
Po niespełna pięciu miesiącach od premiery konceptu 918 Spyder, mającego odzwierciedlać niedaleką przyszłość Porsche, wizja staje się rzeczywistością. Model wejdzie do produkcji seryjnej, wcielając się tym samym w następcę Carrery GT, której wytwarzanie zakończono kilka lat temu. czytaj całość

Przeszło dziewięć miesięcy temu pisaliśmy o tajemniczym coupe Benero, bazującym na Audi S5, przy którym grzebali między innymi eksperci MTM. Luksusowa maszyna, mająca kosztować krocie pojawiła się na horyzoncie po raz drugi, tym razem już całkiem oficjalnie. Oto Benarrow PB5. czytaj całość

Formuła 1 po wizycie w Wielkiej Brytanii przeniosła się na kontynentalną Europę do jednego z najstarszych wyścigów w swojej historii - rozgrywanego od 1926 roku Grand Prix Niemiec. Rekord sześciu wygranych od 1939 roku należy do Rudolfa Caraccioli, za którym dwa wyścigi w tyle jest Michael Schumacher. Czy Schumi'emu, który powrócił po kilku latach przerwy, udało się dołożyć coś do swojego wyniku? czytaj całość
AC Cars, najstarszy producent samochodów w Wielkiej Brytanii, który działa nieprzerwanie od 1901 roku, powraca dumnie na rynek USA. Firma, dzięki której w 1961 roku Carroll Shelby powołał do życia legendarną Cobrę, w ścisłej współpracy z Iconic Motors wprowadziła właśnie na rynek nowy model o niezbyt wyszukanej nazwie Roadster. czytaj całość

Lotus na zbliżający się wielkimi krokami salon samochodowy w Paryżu przygotowuje prawdziwe trzęsienie ziemi. Premiera zupełnie nowego Esprita jest w zasadzie przesądzona, ale na tym wcale nie koniec. Obok supercoupe mają pojawić się także inne, zaskakujące koncepty! A to rozbudza wyobraźnię, jak choćby w przypadku modelu Esira. czytaj całość

Brytyjska Lola, jeden z najstarszych i największych producentów samochodów wyścigowych na świecie, jako pierwszy ujawnił projekt klienckiego pojazdu, który będzie ścigał się według nowych reguł w roku 2011. Maszyna zbudowana zgodnie z wytycznymi ACO, rządzącego 24-godzinnym maratonem Le Mans i serią LMS, pojawi się w klasie prototypów LMP2. czytaj całość

Kariera 580-konnego RS6 dobiegnie końca wraz z trzecim kwartałem tego roku, co nie oznacza wcale, iż zainteresowanie tunerów modelem spada. Przy okazji pożegnania najmocniejszego kombi świata może ono powrócić do łask, czego pierwszym zwiastunem jest nowy pakiet modyfikacji prosto od Cargraphic. czytaj całość

BMW Classic Center świętuje odnowienie pierwszego samochodzu od czasu uruchomienia zupełnie nowego warsztatu BMW Classic Customer Workshop. Starannie odrestaurowaną maszynę oddano w ręce właściciela w gmachu BMW Welt, w którym, jak zapewnia sam producent, można przeżyć wszystkimi zmysłami cały świat BMW. czytaj całość

Maserati Quattroporte musi w tym roku stawić czoła zupełnie nowej konkurencji, z którą pod względem mocy przegrywa w przedbiegach. Mowa o 477-konnym Rapide oraz 500-konnej Panamerze Turbo, na które pozostaje w tym względzie tylko jeden sposób -tuning. Z pomocą przychodzi Novitec Tridente. czytaj całość

70 urodziny za plecami, prawie 45-letnie Volvo w garażu i chęć dojechania nim do trzech milionów mil - to, w skrócie mówiąc, obraz pewnego Amerykanina. Jest nim Irv Gordon, aktywny posiadacz najdłużej służącego swemu jedynemu właścicielowi samochodu świata. Tym samym każda przejażdżka Gordona przynosi nowy rekord. czytaj całość

Angielskie Stealth Cars, należące od maja 2009 roku do polskiej spółki AutoGroup SA, po miesiącach prac może pochwalić się zupełnie nowym modelem, który w pierwszej kolejności będzie przeznaczony wyłącznie na tory wyścigowe. Maszyna oznaczona jako B7 miała swoją premierę w ubiegłym miesiącu na zamkniętym pokazie w Warszawie. czytaj całość

Mieliśmy już najszybszy samochód świata, najszybszą limuzynę, kombi, najszybszy kabriolet, a nawet kosiarkę do trawy. G-Power, producent najszybszej limuzyny świata, uznało właśnie, iż najwyższa pora dołączyć do tego grona również SUV'a. Tak oto powstało X6 Typhoon... RS... Ultimate V10. Ufff, jak gorąco! czytaj całość

Blisko 85 lat temu na torach wyścigowych Europy rządziło Bugatti. Genialny model Type 35 nie miał sobie równych, wygrywał w niezliczonych imprezach Grand Prix i triumfował w Targa Florio, gromadząc w ciągu kilku lat kariery rekordową sumę około 2000 zwycięstw. Dzisiejsze Bugatti skupia się na Veyronie i o wyścigach nie myśli. A gdyby pomyślało? czytaj całość

Masowa motoryzacja przyszłości w oczach wielu to miliony aut żywiących się czystą energią, które żyłyby w zgodzie z naturalnym środowiskiem i samym sobą, ograniczając role i odpowiedzialność kierowcy prawie do zera. Według niektórych podobnym zasadom miałyby się ugiąć też samochody dla milionerów, które z reguły grają według własnych reguł. czytaj całość

Od pierwszej przymiarki Renntecha do SL 65 AMG Black Series nie minęły jeszcze cztery miesiące, a już teraz tuner podchodzi do najmocniejszego Mercedes-Benza w historii po raz drugi. Tym razem jednak inicjatywa wyszła od Domani Motors, jednego z największych dealerów egzotyków w USA. czytaj całość
Uwaga! Poniższe zestawienie jest artykułem archiwalnym, zawierającym dane, które w niektórych przypadkach zdążyły już stracić na ważności i jako takiego nie można go traktować jako odzwierciedlenie aktualnego stanu rzeczywistego.
Od pierwszego zestawienia pod tytułem Top Najszybszych Samochodów Świata (jeśli chodzi o prędkość maksymalną) minął dokładnie rok. Najwyższy czas skompletować zestawienie drugie uzupełnione o aktualne modele oraz modele pominięte z prozaicznego powodu niewiedzy przy poprzednim zestawieniu. Zasady są takie same, jak poprzednio; w skrócie: uznajemy jedynie samochody mogące poruszać się po zwykłych ulicach (bądź torach wyścigowych) z napędem na koła. Więcej szczegółów na ten temat znaleźć można w pierwszym Topie Najszybszych Samochodów Świata, po raz drugi nie ma sensu zagłębiać się w szczegóły.
Co zmieniło się w drugim notowaniu? Nowości widać poniżej, a zniknęły z niego następujące pozycje: Bugatti Veyron GT (plotki o powstaniu takowego modelu nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości), Koenigsegg CCX (model był poprzednio tylko gościnnie: producent podaje 395+ km/h), 9ff Carrera GT (oferta podniesienia mocy o 300 KM jest niby ciągle aktualna, ale auta jakoś nigdzie nie widać), Gemballa Mirage Evolution (pojazd o mocy grubo ponad 1000 KM jednak nie powstał), Porsche Carrera GT1 (być może Porsche rzeczywiście buduje już następcę Carrery GT, ale na razie nic o nim nie wiadomo), Ford GT90 (wersja przekraczająca 400 km/h była jedynie planowana, nigdy takowej nawet nie zbudowano), Audi R-Zero (komputerowy koncept, który nie powstał w rzeczywistości) oraz Mercedes-Benz T80 (poprzednio wystąpił honorowo na 0 miejscu, teraz równie zasłużenie może zniknąć z zestawienia).
Oznaczenia pozostają takie same jak poprzednio:
[-] - auto nie osiągnęło takiej prędkości, jest to na przykład wartość wyliczona z testów w tunelu aerodynamicznym bądź prędkość podawana przez producenta nie osiągnięta jednak nigdy oficjalnie.
[+] - prędkość została osiągnięta w rzeczywistości.
[?] - brak jednoznacznych informacji czy prędkość ta została rzeczywiście osiągnięta czy też nie.
Tym samym uwagę powinno zwracać się właściwie tylko na pojazdy z plusem, podczas gdy niektóre z minusami można śmiało włożyć między bajki, ale bez nich nie byłoby już tak ciekawie, nieprawdaż?
Oto drugie notowanie naszego Topu Najszybszych Samochodów Świata (dla większej przejrzystości i sensu rozdzielono samochody wyścigowe bez przeznaczenia na zwykłe drogi od tych mniej lub bardziej ulicznych); tak jak poprzednio pniemy się od 400 km/h w górę:
A. Samochody wyścigowe/wyczynowe
C9 to owoc współpracy Mercedesa (silnik) i Saubera - samochód klasy C prototypów ścigających się w wyścigach typu 24h Le Mans. Auto pojawiło się na torze w 1987 roku a w sezonie 1989 podczas rundy kwalifikacyjnej na Le Mans rozpędziło się do 400 km/h. Model z tego rocznika ważący tylko 900 kilogramów napędzany był pięciolitrowym silnikiem V8 o mocy 720 KM - w sezonie wygrał wszystkie wyścigi oprócz jednego. Jednym z kierowców teamu Sauber-Mercedes był wówczas Michael Schumacher.
17. Mercedes-Benz W154 Record (1939)
W roku 1938 niemiecki Mercedes pokazał nowy wyścigowy model - W154. Rok później jeden z egzemplarzy zabudowano opływowym nadwoziem, wzmocniono silnik i wypuszczono z procy. W154 Record rozpędził się na asfalcie do 400 km/h! Ważące tylko 981 kilogramów auto napędzane było prawie trzylitrową jednostką V12 o mocy 468 koni mechanicznych.
16. Shadow MkI AVS (1970)
Shadow Mark I Advanced Vehicle System był jednym z najszybszych samochodów ścigających się w serii Canadian American Challenge Cup (w skrócie CanAm). Napędzany silnikiem o mocy 790 koni mechanicznych pojazd rozpędził się na torze w 1970 roku do 402 km/h.
15. Mercedes-Benz C111-IV (1979)
Czwarty C111 to ostatni z całej serii prototypów Mercedesa, mających pokazać przede wszystkim możliwości silników firmy. C111-IV miał jeszcze za zadanie ustanowienie rekordu prędkości. Opływowo zabudowany samochód napędzany silnikiem V8 o mocy 500 koni rozpędził się na torze Nardo do 403,978 km/h.
14. WM P88 Peugeot (1988)
Pod koniec lat '80 Welter Racing postanowił stworzyć samochód, który jako pierwszy przekroczyłby w 24-godzinnym maratonie Le Mans prędkość 400 km/h. Powstały z tej idei model P88 napędzany silnikiem V8 o mocy ponad 920 koni jadący na specjalnie przygotowanych, wąskich oponach rozpędził się podczas wyścigu do rekordowych 405 km/h. Auto niestety nie wytrzymało prędkości - pęd zerwał wloty powietrza a w chwilę potem wysiadł silnik. W roku 1990 tor Le Mans przebudowano tak, że rozwijanie tak ogromnych prędkości nie było już za bardzo możliwe.
13. Ada Engineering 962 C Le Mans (1996)
W połowie lat osiemdziesiątych w Le Mans rządziło Porsche 962, przejmując pałeczkę po modelu 956. Jeden z egzemplarzy trafił do Ada Engineering, którzy wycisnęli z niego nieco więcej - ponad 700 KM mocy i ponad 700 Nm momentu obrotowego pozwala na rozpędzenie się do setki w 2,9 sekundy a do 200 km/h w 7,3 s. Prędkość maksymalna jakieś 405 km/h.
12. Peugeot 905 Evo (1991)
Lata dziewięćdziesiąte w maratonie Le Mans zostały przywitane przez Peugeota nowym modelem 905 startującym w klasie prototypów, którego ciągły rozwój trwał do roku 1993. Płaszczka ważąca tylko 780 kilogramów czerpała moc z 650-konnego silnika. Prędkość maksymalna - 405 km/h, ponoć rozwinięte na torze.
11. Auto Union C Streamline 6.0l (1937)
Dwudziestego piątego października 1937 po raz pierwszy przekroczono samochodem na zwykłej drodze prędkość 400 km/h. Wykorzystanym do tego pojazdem było specjalnie zabudowane Auto Union C z turbodoładowanym, sześciolitrowym silnikiem. Za kierownicą zasiadł słynny kierowca wyścigowy Bernd Rosemeyer. Ustanowiony wówczas rekord wyniósł 406,3 km/h.
10. Porsche 917/30 (1973)
Model 917/30 do dziś uważany jest za jeden z najwspanialszych samochodów wyścigowych jakie kiedykolwiek stworzono. W amerykańskiej serii CanAm pojazd praktycznie nie miał konkurencji. 917/30 napędzany był dwunastocylindrowym silnikiem o mocy zmniejszanej na czas wyścigu do 1100 KM, podczas rundy kwalifikacyjnej wynoszącej aż 1500 KM i rozpędzał się do 409 km/h (mniej wiarygodne źródła mówią nawet o 430 km/h).
9. Sauber C11 Mercedes (1990)
Po modelu C9 opracowanym przez Saubera i Mercedesa w 1990 roku na tory wyjechał C11. Auto ważące 905 kilogramów napędzane było silnikiem o mocy jakiś 730 KM, nie mając przy tym problemów z rozpędzeniem się do czterech setek. W sezonie 1991 rozpędziło się ponoć nawet do 410 km/h...
8. MG EX 181 (1957)
EX 181 to coś pomiędzy niemieckimi, przedwojennymi streamlinerami a pojazdami zbudowanymi tylko i wyłącznie z myślą o biciu rekordów prędkości, którym raczej bardzo trudno byłoby wyjechać na zwykłe ulice - częściowo mieści się w przyjętych tu założeniach a częściowo nie. Przymknijmy jednak oko na to drugie. Jego silnik o pojemności 1,5 litrów rozwijał moc około 300KM. W 1957 roku rozpędzono się do 396 km/h. Dnia 3 października 1959 roku z Phillem Hillem (ojcem Damona) za kierownicą pojazd osiągnął na Bonneville Salt Flats rekordową prędkość 410,2 km/h.
7. Oldsmobile Aerotech Short Tail (1987)
Ekstremalnie opłytowy Aerotech został stworzony przede wszystkim z myślą osiągnięcia jak największej prędkości. Prototyp w wersji z krótkim tyłem w sierpniu 1987 roku rozpędził się na torze do 257,123 mph, co odpowiada prawie 414 km/h, bijąc rekord prędkości torowej. Auto ważące zaledwie 725 kilogramów napędzane było silnikiem o mocy prawie 760 KM. Według niepotwierdzonych informacji w późniejszym czasie samochód rozpędził się jeszcze do 430 km/h.
6. BAR Honda (2005)
W listopadzie 2005 roku team BAR-Honda wybrał się ze swoim bolidem Formuły 1 na słynne Bonneville Salt Flats, aby ustanowić rekord prędkości dla tego typu pojazdu. Specjalnie przerobiona pod względem aerodynamicznym maszyna rozpędziła się do 415 km/h, które jednak jak na tego typu samochód pozostawiają pewien niedosyt...
5. Auto Union C Streamline 6.5l (1938)
Po tym jak szosowy rekord prędkości wpadł 28 stycznia 1938 roku w ręce Mercedesa z modelem W125 jeszcze tego samego dnia próbę odzyskania rekordu podjęło Autio Union swoim poprzednim rekordowym modelem z silnikiem rozwierconym do 6,5 litrów i nadwoziem pokrytym dodatkowymi, dolnymi panelami zapewniającymi większą przyczepność poprzez przyssanie do nawierzchni (będąc jednocześnie pierwszym autem wykorzystującym to zjawisko). We wstępnym przejeździe auto osiągnęło 429 km/h. Rosemeyer zasiadający za kierownicą mierzony kilometr przejechał z prędkością 429,594 km/h. Przed osiągnięciem 1 mili samochód zjechał na trawę, zakoziołkował i rozleciał się na części, zabijając kierowcę. Po tym wydarzeniu Auto Union nie wróciło już do bicia rekordu.
4. Mercedes-Benz W125 Record (1938)
Dnia 28 stycznia 1938 roku Mercedes ustanowił nie pobity do dziś rekord prędkości na drodze publicznej. Pojazd napędzany był silnikiem V12 o pojemności 5,6 litrów i mocy 736 koni mechanicznych. W125 Record rozpędził się do 432,692 km/h.
3. F-Bomb 1973 Camaro (2006)
Hot rody to ulubieńcy Amerykanów. Jako ich reprezentant wystąpi tu niejaki F-Bomb 1973 Camaro. Wpakowano weń silnik o mocy 1560 KM i momencie obrotowym 2070 Nm firmowany przez Nelson Racing. O ile tylko samochód nie odleci przy przyspieszaniu na odcinku 1/4 mili, do czego został stworzony to powinien rozpędzić się do 270 mph (435 km/h).
2. Oldsmobile Aerotech Long Tail (1987)
Obok Aerotecha z krótkim kuperkiem powstała także wydłużona, ogoniasta wersja. Swego czasu model pobił wiele krótko i długodystansowych rekordów prędkości. Auto napędzane było podwójnie doładowanym silnikiem o mocy około tysiąca koni mechanicznych wyciągniętej z zaledwie 2,3 litrów pojemności! Samochód prowadzony przez A.T. Foyta rozpędził się do 278,357 mph, czyli 448 km/h. Nieoficjalne informacje mówią iż auto było w stanie przekroczyć 290 mph (467 km/h).
1. Suzuki Escudo Pikes Peak (1996)
Pikes Peak International Hill Climb to legendarny już wyścig odbywający się w USA, w którym na dystansie około 20 kilometrów wspina się na szczyt Pikes Peak z wysokości 2862 do 4300 metrów nad poziomem morza. Escudo Pikes Peak to samochód przygotowany specjalnie do tego wyścigu przez oficjalny zespół Suzuki Racing Team. Ważące zaledwie 855 kilogramów auto napędzane jest silnikiem o mocy blisko tysiąca koni mechanicznych. Potwór na 4 kołach według najbardziej optymistycznych przewidywań miałby nie mieć problemów z przekroczeniem... 290 mph (467 km/h).
B. Samochody uliczne
Dwa turbodoładowane silniki w Audi TT o łącznej mocy przekraczającej 1000 KM? To mogli wymyślić tylko niemieccy tunerzy! MTM ciągle jeszcze nie rozpędziło się stworzonym przez siebie potworkiem do upragnionych 400 km/h, ale cel jest bardzo bliski: póki co TT Bimoto osiągnęło 394 km/h.
50. Gemballa Mirage GT (2006)
Jeśli komuś nie wystarcza zwykłe Porsche Carrera GT może zdecydować się na tuning oferowany przez Gemballę. Pięknie zrestylizowane auto napędzane jest silnikiem o pojemności 5,7 litrów, który dzięki interwencjom tunera osiąga czterocyfrową moc - równo 1000 KM. Mirage GT ma bez trudu rozpędzać się do 400 km/h. Cena jednego egzemplarza to półtora milionów euro. Według nieoficjalnych informacji 1000 KM miał jedynie pierwszy egzemplarz. Pozostałe dysponują przeważnie mogą z zakresu 700-800 KM.
49. Saleen S7 Twin Turbo (2005)
Amerykanie pokazali swojego supersportowego S7 już w sierpniu 2000 roku. Pierwsza wersja nie porażała osiągami ani mocą (w porównaniu do pokaźnej liczby mocniejszych modeli innych firm), ale w roku 2005 pokazano model z podwójnym turbodoładowaniem - moc 750 KM. Prędkość maksymalna szacowana na 400 km/h, niestety nie potwierdzona oficjalnie...
48. SP Engineering Supra-7 (2001)
Połączenie Toyoty Supry i Mazdy RX-7? Czemu nie!? Pokazowy model łączy linie Mazdy z silnikiem Toyoty. Pierwotnie ponad 600 KM nie wystarczyło i pod maską czyha już ponad 1000 KM i prawie 1020 Nm, gwarantujących prędkość rzędu 400 km/h...
47. Jehle Super Saphier (1982)
Jehle to zupełnie zapomniana już dziś firma pochodząca z... Liechtensteinu. Powstała pod koniec lat '70, jej założycielem był Xaver Jehle. Pokazany w latach '80 Super Saphier bazował na podwoziu... VW Garbusa sprzed 1961 roku i miał przekraczać... 400 km/h (niektóre źródła nawet za prędkość maksymalną podają 440 km/h). Auto napędzane było silnikiem V12 o pojemności 6,5 litrów i mocy aż 1000 koni mechanicznych!
48. JCAuto Toyota Supra (2008)
W wakacje'06 1250-konna Supra ustanowiła rekord prędkości Polski - 361,92 km/h. Z początkiem roku 2007 auto poszło pod nóż - ma zyskać zupełnie nowe nadwozie (zaprojektowane przez Neodesign) a moc silnika ma wzrosnąć do ponad 1400 koni mechanicznych. Samochód budowany przez JC Auto Tuning Division ma przekroczyć 400 km/h, stając się najszybszym pojazdem Europy Środkowej.
47. Koenigsegg CCX Edition (2008)
Powstanie tylko 14 sztuk, każda za 1,33 miliona euro. W pozycji centralnej silnik o mocy 900 KM, przyspieszenie do setki poniżej 3 sekund i maksymalnie ponad 400 km/h.
46. Locus Plethore (2007)
W styczniu'07 zaprezentowano pierwszy rasowy supercar rodem z Kanady - Locusa Plethore. W wersji podstawowej auto ma być napędzane silnikiem o mocy 750 koni (V8 8,2 litry) i przekraczać 330 km/h przy masie 1,1 tony. Opcjonalnie jednak będzie mógł on rozwinąć... 1300 koni mechanicznych i przekraczać 400 km/h!
45. Top Secret Supra V12 Twin Turbo (2007)
Nie tylko niemieccy tunerzy chcą przekroczyć 400 km/h. Japończykom też się coś należy. Oto Supra, która ma przekroczyć tą magiczną granicę na Nardo. Pod maską podwójnie doładowane V12 o bliżej nieokreślonych parametrach. Najpewniej moc określana jest czterocyfrowo.
44. Koenigsegg CCXR (2007)
Koenigsegg przystosował silnik modelu CCX do spalania bioetalonu E85, dodał R w nazwie oraz pieszczotliwie określił całe tak powstałe auto mianem "Flower Power". Moc na nowej mieszance paliwowej podskoczyła do grubo ponad 1000 KM a prędkość maksymalna zapewne znacznie przekracza 400 km/h. O ile jednak konkretnie nie wiadomo, producent podaje 400+ km/h.
43. Eliica (2004)
Eliica, czyli Electric Lithium-Ion battery Car to prototypowy pojazd o napędzie elektrycznym stworzony przez inżynierów z Uniwersytytu Keio w Tokio. Samochód mierzący 5,1 metra i ważący 2,4 tony napędzany jest ośmioma silnikami elektrycznymi o łącznej mocy prawie 650 koni mechanicznych. Na torze Nardo w 2004 roku rozpędzono się nim do 370 km/h. Ośmiokołowiec ma w swojej szczytowej formie przekraczać 400 km/h.
42. Weineck Cobra 12.4 (2000)
Weineck Cobra 780CUI Limited Edition to królowa przyspieszeń. Moc 1100 KM i moment 1760 Nm katapultują auto do setki w 2 sekundy, do dwóch w pięć, a do trzech w 10! Ten model jest jeszcze mocarniejszy. Nitro podnosi moc do 1790 KM i moment do 1560 Nm! Prędkość maksymalna gdzieś ponad czterema setkami...
41. SSC Ultimate Aero (2006)
Ultimate Aero od starszego Aero SC/8T różni się przede wszystkim mocą - jego silnik rozwija prawie 1050 koni mechanicznych. Jak wynika z poszlakowych informacji podczas testów samochód nie miał problemów z przekroczeniem 400 km/h (ale ile dokładnie sięga prędkość maksymalna nie wiadomo). Producent na podstawie badań w tunelu aerodynamicznym podaje iż auto stabilnie zachowuje się do 439 km/h. Przyspieszenie od zera do 100 km/h zajmuje zaledwie 3 sekundy. We wrześniu Aero TT (prawie 1200 KM) rozpędziło się do 414 km/h.
40. Jehle Artemis (1991)
Artemis to drugi supersportowy model maleńkiej firmy z Liechtensteinu, która już dziś nie istnieje. Powstałe w 1991 roku auto było napędzane silnikiem V12 o pojemności 6,5 litrów o podstawowej mocy 501 KM, którą można było zwiększyć do 1001 KM! Przyspieszenie 0-100 km/h zajmowało zaledwie 3,1 sekundy a prędkość maksymalna miała przekraczać 400 km/h (niektóre źródła podają 410 km/h).
39. Weber Sportscar (2007)
Szwajcarskie Weber Sportscars znane z produkcji części samochodowych spróbowało stworzyć własny pojazd. Wielce wątpliwe walory estetyczne auta usprawiedliwiane są względami aerodynamicznymi. Moc ponad 900 KM przy wadze 1100 kilogramów zapewniać ma przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy oraz prędkość maksymalną ponad 400 km/h.
38. Chrysler ME Four Twelve (2005)
Pokazany na początku roku 2005 bardzo udany prototyp supersportowego coupe od momentu prezentacji ciągle zawisa między pozostaniem prototypem a wejściem do produkcji, nie mogąc ostatecznie skierować się w jedną z tych stron. Auto napędzane jest V12 o pojemność sześciu litrów i mocy 862 koni mechanicznych. ME Four-Twelve ma rozpędzać się do 100 km/h w 2,9 sekundy i osiągać prędkość maksymalną 401 km/h.
37. Lotec Sirius (2001)
Pierwszy prototyp Siriusa pokazano jeszcze w 1995 roku. Wersja produkcyjna zadebiutowała w 2001 roku. Silnik V12 zamontowany w tym coupe rozwija moc 1000 koni a przy większym ciśnieniu turbosprężarek aż 1200 KM! Nigdy oficjalnie nie potwierdzona prędkość maksymalna ma sięgać 401 km/h.
36. SSC Aero SC/8T (2004)
Aero SC/8T to dziś najsłabszy model z rodziny coupe wyprodukowanych przez amerykańskie Shelby Super Cars. Napędzany jest silnikiem V8 o mocy prawie 780 koni mechanicznych. Przyspieszenie do 100 km/h pochłania trzy sekundy a prędkość maksymalna sięga 401 km/h - według niepotwierdzonych informacji podobno osiągnięto ją podczas testów na torze.
35. Jun Akira Supra JZA80 (2001)
Poddana ekstremalnemu tuningowi przez firmę Jun Akira seryjna Toyota Supra w 2001 roku stanęła na płaskiej tafli słonego, wyschniętego jeziora Bonneville. Samochód, którego silnik rozwija około 1200 koni mechanicznych mocy i ponad 1000 niutonometrów momentu obrotowego rozpędził się do 401,2 km/h.
34. Vector WX3 (1993)
WX3 to jedno z aut stworzonych przez Amerykanina pragnącego wyprodukować supersamochód z prawdziwego zdarzenia. Jego poprzedni model rozpędził się do 386 km/h. Ten, napędzany silnikiem o mocy około 800 koni mechanicznych miał przekraczać 400 km/h, a w wersji produkcyjnej mieć ponad tysiąc koni. Niestety pojazd pozostał tylko prototypem.
33. TVR Phoenix (200?)
Phoenix to projekt brytyjskich tunerów, stawiających sobie za cel wyciśnięcie z seryjnego TVR Cerbera ile tylko się da. Pojazd ważący 1,1 tony napędzany jest specjalnie przygotowanym silnikiem o mocy ponad tysiąca koni (oficjalna strona mówi o... 1420 KM!). Przekroczenie 250 mph (402 km/h) to dopiero początek planów twórców. Auto ma być ukończone w tym roku (tak, tak - rok temu pisaliśmy to samo).
32. H&R 911 Turbo Mission 400 Plus (2006)
Grzeczne, seryjne Porsche 911 Turbo z pewnością nie mogłoby zagrozić Veyronowi, ale co jeśli wezmą się za nie tunerzy? Lepiej nie pytać. Dzieło H&R mierzące bezwstydnie w rekord Bugatti napędzane jest seryjnym silnikiem, z którego po przeróbkach wyciśnięto ponad 1050 koni! Przewidywana prędkość maksymalna - okolice 403 km/h. Auto jednak nie przeszło jeszcze oficjalnych testów prędkość maksymalnej...
31. Eriksson Camaro Z28 (1997)
Kto? Co? Amerykanin jakiś? Oto prywatne dzieło niejakiego Hansa Erikssona i firmy Nabor Automotive. Chevrolet Camaro otrzymał silnik V8 o mocy prawie 750 KM. Setka w 4,4 sekundy i maksymalnie 403 km/h.
30. Bugatti EB 16/4 Veyron (2001)
Zanim Veyron trafił do produkcji seryjnej jego prototyp różniący się kilkoma istotnymi elementami przejechał setki kilometrów podczas testów. Kierowcom testowym Volkswagena udało się wówczas rozpędzić tą 1001-konną bestię do 403 km/h, przy których jednak wyraźnie brakowało stabilności.
29. Dauer 962 Le Mans (1993)
962 LM to właściwie bezpośrednie, bezkompromisowe przeniesienie samochodu wyścigowego na zwykłe ulice. Warte 1,2 miliona dolarów auto napędzane jest trzylitrowym silnikiem o mocy 730 koni. Do setki potrzebuje zaledwie 2,6 sekund i rozpędza się do 404 km/h! Niestety w swoim czasie nie został oficjalnie seryjnym samochodem świata, ponieważ prędkości tej nie osiągnięto na Nardo honorowanym przez FIA a jego seryjność pozostawiała wątpliwości.
28. 9ff GT9 (2007)
9ff GT to nic innego jak ekstremalnie przerobiona poprzednia generacja Porsche 911 GT3 (996). Silnik samochodu rozwija moc 987 koni mechanicznych, pozwalając na rozpędzenie się do 100 km/h w 3,2 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 407 km/h, która ma być potwierdzona na torze Papenburg w bliżej nieokreślonym terminie...
27. Bugatti Veyron Fbg par Hermes (2008)
Edycja specjalna, w której nadwoziem i wnętrzem pojazdu zajęła się francuska firma Hermes znana od połowy XIX wieku z wyrobów skórzanych, materiałowych oraz asortymentu kosmetycznego. Technicznie nie zmieniło się prawie nic, więc prawdopodobnie zmianie nie uległy także osiągi. Za to cena skoczyła w górę: 1,55 miliona euro.
26. Bugatti Veyron (2005)
Veyron po latach prac i testów w końcu spełnił zapowiedzi - stał się najszybszym seryjnie produkowanym samochodem świata. Podczas oficjalnej próby bicia rekordu blisko tysiąckonne Bugatti nie miało problemów z rozpędzeniem się do ponad 400 km/h a podczas testu auta w programie Top Gear miernik GPS wskazał prędkość 407,9 km/h...
25. Bugatti Veyron Pur Sang (2007)
Edycja specjalna ogołocona z jakiegokolwiek lakieru ważąca o całe 100 kilogramów mniej niż podstawowy Veyron. Produkcja ograniczona jedynie do 5 egzemplarzy, każdy w cenie 1,4 miliona euro. Przyspieszenie do setki spadło do 2,4 sekund a prędkość maksymalna według niektórych źródeł podskoczyć miałaby do 410 km/h.
24. Lamborghini Alar (2007)
Dla wielu koszmarnej sagi pod tytułem Południowoamerykańskie Lambo Na Licencji Dialbo ciąg dalszy. Wygląda jak wygląda, ważne jednak co ma w środku. A ma V12 o mocy przeszło 780 KM. Że też na coś podobnego wcześniej nie wpadli Włosi! Setka w nieco ponad 3 sekundy i maksymalnie ponoć 410 km/h, ale kto to sprawdzi?
23. Hennessey SRT-10 Viper Venom 1000 (2005)
Hennessey, tuner z USA oferuje szeroką gamę silników, które można wpakować do Dodge Vipera. Najmocniejszy z nich (8,5 litra pojemności) rozwija moc 1000 koni mechanicznych, która miałaby pozwolić na rozpędzenie auta do 410 km/h i przyspieszenie do 100 km/h w niezauważalne 1,9 sekundy. Auć!
22. Colani Le Mans (2003)
Szwajcarska firma pod wodzą profesora Luigi Colani'ego od 2003 roku oferuje tajemnicze coupe o nazwie Le Mans budowane na bazie Viper'a. Pojazd powstający tylko na specjalne zamówienie napędzany jest silnikiem o mocy 900 KM i ma osiągać prędkość 410 km/h.
21. Lamborghini Diablo VTTT (1996)
Diablo VTTT to nic innego jak wersja twin turbo seryjnego Diabro VT. Unikatowy model (powstało 7 sztuk) wyposażony był w najpotężniejszej wersji silnik o mocy ponad 750 koni mechanicznych z możliwością chwilowego wzrostu mocy do 1185 KM. Szacowana prędkość maksymalna miałaby sięgać aż 410 km/h.
20. Gemballa Diablo T50 (1998)
Niemiecka Gemballa nie od dziś słynie z ekstremalnych przeróbek. Diablo poddane ich tuningowi kryło w swoim V12 moc ponad 900 koni mechanicznych. Podczas testu przeprowadzonego przez dziennikarzy z jednego z francuskich pism samochód rozpędził się do imponujących 410 km/h.
19. Callaway Sledgehammer Corvette (1988)
Pojazd został zbudowany tylko w jednym egzemplarzu przez Callaway'a, firmę znaną nie tylko z tuningu. Seryjną Corvette wyposażono w silnik Twin Turbo V8 o pojemności 5,7 litra i mocy prawie 900KM. W 1989 roku autem rozpędzono się do dokładnie 410 km/h.
18. SSC Ultimate Aero TT (2006)
Ultimate Aero TT to trzeci już model amerykańskiego Shelby Super Cars. Silnik napędzający to auto rozwija moc prawie 1200 koni mechanicznych i moment obrotowy prawie 1500 Nm a producent celował w tytuł najszybszego samochodu seryjnego na podstawie testów w tunelu aerodynamicznym mówiąc o stabilnym zachowaniu się nawet przy 460 km/h. Dnia 13 września 2007 roku Aero TT rozpędziło się do prędkości maksymalnej 257,11 mph, co odpowiada prawie 414 km/h, stając się oficjalnie najszybszym, seryjnie produkowanym autem świata (rekord mierzony jako średnia z dwóch przejazdów wyniósł 411,72 km/h).
17. Orca SC7 (2003)
Ścigacz ten rodem ze Szwajcarii napędzany jest silnikiem o mocy 850 KM. Auto waży przy tym zaledwie 850 kilogramów. Poinformowanie o przyspieszeniu do 100 km/h w 2,5 sekundy i prędkości maksymalnej rzędu 415 km/h (niektóre źródła mówią tylko o przekraczaniu 400 km/h) wydaje się przy tym jedynie formalnością...
16. Koenigsegg CCXR Edition (2008)
Teraz to Szwedzi nie żartują. Powstanie tylko 6 sztuk, każda za 1,5 miliona euro. W pozycji centralnej silnik o mocy przeszło 1000 KM, przyspieszenie do setki poniżej 3 sekund i maksymalnie ponad 417 km/h (choć ostatnio dane na oficjalnej stronie zmieniono na 410+ km/h). Tylko szkoda, że przy takim nakładzie prawdopodobieństwo stawienia się na Nardo jest raczej mała...
15. SVSi Stryker TT Stage III (2002)
Amerykanie lubują się w ekstremalnych przeróbkach swych rodzimych supersportowców. Jednym z topowych przykładów jest to, co Super Viper Systems zrobiło z seryjnym Viperem, który normalnie nie przekracza nawet 300 km/h. Auto po zabiegu dysponuje mocą ponad 1100 koni i momentem obrotowym 1300 Nm. Przyspieszenie do 60 mph (96,6 mph) zajmuje 2,7 sekundy a przewidywana prędkość maksymalna sięga 260 mph (418 km/h).
14. Saleen S7 TT Competition (2006)
Gdyby komuś nie wystarczało to, co oferuje S7 Twin Turbo amerykański Saleen pokazał w 2006 roku wersję z zestawem podnoszącym moc do tysiąca koni. Producent obiecuje maksymalnie 418 km/h, które nieoficjalnie ponoć osiągnięto podczas torowych testów.
13. Veilside Skyline GTR R34 (1996)
Nissan Skyline i ekstremalny tutning silnika to w zasadzie synonimy. W tym przypadku określają one jakieś 1300 KM mocy, prawie 1000 Nm momentu obrotowego oraz przyspieszenie do setki na poziomie 2,4 sekund i prędkość maksymalną mającą dochodzić do 420 km/h...
12. Ford Shelby Cobra (2004)
Prototyp z tradycjami. Pod maską V10 o mocy 605 koni mechanicznych. Według założeń auto o masie 1,4 tony miałoby z niewiadomych przyczyn rozwijać na szóstym biegu prędkość aż 430 km/h (niektóre źródła podają także 415 km/h). Prawdopodobnie jednak nigdy do tego dojdzie a sam prototyp jest elektronicznie ograniczony do... 24 km/h.
11. Lotec C1000 (1991)
Pojazd powstał tylko w jednym egzemplarzu, którego stworzenie pochłonęło 2,2 miliona dolarów. Ważące tylko 1080 kilogramów auto napędzane było silnikiem V8 o mocy 850 koni. W 1995 roku trafiło do Emiratów Arabskich, gdzie jak wynika z różnych informacji poddano je modyfikacjom, podnosząc między innymi moc do 1000 KM. C1000 podobno nie miał problemów z rozpędzeniem się do ponad 400 km/h a jego prędkość maksymalna miałaby sięgać 431 km/h.
10. Mosler MT 900-S Red Devil (2007)
Kolejne dzieło Nelson Racing. Tym razem na warsztat wzięto Moslera MT 900-S, którego wyposażono w turbodowałowany silnik V8. Pojemność 7 litrów, moc 1825 KM, moment 2320 Nm!! Setka w 2,5 sekundy, 370 km/h w 19,5 sekund, prędkość maksymalna 435 km/h!
9. Bristol Fighter SCR (2006)
Brytyjski Bristol produkuje swojego supersportowego Fightera już od 2001 roku. W listopadzie 2006 roku pokazano znacznie mocniejszą wersję, nazwaną Fighter SCR. Silnik tego auta, V10 pobrana z Vipera rozwija moc... 1012 koni mechanicznych. Samochód ważący 1475 kg może według producenta osiągnąć nawet 270 mph (435 km/h), jego prędkość maksymalna ograniczona ma być jednak do marnych 225 mph (362 km/h).
8. Barabus TKR (2006)
Auto pokazane w połowie lipca 2006 z miejsca okrzyknięto najszybszym samochodem świata. TKR napędzany jest sześciolitrowym silnikiem V8 o mocy 1005 koni mechanicznych. Według producenta auto ma rozpędzać się do 60 mph (96,6 km/h) w zaledwie 1,67 sekundy i osiągać prędkość maksymalną 270 mph, czyli prawie 435 km/h. Niestety żadnych z tych osiągów nie potwierdzono oficjalnie...
7. Keating TKR (2008)
Barabus TKR, o którym słuch zaginął wkrótce po premierze latem 2006 powróci już 23 kwietnia'08 jako Keating TKR. Supercoupe ma być napędzane silnikiem V8 o pojemności 7 litrów (poprzednio 6 litrów), rozwijającym moc grubo ponad 1500 KM! Testy samego silnika wyprodukowanego przez Nelson Racing wykazały, że jego moc może przekraczać nawet 1650 KM a moment obrotowy dochodzić do prawie 2200 Nm! Na chwilę obecną żadne bliższe dane na temat TKR nie są znane, ale można śmiało przypuszczać, że 435 km/h zapowiadane w przypadku Barabusa zostaną przebite...
6. Colani Lotec Ferrari Testa D'Oro (1989)
Ten niezwykly koncept to dzieło Luigi'ego Colani'ego we współpracy z niemiecką firmą Lotec. Kilka lat po pokazaniu prototypu stworzono na bazie Testarossy jeżdżącą wersję, znacznie różniącą się od konceptu, która w 1991 roku ustanowiła rekord prędkości dla samochodu z katalizatorem - 351 km/h. Przy okazji prototypu mówiło się jednak o znacznie lepszych parametrach - prawie 1000 koni mechanicznych i teoretyczna prędkość maksymalna rzędu 436 km/h.
5. Mallett Corvette ZR-1 (1996)
W latach '90 firma Marlett przerabiała specjalnie dla Chevroleta auta marki, aby przystosować je do wszelkiego rodzaju wyścigów. Jednym z poddanych przeróbce samochodów było Corvette ZR-1. Silnik o mocy 900 koni mechanicznych miał rozpędzać pojazd do imponujących 273 mph (439 km/h). Oczywiście po bułki do sklepu także można było się tym przejechać...
4. Mallet/Halltech Corvette (2003)
Pojazd ten stworzony z myślą o krótkodystansowych sprintach to dzieło firmy Mallet/Halltech, która zajęła się przede wszystkim silnikiem. Twin Turbo V8 podkręcono do moc ponad 1000 koni mechanicznych i momentu obrotowego prawie 2000 niutonometrów! Przyspieszenie do 60 mph zajmuje zaledwie 1,4 sekundy a prędkość maksymalna szacowana jest na 275 mph (443 km/h)! Nie przeszkadza to jednak w poruszaniu się w zwykłym ruchu drogowym.
3. Melling Hellcat (2007)
Brytyjski Hellcat ma pojawić się w wersji produkcyjnej w tym roku (w 2007 się nie udało). Prototyp póki co grozi mocą 1175 koni przy masie zaledwie 1,2 tony. Producent zapowiada przyspieszenie do 60 mph (96,6 km/h) w 2,6 sekundy i prędkość maksymalną... 293,8 mph (473 km/h) ograniczoną niestety do skromnych 275 mph (443 km/h)!
2. Vector Avtech WX-8 HPRV (2007)
Vecor powraca! I to w takim stylu, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Póki co mamy do czynienia z prototypem, więc są realne szanse, że efekt końcowy będzie dużo lepszy. Na dobry początek jednak Amerykanie od razu szokują liczbami. Początek dość niewinny: moc ponad 750 KM, setka w trzy sekundy i maksymalnie 270 mph (435 km/h). Finał niewiarygodny: wariant o mocy ponad 1800 KM i prędkości maksymalnej ponad 300 mph! Wersja ostateczna ma pojawić się w tym roku.
1. Walley Larson LE1 Groundfighter (2001)
Tuś mi niespodziewajko! Kosmiczny hot rod zbudowany przez Walley Larsona, którym twórca może poruszać się po zwykłych ulicach. Parametry silnika napędzającego to monstrum zaczynają się tam, gdzie kończy się wyobraźnia: ponad 2000 KM mocy i ponad 3000 Nm momentu obrotowego. Prędkość maksymalna ważącego tylko 1340 kilogramów pojazdu ma przekraczać 300 mph... Ekhm...
0. Acabion GTBO 70 (2007)
Tym razem także nie mogło zabraknąć miejsca zerowego, na którym raczej gościnnie niezwykłe pędzidełko będące połączeniem sił z USA i Szwajcarii. Trochę trudno nazwać je samochodem, to raczej jego mieszanka z samolotem i motocyklem. Masę zaledwie 320 kilogramów oddano do dyspozycji 750 KM (są też słabsze wersje)! Efekt nie do opisania: 480 km/h w zaledwie 30 sekund i prędkość maksymalna 563 km/h ograniczona szwajcarskimi przepisami, które nie pozwalają wycisnąć jeszcze więcej. Cena szokuje w równym stopniu: coś około 1,3 milionów funtów brytyjskich
-1. Dodge Tomahawk (2003)
Jeśli już zeszliśmy do zera to zróbmy jeszcze jeden krok niżej. Ostatni. Specjalnie dla Dodge Tomahawka, który wyraźnie wygląda na motocykl, ale niektórzy mówią o nim w kategoriach samochodu. Niech im będzie, cztery koła jako usprawiedliwienie tymczasowo uznane. Pojazd otrzymał ponad 500-konny silnik od Vipera, który ma go katapultować do setki w dwie i pół sekundy i pozwalać na prędkość maksymalną, która zawiera się gdzieś powyżej 300 mph. Od góry wartość tą ma według niektórych źródeł zamykać 420 mph - 676 km/h! Dodge miał być testowany na płaskościach Bonneville, ale dotąd plany te jeszcze się nie spełniły...
Czacha dymi? Powinna! Na koniec jeszcze dwie informacje wyszperane gdzieś w bezkresnych czeluściach internetu. Obie o wilkach w owczej skórze, czyli tym, co potrafi zdziałać tuning gdy fantazja nie zna granic. Ponoć w styczniu 2001 roku jeden z posiadaczy silnie zmodyfikowanego Nissana Sunny (pod maską wielokrotnie turbodoładowany silnik ze Skyline GT-R) został gdzieś w Barbados zatrzymany przez patrol za prędkość... 412 km/h! Druga historia to podwójnie doładowany Pontiac Trans Am z 1991 roku z silnikiem o mocy ponad 1400 KM. Auto nie dopuszczone do ruchu drogowego, ale z seryjną karoserią rozpędziło się podobno do 480 km/h! Potwierdzeń lub zaprzeczeń tych obu rewelacji jednak próżno szukać, podobnie ze szczegółami na ich temat...
Podyskutuj na ten temat na forum© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa