| Rocznik | 2005 |
| Typ | wyścigowy |
| Cena | 1 500 000 € |
| SILNIK i NAPĘD | |
|---|---|
| Silnik | V12 |
| Położenie | centralne |
| Pojemność | 6262 cm3 |
| Moc | 812 KM |
| Moment obr. | ? Nm |
| Napęd | tył |
| Skrzynia biegów | półauto, 6st. |
| WYMIARY | |
| Masa | 1155 kg |
| Długość | 4702 mm |
| Szerokość | 2035 mm |
| Wysokość | 1147 mm |
| Rozstaw osi | 2650 mm |
| R. kół p/t | 1660/1650 mm |
| Opony przód | 245/35 ZR 19 |
| Opony tył | 345/35 ZR 19 |
| Zb. paliwa | 110 l |
| OSIĄGI | |
| 0-100 km/h | ? s |
| 0-200 km/h | ? s |
| 0-300 km/h | ? s |
| V-max | ? km/h |
| Śr. spalanie | ? l/100km |
Ferrari MythosPod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku styliści Pininfariny zatęsknili za czasami datowanymi na jakieś 20-30 lat wstecz, kiedy to kształty rysowane przez ich poprzedników wprawiały w zachwyt cały świat a samochody je noszące były obiektami licznych westchnień i najśmielszym marzeń, które łączyło wspólne nazwisko - Ferrari. Tęsknotę taką najlepiej zaspokoić własną interpretacją wspomnień z przeszłości, co niezwłocznie uczyniono. Efektem tych prac był koncept Mythos. czytaj całość
Alfa Romeo B.A.T. 9Przez trzy lata pod rząd począwszy od 1953 roku studio Bertone wszystkim odwiedzającym salon samochodowy w Turynie serwowało wstrząsające przeżycia za sprawą konceptów z serii Berlinetta Aerodinamica Tecnica - Studium Aerodynamicznego Sedana. W roku 1953 i 1954 powstały dwa, najbardziej oszałamiające koncepty z serii - skrzydlate B.A.T. 5 oraz jeszcze bardziej skrzydlate B.A.T. 7. W finałowym B.A.T. 9 z 1955 roku obrano nieco inną ścieżkę - pojazd ten pozostał dość wierny seryjnie produkowanym samochodom Alfy Romeo i nie wyglądał już tak, jakby przed chwilą wyjechał z filmu o przygodach Batmana. czytaj całość
Porsche 911 GT1 '96Ferrari wypracował swoje wielkie nazwisko między innymi podczas Grand Prix Formuły 1, tymczasem Porsche preferował starty w wyścigach samochodów sportowych. Legendarny wyścig Le Mans był zawsze areną zmagań tuzów światowej motoryzacji, a na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych najsłynniejszy maraton na świecie został zdominowany przez modele Porsche: 956 i 962. Ich kariera zakończyła się wraz z wzrostem formy konkurencji i zmianami przepisów, a;e w połowie lat '90 Niemcy powrócili z zupełnie nowym pomysłem na ściganie - 911 GT1. czytaj całość
Ferrari Enzo jak przystało na topowy model koncernu z Maranello było szczytowym osiągnięciem firmy - technologicznym majstersztykiem (i przy okazji jednym z najszybszych samochodów świata). Niemal od razu po zakończeniu jego produkcji podjęto prace nad wersją torową, która miała być jeszcze mocniejsza, jeszcze szybsza i tym samym jeszcze bardziej zaawansowana technicznie choć o wiele bardziej surowa. Nowy model zaprezentowano w 2005 roku na salonie samochodowym w Bolonii i oznaczono go FXX.
Z Enzo wyrzucono wszystko to, co mogło ciążyć i nie było przydatne podczas wyścigu. Pozostawiono jednak fotel dla pasażera. W zmienionej geometrii przodu w miejscu kloszy lamp pojawiły się nieosłonięte tunele a na środku maski wycięto dodatkowy wlot powietrza. Dodatkowe wcięcia pojawiły się także po bokach. Na tył nałożono cały układ spoilerów (siła docisku auta wzrosła aż o 40%) z możliwością zmiany ich charakterystyki w zależności od warunków panujących na torze, w jego pionowej płaszczyźnie wykrojono kolejne wyloty powietrza a w miejsca tylnych świateł wpakowano po dwie rury wydechowe z każdej strony.
W zestawie z FXX każdy właściciel otrzymał specjalny kombinezon oraz akcesoria niezbędne przy chęci uczestniczenia w dwuletniej serii wyścigów na całym świecie zaplanowanych tylko dla tego modelu (pojazd nie ma homologacji na żadne inne wyścigi ani tym bardziej na zwykłe drogi). Poza programem takich imprez FXX spełnia także rolę poligonu doświadczalnego dla opracowywania rozwiązań dla przyszłych, supersportowych aut marki. Dlatego też każdy egzemplarz wyposażono w zaawansowany system telemetryczny rodem z bolidów Formuły 1. Monitoruje on aż 39 parametrów samochodu a także pozwala na gromadzenie innych informacji w zależności od zachodzących potrzeb. Wszystkie te dane analizowane są przez techników Ferrari i omawiane razem z właścicielem auta w celu ciągłego rozwoju tak kierowcy jak i samochodu. Specjalne bezbieżnikowe opony, na których porusza się FXX opracowano w firmie Bridgestone a hamulce z elementami z włókien węglowych i ceramicznych spieków są dziełem Brembo.
Silnik V12 znany z Enzo rozwiercono do prawie 6,3 litrów. Jego konkretna moc pozostaje tajemnicą, Ferrari zapewnia jedynie, że przekracza 597 kilowatów, czyli 812 koni mechanicznych! Przy masie tylko 1155 kilogramów stwarza to niesamowite warunki dla ogromnych prędkości oraz nieziemskich przyspieszeń, na których temat producent oczywiście milczy. Spokojnie można jednak założyć, że prędkość maksymalna przekracza 350 km/h a rozpędzenie się do setki nie zajmuje więcej jak trzy sekundy. Napęd przenoszony jest na tylną oś poprzez sekwencyjną przekładnię, której zmiana biegu zajmuje mniej niż 100 milisekund.
Początkowo zakładano wypuszczenie tylko 20 egzemplarzy w cenie półtora miliona euro każdy (bez wliczonego podatku). Jak to zwykle bywa wyprodukowano nieco więcej: łącznie 30 sztuk (plus jedna, która została w Ferrari w rękach szefa koncernu, Jeana Todta). Ostatni egzemplarz w 2006 po zakończeniu swojej kariery w Formule 1 roku otrzymał Michael Schumacher. Jego FXX nieco różniło się od pozostałych: nie miało białego pasa na środku, całe pomalowano na czarno a na boku oraz w środku znalazły się inicjały i podpis wielokrotnego mistrza F1. Zweryfikowaniu musiały ulec także wstępne założenia przetrzymywania każdego egzemplarza w Maranello i dostarczania go na wskazany przez klienta bądź koncern tor - tylko niektóre auta pozostają pod opieką twórców. Odejście od tego pomysłu wiązało się z zaufaniem do klientów, których spośród nadesłanych zgłoszeń starannie wyselekcjonowała specjalna komisja. Każdy z nich w ramach programu FXX stał się częścią zespołu Ferrari.
Tekst: Przemysław Rosołowski.© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa