rozwija blisko 510 koni mechanicznych mocy.
CS ma duże szanse w niewiele zmienionej formie wejść do produkcji seryjnej. Przynajmniej tak szeptały różne głosy przy okazji prezentacji konceptu. Wersja seryjna prawdopodobnie nosiłaby oznaczenie 8 serii bądź nawet Z9.
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa