
Po niespełna pięciu miesiącach od premiery konceptu 918 Spyder, mającego odzwierciedlać niedaleką przyszłość Porsche, wizja staje się rzeczywistością. Model wejdzie do produkcji seryjnej, wcielając się tym samym w następcę Carrery GT, której wytwarzanie zakończono kilka lat temu. czytaj całość

Przeszło dziewięć miesięcy temu pisaliśmy o tajemniczym coupe Benero, bazującym na Audi S5, przy którym grzebali między innymi eksperci MTM. Luksusowa maszyna, mająca kosztować krocie pojawiła się na horyzoncie po raz drugi, tym razem już całkiem oficjalnie. Oto Benarrow PB5. czytaj całość

Formuła 1 po wizycie w Wielkiej Brytanii przeniosła się na kontynentalną Europę do jednego z najstarszych wyścigów w swojej historii - rozgrywanego od 1926 roku Grand Prix Niemiec. Rekord sześciu wygranych od 1939 roku należy do Rudolfa Caraccioli, za którym dwa wyścigi w tyle jest Michael Schumacher. Czy Schumi'emu, który powrócił po kilku latach przerwy, udało się dołożyć coś do swojego wyniku? czytaj całość
AC Cars, najstarszy producent samochodów w Wielkiej Brytanii, który działa nieprzerwanie od 1901 roku, powraca dumnie na rynek USA. Firma, dzięki której w 1961 roku Carroll Shelby powołał do życia legendarną Cobrę, w ścisłej współpracy z Iconic Motors wprowadziła właśnie na rynek nowy model o niezbyt wyszukanej nazwie Roadster. czytaj całość

Lotus na zbliżający się wielkimi krokami salon samochodowy w Paryżu przygotowuje prawdziwe trzęsienie ziemi. Premiera zupełnie nowego Esprita jest w zasadzie przesądzona, ale na tym wcale nie koniec. Obok supercoupe mają pojawić się także inne, zaskakujące koncepty! A to rozbudza wyobraźnię, jak choćby w przypadku modelu Esira. czytaj całość

Brytyjska Lola, jeden z najstarszych i największych producentów samochodów wyścigowych na świecie, jako pierwszy ujawnił projekt klienckiego pojazdu, który będzie ścigał się według nowych reguł w roku 2011. Maszyna zbudowana zgodnie z wytycznymi ACO, rządzącego 24-godzinnym maratonem Le Mans i serią LMS, pojawi się w klasie prototypów LMP2. czytaj całość

Kariera 580-konnego RS6 dobiegnie końca wraz z trzecim kwartałem tego roku, co nie oznacza wcale, iż zainteresowanie tunerów modelem spada. Przy okazji pożegnania najmocniejszego kombi świata może ono powrócić do łask, czego pierwszym zwiastunem jest nowy pakiet modyfikacji prosto od Cargraphic. czytaj całość

BMW Classic Center świętuje odnowienie pierwszego samochodzu od czasu uruchomienia zupełnie nowego warsztatu BMW Classic Customer Workshop. Starannie odrestaurowaną maszynę oddano w ręce właściciela w gmachu BMW Welt, w którym, jak zapewnia sam producent, można przeżyć wszystkimi zmysłami cały świat BMW. czytaj całość

Maserati Quattroporte musi w tym roku stawić czoła zupełnie nowej konkurencji, z którą pod względem mocy przegrywa w przedbiegach. Mowa o 477-konnym Rapide oraz 500-konnej Panamerze Turbo, na które pozostaje w tym względzie tylko jeden sposób -tuning. Z pomocą przychodzi Novitec Tridente. czytaj całość

70 urodziny za plecami, prawie 45-letnie Volvo w garażu i chęć dojechania nim do trzech milionów mil - to, w skrócie mówiąc, obraz pewnego Amerykanina. Jest nim Irv Gordon, aktywny posiadacz najdłużej służącego swemu jedynemu właścicielowi samochodu świata. Tym samym każda przejażdżka Gordona przynosi nowy rekord. czytaj całość

Angielskie Stealth Cars, należące od maja 2009 roku do polskiej spółki AutoGroup SA, po miesiącach prac może pochwalić się zupełnie nowym modelem, który w pierwszej kolejności będzie przeznaczony wyłącznie na tory wyścigowe. Maszyna oznaczona jako B7 miała swoją premierę w ubiegłym miesiącu na zamkniętym pokazie w Warszawie. czytaj całość

Mieliśmy już najszybszy samochód świata, najszybszą limuzynę, kombi, najszybszy kabriolet, a nawet kosiarkę do trawy. G-Power, producent najszybszej limuzyny świata, uznało właśnie, iż najwyższa pora dołączyć do tego grona również SUV'a. Tak oto powstało X6 Typhoon... RS... Ultimate V10. Ufff, jak gorąco! czytaj całość

Blisko 85 lat temu na torach wyścigowych Europy rządziło Bugatti. Genialny model Type 35 nie miał sobie równych, wygrywał w niezliczonych imprezach Grand Prix i triumfował w Targa Florio, gromadząc w ciągu kilku lat kariery rekordową sumę około 2000 zwycięstw. Dzisiejsze Bugatti skupia się na Veyronie i o wyścigach nie myśli. A gdyby pomyślało? czytaj całość

Masowa motoryzacja przyszłości w oczach wielu to miliony aut żywiących się czystą energią, które żyłyby w zgodzie z naturalnym środowiskiem i samym sobą, ograniczając role i odpowiedzialność kierowcy prawie do zera. Według niektórych podobnym zasadom miałyby się ugiąć też samochody dla milionerów, które z reguły grają według własnych reguł. czytaj całość

Od pierwszej przymiarki Renntecha do SL 65 AMG Black Series nie minęły jeszcze cztery miesiące, a już teraz tuner podchodzi do najmocniejszego Mercedes-Benza w historii po raz drugi. Tym razem jednak inicjatywa wyszła od Domani Motors, jednego z największych dealerów egzotyków w USA. czytaj całość
Brunei to maleńkie państwo położone na północnym wybrzeżu wyspy Borneo, graniczące z Malezją, utrzymujące się głównie z transakcji naftowych. Głową państwa i szefem rządu jest sułtan Brunei - od roku 1967 jest nim Hassanal Bolkiah, pochodzący z królewskiej rodziny zasiadającej na tronie tego państwa już od początku XV wieku. Poza stałą obecnością na liście najbogatszych ludzi świata (swego czasu był na pierwszym miejscu) sułtan znany jest jeszcze z jednego powodu - wielkiej kolekcji samochodów, wśród których nie brakuje rzadkich okazów na miarę światową.
Jego Wysokość Sułtan Brunei - Hassanal Bolkiah
Sam sułtan nie jest jednak aż tak zapalonym fanem motoryzacji jak jego brat, książę Jefri, który to w głównej mierze "pomagał" przy doborze zakupywanych i specjalnie zamawianych aut. W pięciu hangarach spoczywa ich monumentalna kolekcja licząca około 3 tysięcy pojazdów z 5 tysięcy posiadanych przez królewską rodzinę (wszystkie skatalogowane są w lokalnym systemie komputerowym). Utrzymanie samochodów w dobrej kondycji powierzono całym zastępom specjalistów a same auta są do dyspozycji najbliższych członków rodziny i najwyżej postawionych osób w rządzie. Nie tylko wielkość kolekcji robi wrażenie - w jej skład wchodzą auta, których nie znajdziemy nigdzie indziej!
Sułtan posiada około pół tysiąca aut marki Rolls-Royce, od 200 do 300 Aston Martinów, niezliczone modele aut Mercedesa (w tym specjalnie przerabiane przez AMG), Ferrari, Porsche, Jaguara czy BMW. W zestawie znajduje się także dziesięć McLarenów F1 (przez lata najszybsze auto świata - 386 km/h) w tym dwa czarne F1 LM (powstało jedynie 5 sztuk LM), sześć Dauerów 962 Le Mans (prędkość maksymalna 407 km/h), jedyne dwa egzemplarze Mercedesa CLK-GTR z kierownicą po prawej stronie, Lamborghini Diablo Jota (powstało tylko 12 takich aut), Lamborghini Murcielago LP640, Maybach 62, BMW Nazca C2 (prototyp, który nigdy nie wszedł do produkcji), Vector M12 (na świecie sprzedano tylko 14 sztuk tego auta), Porsche 959, dwa Jaguary XJR-15 (wyprodukowano ich tylko 50, każdy za prawie 1 milion dolarów), Bentley Continental R w oryginalnej wersji po raz pierwszy pokazanej na salonie samochodowym oraz kilka ostatich Rolls-Royce'ów Phantom VI - rocznik 1992. Sułtan posiada także kolekcję oryginalnych bolidów Formuły 1 (zakupionych od zespołów), które prowadzone były przez mistrzów świata począwszy od roku 1980. Na tym oczywiście nie koniec. Poniżej wyszczególniamy prawdziwe rodzynki sułtańskiej kolekcji (nie wszystkie zdjęcia są fotografiami egzemplarzy posiadanych przez sułtana):
Aston Martin AM3
Auto to zostało stworzone tak jak większość sułtańskich specjałów przez włoską Pininfarinę. Za bazę posłużyło podwozie Aston Martina Vantage. Obok modelu AM3 w 1997 roku powstał także bardziej okrągły AM4 - oba w dwóch lub trzech egzemplarzach wartych 600 tysięcy funtów każdy. Pininfarina na potrzeby sułtana przerobiła także model DB7 a z klasycznego coupe Vantage zrobiono... sedana i kombi (Estate i Saloon). Wśród sułtańskich Astonów znajdują się także DB5, DB6, DB7, DB7 Zagato, Virage, Lagonda oraz Vantage, każdy w kilku lub kilkunastu egzemplarzach!
Bentley Java
W roku 1994 Bentley pokazał na salonie w Genewie concept car o nazwie Java. Ten czteromiejscowy kabriolet oraz coupe wyposażono w podwójnie doładowany (moc 400KM) silnik V8 pozwalający na rozpędzenie się do 100 km/h w 5,6 sekundy i osiągnięcie w założeniach 272 km/h (prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h). Po paru przeróbkach oryginalny prototyp Java trafił do Brunei. Sułtan posiada także kilka tych aut w wersji kombi.
Bentley Dominator
Także w 1994 roku Bentley pokazał pierwszy w swojej historii SUV - był nim prototyp o nazwie Dominator. Pojazd bazował na komponentach Range Rovera i nigdy nie trafił do seryjnej produkcji. Sułtan Brunei posiada jednak kilka jego egzemplarzy, wyprodukowanych na specjalne zamówienie. Są to prawdopodobnie jedyne egzemplarze tego pojazdu na świecie.
Cizeta V16T
Pierwszy prototyp tego włoskiego supersportowca pokazano już w 1988 roku. Samochód był pierwszym tego rodzaju pojazdem, pod którego maskę wpakowano... szesnastocylindory silnik! Jednostę o mocy 540KM umieszczono poprzecznie (auto mierzy 2,06 metra szerokości). Cztery lata później V16T trafiło do małoseryjnej produkcji. Samochód przyspieszał do 100 km/h w 4,5 sekundy i osiągał prędkość maksymalną 328 km/h. Do roku 1994 powstało zaledwie osiem sztuk. W roku 1999 wyprodukowano jeszcze jedno coupe a w 2003 spydera (samochód można obecnie ponownie zamawiać). Sułtan Brunei posiada aż 3 takie auta (niektóre źródła mówią o dwóch), niestety nie w opryginalnym stanie - zostały one odesłane do Pininfariny w celu przeróbek. Silnik V16 wymieniono na V12 z Ferrari Testarossy, zmieniono skrzynię biegów i ramy w tylnej części auta.
Ferrari FX
W roku 1995 sułtan Brunei i jego brat, książę Jefri zamówili w Pinifarinie całkowite przemodelowanie Ferrari 512M. Auto zyskało zupełnie nowe nadwonie i wnętrze. Pod maską znajdował się dwunastocylindrowy silnik z Testarossy o mocy 440KM. Na tym się nie skończyło - samochód powędrował do Williamsa, gdzie wyposażono go w sekwencyjną, siedmiostopniową skrzynię biegów prosto z bolidu Formuły 1! Po 512M w zasadzie niewiele zostało - powstał zupełnie nowy samochód. Ferrari FX. Powstanie samochodu było zachowane w tajemnicy - jego istnienia nie potwierdzało ani Ferrari ani Pininfarina. Łącznie stworzono siedem sztuk. Jedna z nich jednak nigdy nie trafiła do odbiorcy i spoczywa w Muzeum Marconi'ego w Kaliforni, gdzie dostępna jest szerszej rzeszy fanów motoryzacji.
Ferrari Venice
Na specjalne zamówienie sułtana Pininfarina przerobiła Ferrari 456 GT, występujące oryginalnie jedynie jako coupe. Stworzono aż trzy nowe wersje nadwoziowe - czterodrzwiowego sedana (456 GT Sedan), wydłużone o 20 centymetrów pięciodrzwiowe kombi (456 GT Venice) oraz dwie sztuki kabrioletów (456 GT Spyder). Każdy egzemplarz kosztował podobno półtora miliona dolarów. Najrzadszymi z tych okazów są sedany - cztery egzemplarze posiadane przez sułtana są jedynymi sedanami Ferrari na świecie. Z siedmiu zamówionych kombi sułtan odebrał sześć (nie zakupiony egzemplarz znajduje się prawdopodobnie w Londynie).
Ferrari F90
W 1988 roku sułtan zamówił sześć specjalnych modeli Ferrari. Zamowienie złożono oczywiście w Pinifarinie. Jego efektem było powstanie wyjątkowego Ferrari F90. Nowoczesne coupe charakteryzowało się ostrymi krawędziami nadwozia, przezroczystym dachem (na owe czasy była to duża innowacja) i kierownicą zintegrowaną z przyciskami zmiany biegów. Do napędu F90 użyto dwunastocylindowego silnika o pojemności 4,9 litrów i mocy 390 koni mechanicznych.
Ferrari F50 Bolide
Jeszcze bardziej tajemniczym autem niż F90 jest F50 Bolide z kompletnie zmienionym nadwoziem w stosunku do seryjnego F50. Bolide było podobno specjalnym prezentem na 50 urodziny sułtana (1996 rok). Większość źródeł mówi iż pojazd powstał tylko w jedym egzemplarzu, ale można się spotkać także z informacjmi mówiącymi o trzech sztukach. Auto podobno nie przypadło do gustu monarsze i nigdy nim nie jeździł - auto spoczęło w garażu. F50 Bolide napędzane jest silnikiem V12 o pojemności 4,7 litrów i mocy 520KM. Osiągi auta nie są znane.
Ferrari Mythos
W 1989 roku pod marką Ferrari na salonie samochodowym w Tokio pokazano prototyp supersportowego coupe zaprojektowanego przez Pininfarinę - Mythos (auto zbudowano na podwoziu Testarossy). Centralnie umieszczony silnik o mocy 380KM napędzał tylne koła. Mythos rozpędzał się do 100 km/h w 6,2 sekundy i osiągał prędkość makrymalną 290 km/h. Samochód nigdy nie wyszedł poza fazę prototypu, ale nie było to żadną przeszkodą, aby sułtan nie wszedł w posiadanie dwóch w pełni sprawnych egzemplarzy.
Jaguar XJ220 Pininfarina
Pierwszy prototyp supersportowego XJ220 pokazano jeszcze w 1988 roku w Birmingham. Gdy auto weszło do produkcji w 1992 roku było najszybszym seryjnym samochodem świata (rozpędzono się nim do 349 km/h, choć dane katalogowe mówią o 342 km/h) dopóki w 1994 roku nie pojawił się McLaren F1. Jednymi z pierwszych odbiorców XJ220 byli Elton John i sułtan Brunei, który posiada... kilkanaście egzemplarzy tego auta (dane wahają się wokół 15-16)! Jeden z nich (lub nawet dwa) został w 1995 roku powierzony Pininfarinie, czego efektem było całkowicie zmienione podwozie. I kto wie czy nie stworzono auta jeszcze piękniejszego. Pod maską pozostał ten sam silnik V6 o mocy 542 koni mechanicznych. Nie wiadomo jak zupełnie nowe nadwozie wpłynęło na osiągi auta.
Sbarro Alcador
Według niepotwierdzonych informacji w posiadaniu sułtana jest także jeden egzemplarz konceptu Sbarro Alcador z 1995 roku. Pojazd napędzany jest centralnie umieszczonym silnikiem V12 Ferrari o mocy 400 koni mechanicznych.
Z innych pojazdów posiadanych przez sułtana (o których wiadomo) warto jeszcze wymienić Ferrari F40 koloru... szarego, sześć replik Mercedesa 300SL z lat pięćdziesiątych, bazujących na 500SL i napędzanych silnikiem V8 prosto od AMG, cztery sztuki Bugatti EB 110, kilka Corvette, kilkanaście Hond NSX, dwie sztuki Lamborghii LM002 oraz kilka Diablo i Countach, dziesiątki Porsche 911 i 928 oraz... jednego Fiata Cinquecento.
Sytuacja całej kolekcji nieco zmieniła się wraz z azjatyckim kryzysem gospodarczym i stratą około 21 bilionów dolarów w 1998 roku, które zaprzepaścił książę Jefri pełniący wówczas funkcję ministra finansów inwestując je w niepewny rynek. Po całym zajściu Jerfi podobno uciekł z Brunei, kradnąc jeszcze pokaźną sumę. Sułtan odesłał wówczas wszystkich mechaników i zamknął hangary, zaprzestając importu superaut. W tej chwili jednak wszystko wróciło podobno już do normy i sułtan ponownie sprowadza samochody. Pozostaje tylko czekać na kolejne informacje o wyjątkowych konstrukcjach...
[19.01.2007]© 2007-2010 AutoGEN.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone | Fotografia ślubna Warszawa